kotulina
15.09.10, 21:15
Jeśli przyjąć, że "zięba" wzieła się od "zima"+ "-ba" (jak w "groźba"), to czy znaczy to, że
gęba mogła się wziąć od "giąć"+"-ba"? Co prawda występuje tu "ę", a nie "ję", co widać np. w języku czeskim, gdzie gęba to huba, a nie "hiaba" (nie wiem, czy po czesku zapis "hiaba" byłby w ogóle zgodny z logiką języka), ale może "ę" w gębie to oboczność. Gęba to może coś, co się wygina? Po czesku "houba" to grzyb, a "houbka" to zdaje się że "gąbka", a więc też miękkie, giętkie rzeczy.