Dodaj do ulubionych

Dotknąć przycisk

19.06.11, 12:35
W Warszawie na przejściach dla pieszych pojawiły się tebliczki, "Aby przejść przez jezdnię dotknij przycisk". Informacja słownikowa podaje, że "dotknąć" rządzi dopełniaczem, z wyjątkiem sytuacji dotknięcia psychicznego, gdzie stosuje się biernik ("ta informacja dotknęła go boleśnie", o tyle że najczęściej wtedy dopełniacz jest identyczny z biernikiem).
Po interwencji w Radzie Warszawy uzyskałem informację, że taki jest uzus. Czy doprawdy język polski z jego bogactwem fleksyjnym jest w zaniku? Czy biernik i dopełniacz zbiegną się w jeden przypadek? W końcu nikt już chyba nie mówi "zakładam but", "kupuję kalafior".
Jeżeli według uzusu jest "Wyszłem ze sklepu, trzasłem drzwiami i kopłem puszkę aż się wygła", to będę musiał podobne teksty czytać w prasie i książkach (w reklamie już tak jest).
Jeżeli tak, to pora umierać.
Obserwuj wątek
    • efedra Re: Dotknąć przycisk 19.06.11, 14:07
      No tak. A przecież mogli napisać "nasisnąć guzik".
      • kamyk_wj Re: Dotknąć przycisk 19.06.11, 17:48
        Tak było wcześniej: "naciśnij przycisk". Teraz zmieniono, aby było inaczej, skoro nie może być lepiej.
      • dar61 Dotknąć do żywego (przyciskU) 19.06.11, 18:10
        Łącząc się w żalu z {Kamykiem} skonstatuję, że „dotknij przycisk" chyba już ostanie się na stałe, a „dotknij przycisku" może mieć w sobie „się":
        Dotknij się przycisku.

        I dobrze, że [jeszcze?] nie napisano [tfu-tfu+3x tfu] „dotnąć guzikA"...
        • kamyk_wj dotknąć guzika 19.06.11, 19:19
          Hmmm... no to już nic nie wiem.
          Jeżeli "Słownik języka polskiego" podaje, że dotknąć chodzi z dopełniaczem, to według tegoż SJP dopełniacz od guzik jest guzika.
          Czyli dotknij guzika jest jak najbardziej poprawne.
        • kanapony Re: Dotknąć do żywego (przyciskU) 21.06.11, 17:37
          albo: gózika
      • jogi514 Re: Dotknąć przycisk 24.06.11, 19:04
        efedra napisała:

        > No tak. A przecież mogli napisać "nasisnąć guzik".

        Albo "nadusić przycisk". Jak są z Poznania.
    • kazeta.pl55 Re: Dotknąć przycisk 19.06.11, 21:20
      kamyk_wj napisał:

      > Czy doprawdy język polski z jego bogactwem fleksyjnym jest w zaniku?

      Witam!
      Można zachwycać się bogactwem fleksyjnym, można nawet je dalej rozwijać. Ale jaki z tego uzysk? Skomplikowany język zadowoli jedynie Radę Języka Polskiego, - bo oni z tego żyją. Reszcie śmiertelników przysporzy jeno kłopotów, zaczynając od dzieci w szkole.
      Moim zdaniem język ma być funkcjonalnym i łatwym w użyciu narzędziem komunikacji międzyludzkiej. W innym wątku zwracam uwagę jak nieopatrznie można mylić dopełniacz z biernikiem, ale na razie mało kogo to obchodzi.
      Pozdrawiam.
      • kamyk_wj Re: Dotknąć przycisk 19.06.11, 21:45
        Fakt, Niemcy mają cztery przypadki i sobie jakoś radzą. Anglicy wcale, z wyjątkiem zaimków.
        Pytanie, czy chcemy mieć język tak prosty fleksyjnie jak angielski. Wydaje mi się, że straci na tym nie tylko komunikatywność, ale i literatura: tak proza jak i poezja. Gdybyż jeszcze z tego miał być jakiś pożytek, to może nie bolałbym już nad tym. Na razie zysków nie widzę.
        • kanapony Re: Dotknąć przycisk 21.06.11, 17:40
          > Anglicy wcale, z wyjątkiem zaimków.

          Dostałam kiedyś pałĘ smile z angielskiego
          na pytanie ile jest przypadków w angielskim (te zaimki pomijamy)
          odpowiedziałam "nie ma"
          a odpowiedź poprawna jest: jeden
          • bimota Re: Dotknąć przycisk 21.06.11, 20:47
            A w angielskim wystepuje taki termin ?
            • kanapony Re: Dotknąć przycisk 22.06.11, 14:24
              nie wiem, moja edukacja anglistyczna to mozolne wkuwanie na lekcjach czy lektoratach
              a tamto chyba było tuz przed maturą, takie "pytanie na myślenie"
              • bimota Re: Dotknąć przycisk 22.06.11, 17:15
                Trzeba bylo spytac ktory z przypadkow wystepuje w angielskim. bo jesli pani sie chciala popisac blyskotliwoscia to mogla powiedziec, ze jest ich np. tyle co w polskim, tyle ze w kazdym slowo brzmi tak samo.
    • bimota Re: Dotknąć przycisk 20.06.11, 13:27
      Ah, te amerykanskie "przyciski"... Ni wcisnac ich, ni odmienic... smile
      • efedra Re: Dotknąć przycisk 23.06.11, 02:38
        Wróciłam do samego początku i widzę jeszcze jedną bzdurę:
        "Aby przejść przez jezdnię dotknij przycisk"
        Niezależnie od tego, czy ma się dotknąć przycisk, czy przycisku, jest to idiotyzm, bo przycisk jest od tego, żeby go przy- albo naciskać, a samo dotykanie nie będzie działało. Mogę sobie wyobrazić kogoś, kto traktuje instrukcję poważnie i dotyka, i dotyka, i dotyka... mijają minuty i godziny, a światło jest wciąż czerwone. sad
        • bimota Re: Dotknąć przycisk 23.06.11, 11:22
          No wlasnie o to chodzi, ze te "przyciski" dzialaja na dotyk...
        • stefan4 Re: Dotknąć przycisk 23.06.11, 11:22
          efedra:
          > bo przycisk jest od tego, żeby go przy- albo naciskać, a samo dotykanie nie
          > będzie działało.

          Jeśli to jest sensor dotykowy, to będzie działało. Czy może chodzi Ci o to, żeby takiego urządzenia nie nazywać ,,przycisk'' tylko np. ,,dotykol'' lub ,,muskotka'' (od ,,muskać'')?

          Domyślam się, że zmiana napisu z ,,naciśnij przycisk'' na ,,dotknij przycisk'' nastąpiła w związku z zamianą przycisku na sensor. Tylko że była zbyt mało konsekwentna, bo jakiś urzędnik po zmianie jednego słowa przeraził się własnej rewolucyjnej śmiałości i już nie zmienił drugiego.

          - Stefan
          • kamyk_wj Re: Dotknąć przycisk 23.06.11, 12:00
            > Domyślam się, że zmiana napisu z ,,naciśnij przycisk'' na ,,dotknij przycisk''
            > nastąpiła w związku z zamianą przycisku na sensor. Tylko że była zbyt mało kon
            > sekwentna, bo jakiś urzędnik po zmianie jednego słowa przeraził się własnej rew
            > olucyjnej śmiałości i już nie zmienił drugiego.
            Dokładnie tak było
            > Jeśli to jest sensor dotykowy, to będzie działało
            Jest dotykowy. Dotknij dotykola brzmi dość paskudnie. Mogło by być "dotknij sensor" (do żywego).
            • bimota Re: Dotknąć przycisk 24.06.11, 21:18
              Moze byc dotknij docisku, odcisku, dotykacza... Albo samo dotknij.
              • efedra Re: Dotknąć przycisk 25.06.11, 01:01
                bimota napisał:

                > Moze byc dotknij docisku, odcisku, dotykacza... Albo samo dotknij.

                Nie, bo wtedy będą dotykać tego napisu (albo ten napis smile).
                • bimota Re: Dotknąć przycisk 25.06.11, 14:11
                  Mozna dodac strzaleczke albo napis dac na "przyciaku"...

                  A w sadzie konsumenckim "sedziowie" powiedzieli, ze jak lodowka ma wyciecie w dolnym brzegu drzwi, ktorego praktycznie nie widac, i nie ma na drzwiach ani w instrukcji zadnych informacji na ten temat, to mam sie domyslic, ze to jest "uchwyt" do otwierania i otwieranie bez jego pomocy powoduje uszkodzenia uszczelki drzwi...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka