midar1 19.08.04, 16:03 Jestem zaszokowany, nie, trochę przesadzam - zaskoczony, wypieraniem słówka zaszokowany przez zszokowany. Dla mnie to nie ma sensu, bo gorzej się wymawia. A jakie jest Wasze odczucie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
flyap Re: zszokowany??? 22.08.04, 17:39 To trochę inne znaczenia. Analogia :zawiedziony i zwiedziony, zamyslony i zmyślony. W "Słowniku Języka Polskiego" (wyd. PWN) wymienione są obie formy objasnione podobnie, ale z tym,że "zszokować" uzuoełnione zwrotem Wywołać u kogos szok" Trudności w wymawianiu nie mają tu nic do rzeczy. W gwarach wiele słów wymawia sie łatwiej. Odpowiedz Link
midar1 Re: zszokowany??? 22.08.04, 22:14 flyap napisała: > To trochę inne znaczenia. Analogia :zawiedziony i zwiedziony, zamyslony i > zmyślony. W "Słowniku Języka Polskiego" (wyd. PWN) wymienione są obie formy > objasnione podobnie, ale z tym,że "zszokować" uzuoełnione zwrotem Wywołać u > kogos szok" > Trudności w wymawianiu nie mają tu nic do rzeczy/... O ile świetnie sobie wyobrażam różnice znaczeniowe między "zawodzić" i "zwodzić kogoś" oraz "zamyślony" i "zmyślony" to nie widzę żadnej różnicy między "zaszokować" i "zszokować". Jeśli to drugie słowo oznacza wywoływanie u kogoś szoku, to cóż innego miałoby niby oznaczać to pierwsze? Trudności w wymawianiu miałyby mało do rzeczy, gdyby te słowa miały istotnie różne znaczenia. Mam jednak wrażenie, że to "zszokowanie" jest dziwactwem, które od stosunkowo niedawna szerzy się jak zaraza, roznoszone zwłaszcza przez dziennikarzy, a pożytku z niego żadnego nie ma. Przypomina mi to trochę maniakalno sepleniące wymawianie "postsolidarnościowy" zamiast posolidarnościowy itp. Odpowiedz Link
pamusz Re: zszokowany??? 23.08.04, 14:14 Wydaje sie,ze masz rację, ale słownik rzeczywiscie dopuszcza obie formy, co możesz sprawdzić. Czy zdanie:"Mówca zaszokował słuchaczy tym, co opowiadał o wypadku - zszokowani w milczeniu opuszczali zebranie."nie uwidacznia różnicy? Słowa "szokować" i "zszokować" róznią sie istotnie,ale rozpatrywane za- i z-już znacznie mniej. Trudno miec pretensje o ich stosowanie, jeżeli przepisy normujące nie zabraniają ani nie zalecają wyróżniania któregoś z nich.Jeśli jest to dla Ciebie tak ważne,przkonywuj o swoich racjach dalej, ale na forum zawsze jest tylko niewielka grupa dyskutantów. Odpowiedz Link
midar1 Re: zszokowany??? 24.08.04, 10:21 Chyba faktycznie mój prostest był przedsięwzięciem godnym Don Kichota. Ale zawsze trochę goryczy sobie upuściłem. Tak dla zdrowia. No i cieszę się, że nie tylko mi się zdaje, że mam rację Odpowiedz Link
sullivan1 Re: zszokowany??? 01.09.04, 17:25 mysle, ze niuans znaczeniowy jest nastepujacy : zszokowany : znajdujacy sie w stanie szoku (w sensie medycznym, ale - niestety - takze szerzej w sensie potocznym) zaszokowany : oburzony, dotkniety do zywego (np. zachowaniem, slowami kogos) np. Strazacy wyciagneli zszokowane dzici z plonacego domu... (tutaj "zaszokowane" byloby nie na miejscu) Bylem zaszokowany jego wulgarnym zachowaniem... (a tutaj "zszokowany" byloby za mocne, wrecz groteskowe) no ale jest pelno przykladow, w ktorych stosuja sie wymiennie : Publicznosc wychodzila zszokowana/zaszokowana brutalnymi scenami filmu... (wedlug mnie raczej to drugie, ale pierwsze chyba tyz moze byc) Odpowiedz Link
midar1 niuanse 02.09.04, 15:24 Dzięki, to brzmi rozsądnie, choć chyba nadal uważam, że oba słowa oznaczają, że ktoś jest w stanie szoku, mówiąc dosłownie lub z odrobinką przesady. Odpowiedz Link