różne e-rzeczy

04.07.11, 13:09
E-booki już się przyjęły, tylko nie jest jasne, jak je czytać. Najczęściej słyszę w liczbie pojedynczej z angielska ibuk, ale w liczbie mnogiej z polska ebuki. Jak gdyby polonizowanie fleksji odbierało motywację do anglicyzowania wymowy.

Ale co robić z e-mytem?
    • efedra Re: różne e-rzeczy 04.07.11, 15:55
      Nie mnie się wypowiadać normatywnie o wymowie w Polsce, ale co sobie myślę, to myślę.
      A myślę, że jeśli e- jest dodawane przed polskim (i to staro-) mytem, to powinno być rozumiane jako "elektroniczne myto" i wypowiadane "emyto".
      Zwłaszcza że z pewnością takich operacji, a zatem i określeń, będzie przybywało, lepiej więc wprowadzić co prędzej precedens ich polskiego brzmienia.
      e.
    • bimota Re: różne e-rzeczy 05.07.11, 16:13
      Sa jakies "starozytne" slowa importowane z obcego wraz z wymowa, czy to raczej nowo moda ?

      Przy okazji.. Dla Amerykanow list i poczta to to samo ?
      • efedra Re: różne e-rzeczy 06.07.11, 00:39
        bimota napisał:

        >. Dla Amerykanow list i poczta to to samo ?

        Ależ skąd! List to "letter", a poczta to Post Office.
        • bimota Re: różne e-rzeczy 06.07.11, 14:49
          Wiec co znaczy "mail" ?

          Wczoraj czytalem "smieszne" wypowiedzi w BOK operatorow tel. (moze kiedys wkleje), za takowe uznane zostalo:

          "na kartę przedpłatowa"...

          Po chwili dopiero do mnie dotarlo, ze faktycznie - nie ma kart przedplatowych tylko pripajdowe (czy jak to sie pisze...)...
          • kicior99 Re: różne e-rzeczy 06.07.11, 14:51
            Mail to "poczta" jako zbiór listów - przynajmniej w UK. I dropped your mail on(to) your desk.
            • bimota Re: różne e-rzeczy 06.07.11, 21:19
              A u nas 1 list, adres i cala poczta...
    • horatio_valor Re: różne e-rzeczy 06.07.11, 01:00
      Mam wrażenie, że to, co jeszcze kilka lat temu było wymawiane przez dziennikarzy w mediach gadających "z angielska", czyli 'i-', teraz częściej jest czytane literalnie jako 'e-'. Więc raczej 'ebuki' niż 'ibuki' itd.

      Ale jak na mój gust te wszystkie 'e-' to tylko taka głupawa dziennikarska moda, coś jak określanie kolejnej afery sufiksem '-gate'. Każdy myśli, że jest cholernie oryginalny, ale to z czasem mija.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja