Imć

26.02.14, 00:15
Czytając stare lektury, napotykam na archaiczne zwroty grzecznościowe, które śmieszą.
1. Weźmy na początek takiego “imcia”. Imć, czyli “Jego Miłość”. Poprawne powinno być “Jmć”
- Skąd u licha, przyszło komu do głowy zmajstrowanie takiego dziwolągu grzecznościowego? Co kogo obchodzić mogła miłość drugiej osoby? smile
- Brak odpowiednika dla kobiet Imcia (“Jej Miłość) (?) https://www.mojawyspa.co.uk/modules/Forum/images/smiles/funny.gif

2. Jego Książęca Mość: Tę tytulaturę stosuje się wyłącznie do JKM Michała Feliksa, Księcia Sarmacji.
- W tym przypadku, tylko książę mógł mieć swoją miłość https://www.mojawyspa.co.uk/modules/Forum/images/smiles//rofl.gif
Dziś popularny jest “jegomość”, czyli zwykły mężczyzna może pozwolić sobie na miłość. Jejmości brak smile

3. Wielmożny: Tę tytulaturę stosuje się do wicehrabiów Księstwa Sarmacji. Należy zwracać się i pisać do nich „Wielmożny Panie...”. Dopuszczalny jest skrót „WP” (Wielmożny Pan).
- Jak się okazuje, dzisiaj wszyscy jesteśmy wicehrabiami – przynajmniej jak do nas piszą. https://www.mojawyspa.co.uk/modules/Forum/images/smiles/thumbs_up.gif

4. Sławetny: Tę tytulaturę stosuje się do baronetów Księstwa Sarmacji. Należy zwracać się i pisać do nich „Sławetny Panie...”. Dopuszczalny jest skrót „Sł. P.”.
- Obecnie znaczenie tego słowa ma zabarwienie pejoratywne.

--
bip.sarmacja.org/tytulatura-baridajska
    • stefan4 Re: Imć 26.02.14, 04:44
      al.1:
      > Czytając stare lektury, napotykam na archaiczne zwroty grzecznościowe, które
      > śmieszą.
      > 1. Weźmy na początek takiego “imcia”. Imć, czyli “Jego Miłość”. Poprawne
      > powinno być “Jmć”
      > - Skąd u licha, przyszło komu do głowy zmajstrowanie takiego dziwolągu
      > grzecznościowego? Co kogo obchodzić mogła miłość drugiej osoby? smile

      Słowo ,,miłość'' zmieniło znaczenie. Dawniej to było coś w rodzaju litości, czy łaski. ,,Miłościwy'' = łaskawy.

      To, co dalej cytujesz, to nie jest stara lektura. To wygląda na całkiem współczesny wygłup.

      - Stefan
      • arana Re: Imć 26.02.14, 09:53
        stefan4 napisał:

        > Słowo ,,miłość'' zmieniło znaczenie. Dawniej to było coś w rodzaju litości, czy łaski. ,,Miłościwy'' = łaskawawy.


        A ja mam cytat: Bez miłosierdzia ma tytuł fałszywy, Pan Miłościwy.
        tiny.pl/qpcpq
        Str. 100 na samym dole pozycji: Słownik języka polskiego: M-O; Linde.

        (Co skądinąd koresponduje z miłosierdziem w Kupcu Weneckim. tiny.pl/qpcp2 )
    • arana Re: Imć 26.02.14, 07:44
      al.1 napisał:
      > Czytając stare lektury...

      To, co podałeś nie jest stare (jako rzekł Stefan), ale współczesna zabawa w stylu Rzeczpospolitej Babińskiej:
      pl.wikipedia.org/wiki/Rzeczpospolita_Babi%C5%84ska
      Oto kilka naprawdę starych:

      Gloger, Encyklopedia stp., hasło Tytuły: literat.ug.edu.pl/glogers/0039.htm

      J. Kitowicz Opis obyczajów literat.ug.edu.pl/xxx/kitowic/index.htm

      Encyklopedia ... s. 891 tiny.pl/qpc9k

      Słownik XVII i XVIII wieku, hasło miłość tiny.pl/qpc9b

      Słownik Lindego, t.2, s.110, hasło miłość tiny.pl/qpcwx

      Poradnia..., hasło tytuły szlacheckie tiny.pl/qpcw7 i hasło jejmość tiny.pl/qpcww


      Ale to wszystko nie wyjaśnia sedna Twojego pytania: skąd miłość? Wasza miłość mówiono do króla, i chodziło chyba o zaznaczenie jego miłości do poddanych. Ale to tylko tzw. czuj.

      A może ktoś wie? Sama jestem ciekawa.








      • stefan4 Re: Imć 26.02.14, 10:45
        arana:
        > Wasza miłość mówiono do króla, i chodziło chyba o zaznaczenie jego
        > miłości do poddanych. Ale to tylko tzw. czuj.

        A nie jego łaskawości? ,,Wasza miłosierność''... Ale to tylko mój czuj.

        - Stefan
        • arana Re: Imć 26.02.14, 11:06
          stefan4 napisał:


          > A nie jego łaskawości? ,,Wasza miłosierność''... Ale to tylko mój czuj


          Ech, Ty Ścisłaku, przecież to synonimy - które zresztą u Lindego stoją obok siebie: str. 110, wers 6 tiny.pl/qpcwx
          A tak nawiasem: sugerujesz się miłosierdziem łacińskim?
      • al.1 Re: Imć 27.02.14, 20:18
        Stare byly "imcie". To co po kwestii imciowej to pochodne cytowanej tytulatury, wspólczesnie I powszechnie wystepujace: "jegomosc I "wielmozny pan". Mimo róznej interpretacji tytulu "Jego Milosc", "Jego Ksiazeca Mosc", ciekaw bylem czy inne narody tez podobne tytuly stosowaly, czy jest to wylacznie polska inwencja. Za granica ksiazeta to raczej "wysokosci", watpie tez, zeby mezczzni zwracali sie do siebie "Jego Milosc". Ale moze sie myle.
        • randybvain Re: Imć 27.02.14, 21:18
          Zgodnie z artykułem w Wikipedii (po angielsku), także Książęta i Księżne (Dukes and Duchesses) Wielkiej Brytanii używają stylu Jego/Jej Miłość (His/Her Grace).

          en.wikipedia.org/wiki/Style_%28manner_of_address%29
          • arana Re: Imć 28.02.14, 07:29
            randybvain napisał:

            > Zgodnie z artykułem w Wikipedii (po angielsku), także Książęta i Księżne (Dukes
            > and Duchesses) Wielkiej Brytanii używają stylu Jego/Jej Miłość (His/Her Grace)
            >
            > en.wikipedia.org/wiki/Style_%28manner_of_address%29


            Ale chyba tylko zastępczo, bo oficjalnie sugeruje się troszkę inne przymioty:
            fr.wiktionary.org/wiki/Sa_Gr%C3%A2ce
            fr.wikipedia.org/wiki/Sa_Majest%C3%A9

            Ale w Polsce, panie dziejku, to dopiero było używanie!
            www.kujawskaszlachta.pl/sarmacki_savoir_vivre.html
            valkiria.net/index.php?type=review&area=8&p=articles&id=11257
            Zajrzyj też do Farfałków staropolskich - tam jest tego trochę.
            www.biblionetka.pl/book.aspx?id=86230
Pełna wersja