18.05.04, 10:08

Kiedy się człowiek potknie albo skaleczy wola "O kurwa!". To cudowne,
lapidarne słowo wyraża jakże wiele uczuć, począwszy od zdenerwowania,
rozczarowania poprzez zdziwienie, fascynacje a na radości i satysfakcji
kończąc. Przeciętny Polak w rozmowie z przyjacielem opowiada np.: "Idę sobie
stary przez ulice, patrzę, a tam taka dupa, że o kuuurrrwa."

Kurwa może również występować w charakterze interpunktora czyli zwykłego
przecinka, np.; "Przychodzę kurwa do niego, patrzę kurwa a tam jego żona, no
i się kurwa wkurwiłem no nie?". Czasem kurwa zastępuje tytuł naukowy lub
służbowy, gdy nie wiemy, jak się zwrócić do jakiejś osoby płci żeńskiej
("chodź tu kurwo jedna!"). używamy kurwy do charakteryzowania osób ("brzydka,
kurwa nie jest", "o kurwa, takiej kurwie na pewno nie pożyczę"), czy jako
przerwy na zastanowienie ("czekaj, czy ja, kurwa lubię poziomki?").
Wyobraźmy sobie jak ubogi byłby słownik przeciętnego Polaka bez prostej
kurwy. Idziemy sobie przez ulicę, potykamy się nagle i mówimy do
siebie: "bardzo mnie irytują nierówności chodnika, które znienacka narażają
mnie na upadek. Nasuwa mi to złe myśli o władzach gminy". Wszystkie te i o
wiele jeszcze bogatsze treści i emocje wyraża proste "O kurwa!", które
wyczerpuje sprawę.
Gdyby Polakom zakazać kurwy, niektórzy z nich przestaliby w ogóle mówić, gdyż
nie umieliby wyrazić inaczej swoich uczuć. Cała Polska zaczęłaby porozumiewać
się na migi i gesty. Doprowadziłoby to do nerwic, nieporozumień, niepewności
i niepotrzebnych naprężeń w Narodzie Polskim. A wszystko przez jedna małą
kurwę.

Spójrzmy jednak na rodowód tego słowa. Kurwa wywodzi się z łaciny od `curva`
czyli krzywa. Pierwotnie w języku polskim kurwa oznaczała kobietę lekkich
obyczajów, czyli po prostu dziwkę. Dziś kurwę stosujemy również i w tym
kontekście, ale mnogość innych znaczeń przykrywa całkowicie to jedno. Można z
powodzeniem stwierdzić, że kurwa jest najczęściej używanym przez Polaków
słowem.
Dziwi jednak jedno - dlaczego słowo to nie jest używane publicznie (nie
licząc filmów typu "Psy", gdzie aktorzy prześcigają się w rzucaniu kurwami),
praktycznie nie słyszymy aby politycy czy dziennikarze wplatali w swe zdania
zgrabne kurwy. Pomyślmy o ile piękniej wyglądałaby prognoza pogody wygłoszona
w następujący sposób: "Na zachodzie zachmurzenie będzie kurwa umiarkowane,
wiatr raczej kurwa silny. Temperatura maksymalna ok. 2 st. Celsjusza, a wiec
kurewsko zimno kurwa będzie. Ogólnie, to kurwa jesień idzie".

Obserwuj wątek
    • kicior99 Re: O kurva! 18.05.04, 11:34
      Kurwa wywodzi się z łaciny od `curva`
      > czyli krzywa. Pierwotnie w języku polskim kurwa oznaczała kobietę lekkich
      > obyczajów, czyli po prostu dziwkę

      Wlasnie nie. Wyraz - jesli wierzyc etymologom - pochodzi od slowa "kura"
      • mi.ka.n Re: O kurva! 18.05.04, 12:48
        Pewnie dlatego moja córka zamiast używa "kurka wodna" lub "kurcze blade".
      • pejsaty Re: O kurva! 18.05.04, 14:42
        kicior99 napisał:

        > Kurwa wywodzi się z łaciny od `curva`
        > > czyli krzywa. Pierwotnie w języku polskim kurwa oznaczała kobietę lekkich
        > > obyczajów, czyli po prostu dziwkę
        >
        > Wlasnie nie. Wyraz - jesli wierzyc etymologom - pochodzi od slowa "kura"

        hmmm. a nie od slowa "krowa" raczej? tak to miodek tlumaczyl kiedys. nie bardzo
        zreszta wiem jak tu z kury kurwe zrobic? (etymologicznie oczywiscie wink
      • luzer Re: O kurva! 19.05.04, 18:56
        kicior99 napisał:


        > ...Wyraz - jesli wierzyc etymologom - pochodzi od slowa "kura"


        I - ornitologom, rzecz jasna. smile))))



        Pozdrawiam,

        Luzer




        --
        Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam jest Koleś,
        wyluzowany za wszystkich nas, grzeszników.
        • millefiori Re: O kurva! 20.05.04, 21:01
          O, po wegiersku!
          A w wegierskim kurva nie od kury wziela poczatek, jak smiem niesmialo
          przypuszczac.

          Dygam znow z Budy,
          • kicior99 Re: O kurva! 21.05.04, 11:27
            a nie jest to wyraz zapozyczony?
            • skarbek-mm Re: O kurva! 24.05.04, 09:13
              kicior99 napisał:

              > a nie jest to wyraz zapozyczony?

              Ale przez kogo i skąd? Bo z tego co wiem to na Bałkanach też funkcjonuje.
              Znajomi Chorwaci świetnie wiedzieli o co chodzi.

              Pozdrawiam

              MM.
            • millefiori Re: O kurva! 25.05.04, 21:48
              transkrypcja madziarska...
        • pamusz Re: O kurva! 11.08.04, 00:16
          luzer napisał:

          > kicior99 napisał:
          >
          >
          > > ...Wyraz - jesli wierzyc etymologom - pochodzi od slowa "kura"
          >
          >
          > I - ornitologom, rzecz jasna. smile))))

          Ostatecznie nie ważne skad wyraz pochodzi, ważne że doszedł i cos oznacza. W
          kazdym razie w Biblii go nie ma.

          pam
          • joopiterka Re: O kurva! 09.09.04, 19:56
            W
            > kazdym razie w Biblii go nie ma.
            >
            > pam
            Nie do końca się z tym zgodzę. W tłumaczeniu Biblii na serbski Karadżić nazywa
            tym słowem Marię Magdalenę (jawnogrzesznica). Slowo choć dosadne było
            powszechnie zrozumiałe smile
            • pamusz O Joopiterko! 10.09.04, 21:31
              Miałem na mysli wydania polskie, w których znaczenie słowa "jawnogrzesznica"
              jest zagadką dla ludzi wchodzących w życie, a i starsi nie sa tacy pewni
              siebie. Jeśli u Serbów występuje "kurwa", to pewnie nie uważają słowa za
              wulgarne, bo nie wstawialiby go do Biblii.Może oznacza po prostu prostytutkę,
              bez dodatkowych negatywnych akcentów. W przekładach włoskich pewnie słowo to
              wystepuje w całkiem innym znaczeniu.
              Dziękuję za informację i pozdrawiam!
              pam
            • pamusz O Joopiterko! 10.09.04, 21:34
              Miałem na mysli wydania polskie, w których znaczenie słowa "jawnogrzesznica"
              jest zagadką dla ludzi wchodzących w życie, a i starsi nie są tacy pewni swych
              wyjaśnień. Jeśli u Serbów występuje "kurwa", to pewnie nie uważają słowa za
              wulgarne, bo nie wstawialiby go do Biblii.Może oznacza po prostu prostytutkę,
              bez dodatkowych negatywnych akcentów. W przekładach włoskich pewnie słowo to
              wystepuje w innych miejscach i w całkiem innym znaczeniu.
              Dziękuję za informację i pozdrawiam!
              pam
              • pamusz Re: O Joopiterko! 10.09.04, 21:42
                Nie mam pojęcia skąd pojawił się drugi post, a nie chcąc uchodzić za
                megalomana,dodaję ten trzeci, wyjaśniający. Jeżeli i ten się zdubluje - coś
                jest w powietrzu!
                pam
    • osse Re: O kurva! 22.06.04, 13:35
      Zakurwisty txt, nie zgadzam sie tylko z tym, że politycy i dziennikarze tych słów nie
      używają... nie tak dawno temu słyszałem kurrrewską wiązankę pana Lisa - dzienikarza
      (!), ściągniętą z internetu. A kurwa może pochodzić od łac. corvus = kruk, tak mi sie zdaje
      chociaż nie wiem czy gdzieś to wyczytałem czy sam wymyśliłem wink
      • elisa_day kruk 27.06.04, 17:45
        korvo to kruk w esperanto a jest ono oparte na europejskich jezykach wiec
        pewnie sam jednak tego nie wymysliles smile
        a co do kurwy to nie wiem smile
    • empeka Re: O kurva! I cenzura!!! 27.06.04, 23:07
      Nie bądźmy przesadnie pruderyjni, rozmawiamy o języku a nie o obyczajach.

      Zacytuję wymianę postów z pl.hum.polszczyzna, gdzie swego czasu sporo bywałam. Temat
      wulgaryzmow był jednym z tych pojawiających się regularnie.

      CYTAT:
      2002-08-25 23:57:59
        Pojemność znaczeniowa wyrazu...
        Joanna

      Użytkownik "Qwax" <q@q.q> napisał w wiadomości

      > A propos eksperymentów to opowiadano mi o człowieku, który do
      > przekazania większości informacji i uczuć używał tylko jednego słowa
      > "kurva" - niekiedy uzupełniał je jedynie łącznikami typu 'i', 'a', i
      > rodzajnikami 'ty', 'on' - a czasami udało się znaleźć w jego
      > wypowiedziach nawet czasownik.
      >
      > Należy - chyba - podziwiać pojemność znaczeniową owego słowa
      >
      > Pozdrawiam
      > Qwax

      Niedawno znajoma przysłała mi (podobno) autentyczny wykład prof.
      Miodka. Myślę, że nie należy go traktować ze stuprocentową powagą
      smile))

      "Autentyczny wykład prof. Miodka
      Kiedy się człowiek potknie albo skaleczy woła "O kurva!". To
      cudowne, lapidarne słowo wyraża jakże wiele uczuć począwszy od
      zdenerwowania, rozczarowania poprzez zdziwienie, fascynacje a na
      radości i satysfakcji kończąc. Przeciętny Polak w rozmowie z
      przyjacielem opowiada np..:"Idę sobie stary przez ulice, patrzę,
      a tam taka dupa, ze o kuuurrrva." Kurva może również występować w
      charakterze interpunktora czyli zwykłego przecinka, np..;
      "Przychodzę kurva do niego, patrzę kurva a tam jego żona, no i
      się kurva wkur kurviłem no nie?". Czasem kurva zastępuje tytuł
      naukowy lub służbowy, gdy nie wiemy, jak się zwrócić do jakiejś
      osoby płci żeńskiej ("chodź tu kurvo jedna!") używamy kurvy do
      charakteryzowania osób ("brzydka, kurva nie jest","o kurva,
      takiej kurvie na pewno nie pożyczę"), czy jako przerwy na
      zastanowienie ("czekaj, czy ja, kurva lubię poziomki?").
      Wyobraźmy sobie jak ubogi byłby słownik przeciętnego Polaka bez
      prostej kurvy. Idziemy sobie przez ulice, potykamy się nagle i
      mówimy do siebie:"bardzo mnie irytują nierówności chodnika, które
      znienacka narażają mnie na upadek. Nasuwa mi to złe myśli o
      władzach gminy". Wszystkie te i o wiele jeszcze bogatsze treści i
      emocje wyraża proste "O kurva!", które wyczerpuje sprawę.Gdyby
      Polakom zakazać kurvy, niektórzy z nich przestaliby w ogóle
      mówić, gdyż nie umieliby wyrazić inaczej swoich uczuć.Cala Polska
      zaczęłaby porozumiewać się na migi i gesty. Doprowadziłoby to do
      nerwic, nieporozumień, niepewności i niepotrzebnych naprężeń w
      Narodzie Polskim. A wszystko przez jedna małą kurvę. Spójrzmy
      jednak na rodowód tego słowa. Kurva wywodzi się z łaciny od curva
      czyli krzywa. Pierwotnie w języku polskim kurva oznaczała kobietę
      lekkich obyczajów, czyli po prostu dziwkę.Dziś kurvę stosujemy
      również i w tym kontekście, ale mnogość innych znaczeń przykrywa
      całkowicie to jedno. Można z powodzeniem stwierdzić, ze kurva
      jest najczęściej używanym przez Polaków słowem. Dziwi jednak
      jedno - dlaczego słowo to nie jest używane publicznie (nie licząc
      filmów typu "PSY", gdzie aktorzy prześcigają się w rzucaniu
      kurvami), praktycznie nie słyszymy aby politycy czy dziennikarze
      wplatali w swe zdania zgrabne kurvy. Pomyślmy o ile piękniej
      wyglądałaby prognoza pogody wygłoszona w następujący sposób: "Na
      zachodzie zachmurzenie będzie kurva umiarkowane, wiatr raczej
      kurva silny. Temperatura maksymalna Ok. 2 st. Celsjusza, a wiec
      kurevsko zimno kurva będzie. Ogólnie, to kurva jesień idzie"."


      smile)
      Pozdrawiam
      Jo.

      KONIEC CYTATU

      Dodam, że podany przykład jest pastiszem, a nie dziełem prof Miodka.
      Nie gorszmy się - nic co ludzkie nie (powinno) być nam obce...

      Marta

      PS. Zanim udalo mi się wysłać ten post, pojawił się komunikat:
      ''Temat zawiera niedozwolone słowo, musisz je poprawić albo przy wysłaniu zostanie
      wykropkowane.''

      UWAŻAM ZA NIEDOPUSZCZALNE TAKIE INGERENCJE CENZURY NA TYM FORUM.
      • empeka Cytat - link, przejdzie? 29.06.04, 16:53
        usenet.gazeta.pl/usenet/0,2.html?group=pl.hum.polszczyzna&tid=1006949&pid=1006965&z=1
      • pamusz Re: O kurva! I cenzura!!! 11.08.04, 00:08
        Empeko przemiła! Tym "wykładem " fiku-miku itd rozpocząl ten wątek, bez
        powoływania się na Miodka.Może to on(fiku-miku) to wykombinował?
    • osse Re: O kurva! 22.07.04, 12:30
      jeśli chodzi o rodowód tego słowa, to podobno w rosyjskim znaczy tyle co świnia...
      Fajnie.
    • pamusz Re: O kurva! 10.08.04, 23:58
      fiku-miku-puk napisał:


      > Kurwa może również występować w charakterze interpunktora czyli zwykłego
      > przecinka, np.; "Przychodzę kurwa do niego, patrzę kurwa a tam jego żona, no
      > i się kurwa wkurwiłem no nie?".

      Fiku miku i rzeczywiście!
      W przytoczonym przykładzie "kurwa" nie zastępuje przecinka, ale przydech faceta
      który dotarł na 11 piętro scigajac sie z windą.Analiza językowa nie uwzględniła
      słowa, które w kręgach o wyższych aspiracjach ma postać w
      bezokoliczniku "tegować" i występuje w odmianach: zategować, roz-, przy-, do-,
      wy-, prze-, w-,u-, na-, od-tegować i może jeszcze kilku. Fiku miku ma szanse to
      rozwinąć. Bywa, gdzie należy.
      • josip_broz_tito Re: O kurva! 11.08.04, 00:02
        Rownie ciekawe sa pod tym wzgledem czasowniki "pier.dolic" i "je.bac", ktore
        nie dosc, ze zmieniaja znaczenie po dodaniu byle ktorego prefiksu, to jeszcze
        po dodaniu niektorych slowo jest i tak wieloznacznesmile
    • wiktoria85 Re: O kurva! 12.08.04, 15:03
      Przeciez to jest fragment wykladu prof.Miodka na Uniwersytecie Wroclawskim na
      polonistyce.Ha!!!
      • pamusz Re: O kurva! 13.08.04, 02:54
        wiktoria85 napisała:

        > Przeciez to jest fragment wykladu prof.Miodka na Uniwersytecie Wroclawskim na
        > polonistyce.Ha!!!

        Jeśli jesteś tego pewna, to ktoś wstawił "kurwę" nie w miejscu możliwych
        przecinków. Profesor nie popełniłby takich błędów. Wydaje mi się,ze jest to
        nieudolna podróbka wykładu. Miodek zrobiłby to w innym stylu.
        • kicior99 Re: O kurva! 16.08.04, 17:34
          masz racje, to zupelnie inny styl no i nie te poglady. Lektura jego ksiazek
          wskazuje ze poglady ma odmienne...
          Czytajac ten wyklad przypomnial mi sie dowcip:
          Ide kurva ide, nijam kurva jedno skrzyzowanie, kurva drugie, potem kurva
          swiatla a przede mna kurva staje no kurva ta, no, jak sie ona, kurva nazywa,
          kobieta lekkich obyczajow...
    • kicior99 Re: O kurva! 14.09.04, 13:55
      www.twozywo.art.pl/wyraz/kurwa.gif
      • pamusz Re: O kurva! 16.09.04, 18:17
        Podobna ilustracja była w wydaniu "Balu w Operze" Tuwima, choć z innym
        liternictwem, bez "Twoja"
        • kicior99 Re: O kurva! 16.09.04, 18:19
          czy to przy okazji slynnego cytatu "ktora godzina?" =)
          • pamusz Re: O kurva! 16.09.04, 21:10
            Kiedyś umiałem cały utwór na pamięć - dzisiaj pamietam tylo fragmenty. Masz
            zapewne na myśli:

            "Z facjatki budy drewnianej
            Tłusta panna wygląda:
            - Która godzina , gówniarzu?
            - Piąta, kurwo , piąta"

            Nie, chodzi mi o samo zakończenie utworu:

            ...Największa atrakcja Balu!
            I przyspiewuje:"Komu dzis dać?
            Komu dziś dać?
            Komu dziś dać?
            Promieniejąca Kurwa - Mać!
            Kurwę - Mieć!
            Kurwę - Brać!
            Właśnie obok był rysunek podobny do prezentowanego przez Ciebie.
            • kicior99 Re: O kurva! 17.09.04, 10:49
              o wlasnie =) bardzo dawno czytalem Bal w operze i umknelo uwadze zakonczenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka