Dodaj do ulubionych

Wysokińska

13.01.16, 22:46
Zgrzyta mi nieco nazwisko naszej piłkarki ręcznej, Anny Wysokińskiej.
Czemu Wysokińska, a nie Wysoczyńska?
(i odpowiedź, ze pan Wysokiński miał więcej zalet niż pan Wysoczyński, mnie nie satysfakcjonuje smile )
Obserwuj wątek
    • arana Re: Wysokińska 13.01.16, 23:17
      Ha, to ciekawe! Porównajmy: Jan Czyński i Klaus Kinski. Może tu jest pies pogrzebany?
      • mika_p Re: Wysokińska 13.01.16, 23:21
        Trop obcy sugerujesz?
        • arana Re: Wysokińska 13.01.16, 23:36
          Jaki tam obcy! Integracja w ramach wspólnej Europy. To w ogóle. A w szczególe poczciwy Franz Joseph.
      • randybvain Re: Wysokińska 15.01.16, 20:25
        No tak, ale Klaus Kinski urodził się jako Klaus Günter Karl Nakszynski (za Wikipedią).
        • zbyfauch Re: Wysokińska 15.01.16, 20:36
          randybvain napisał:

          > No tak, ale Klaus Kinski urodził się jako Klaus Günter Karl Nakszynski (za [url
          > =https://en.wikipedia.org/wiki/Klaus_Kinski]Wikipedią[/url]).

          Czyli właściwie powinien nazwać się Giński. Zapomniał o Günterze. Chyba, że Karl był jednak przed nim, Günterem znaczy.
        • arana Re: Wysokińska 15.01.16, 21:37
          Ale gógiel mówi, że para: Czyński - Kiński występuje u nas od dawna. Ma nawet jakiś herb (czy wspólny to już nie sprawdzałam)
        • apersona Re: Wysokińska 16.01.16, 20:57
          No, ale jest też znana czesko-austriacka rodzina arystokratyczna Kinsky i ich Pałac Kinskich
    • hans.schmid Re: Wysokińska 14.01.16, 11:34
      Z jakichś powodów w nazwisku przetrwała pierwotna forma niezmiękczonego k i tyle.
    • efedra Re: Wysokińska 14.01.16, 16:52
      A mnie zgrzyta Kowalski. Dlaczego Kowalski, a nie Kowalewski? Albo Kowalczyk? Albo Kowalik?
      • mika_p Re: Wysokińska 14.01.16, 17:36
        Kowalski jest czyj (kowalski syn, kowalski miech)
        Kowalewski pewnie od miejscowości.
        Kowalczyk to uczeń, jak pisarczyk, albo może też syn, w każdym razie młody i niedoświadczony.
        Kowalik to zdrobnienie.
        • efedra Re: Wysokińska 14.01.16, 18:42
          Jak sobie wyjaśniamy, to:
          "Czemu Wysokińska, a nie Wysoczyńska?"

          Być może jej praszczur czy inny pradziad był wysoki, a nie wycoczy.
          • mika_p Re: Wysokińska 14.01.16, 18:46
            Praszczur męża, jej praszczur był zdaje się Baranowski smile
            • efedra Re: Wysokińska 14.01.16, 19:53
              Tak, dziękuję za zwrócenie mi uwagi. Nie wiedziałam, że mężatka.
              Szczerze mówiąc, nie wiedziałam, że ona w ogóle jest. I gra w piłkę.
      • stefan4 Re: Wysokińska 14.01.16, 23:00
        efedra:
        > A mnie zgrzyta Kowalski. Dlaczego Kowalski, a nie Kowalewski? Albo
        > Kowalczyk? Albo Kowalik?

        Ja mam podobnie jak Mika-2: zgrzyta mi Wysokińska a nie zgrzyta ani Kowalski, ani Kowalewski, ani Kowalczyk, ani Kowalik.

        W pewnych sytuacjach spółgłoska ,,g'' lub ,,k'' palatalizuje się
        • efedra Re: Wysokińska 14.01.16, 23:20
          Ojej, wszyscy wzięliście na serio tego zgrzytającego Kowalskiego?
          No, nie umiem żartować. Spuszczam ze wstydem głowę i sobie idę.
          Ale Wysokińska mi nie przeszkadza.
          • stefan4 Re: Wysokińska 15.01.16, 02:01
            efedra:
            > Spuszczam ze wstydem głowę i sobie idę.

            Wracaj!

            efedra:
            > Ale Wysokińska mi nie przeszkadza.

            Bo startujecie w różnych sportach. Ona jest ponoć piłkarką zręczną (na odpowiedzialność Miki-p), a Ty, jak piszesz, specjalizujesz się w marszach.

            A co powiesz o następujących (zmyślonych) parach nazwisk?
            • od szaman: Szamanski czy Szamański?
            • od Paweł: Pawełski czy Pawelski?
            • od Pietr (nie pieprz, Pietrze...): Pietrycki czy Pietrzycki?
            • od smok: Smokiński czy Smoczyński?

            W każdym z tych przypadków bardziej swojsko brzmi mi druga forma, lekko przekształcona. Ostatni przykład ma sporo wspólnego z naszą sportówką.

            - Stefan
          • arana Re: Wysokińska 15.01.16, 05:37
            Efedro, popieram Stefana, gdy apeluje byś wróciła. Ale przypominam Mu delikatnie, że i niejakim Kowalskim można być zadziwioną, czemu dałaś wyraz jeszcze na Ortografii.

            A Wysokińska też mnie zastanawia, tym bardziej że istnieje para: Czyński - Kiński.
          • mika_p Re: Wysokińska 15.01.16, 21:45
            każdemu może zgrzytać co innego, więc podejdź z dobrą wolą i uciesz się, że forum z szacunkiem podeszło do twego zgrzytu, zamiast zrobic jatkę smile

            Mnie Wysokińska nie przeszkadza, tylko zgrzyta nieco, jak słyszę - a że ostatnio były jakieś mistrzostwa, a u nas się pilkę ręczną tej klasy ogląda, no to mi wpadło tyle razy, by zidentyfikowac zgrzyt i zapamiętać smile
    • kotulina Re: Wysokińska 16.01.16, 07:22
      Może Wysokiński to rosyjskie nazwisko (albo przynajmniej nie polskie)? Rosyjski przymiotnik od Sankt-Petersburga to "peterburgskij" - wyglądałoby na to, że u nich przed "-ski" nie robi się miękko. smile
      • efedra Re: Wysokińska 16.01.16, 13:23
        Przede wszystkim dziękuję Stefanowi i Aranie za wezwanie do powrotu. Jestem smile

        A co do rosyjskości Wysokińskich: obejrzałam sobie stronę genealogiapolska.pl, znalazłam 26 osób o tym nazwisku (płci obojga). Wśród tych, których data urodzenia została ustalona, jest kilkoro XIX-wiecznych i jeden Wysokiński (Marcin) urodzony w roku 1773.
        Czyż nie jest to zaszłość wystarczająca, aby uznać nazwisko Wysokiński za polskie?

        • arana Powrót 16.01.16, 17:10
          efedra napisała:

          > Przede wszystkim dziękuję Stefanowi i Aranie za wezwanie do powrotu. Jestem smile


          I dobrze. Miło Cię widzieć. Tym bardziej że mam do Ciebie pytanie, które sięga jeszcze roku 2006. A całą sprawę przypomniał mi Ziobro, który zaistniał i wtedy, i teraz. Ale żeby nie mieszać Ziobry z Wysokińską, zapytam Cię już w nowym wątku.
        • arana Re: Wysokińska 16.01.16, 18:15
          Ja też troszkę pogrzebałam w tej sprawie i wyszło mi to samo. A ponadto jeszcze sprawdziłam Czyńskiego. Był frankistą. Ale czy to może być jakimś argumentem w sprawie językoznawczej? (Chyba przeczytam wreszcie "Kroniki Jakubowe", może wtedy nabiorę jakiegoś rozeznania.)
        • kotulina Re: Wysokińska 23.01.16, 19:26
          efedra napisała:

          > Przede wszystkim dziękuję Stefanowi i Aranie za wezwanie do powrotu. Jestem smile
          >
          > A co do rosyjskości Wysokińskich: obejrzałam sobie stronę genealogiapolska.pl,
          > znalazłam 26 osób o tym nazwisku (płci obojga). Wśród tych, których data urodze
          > nia została ustalona, jest kilkoro XIX-wiecznych i jeden Wysokiński (Marcin) ur
          > odzony w roku 1773.
          > Czyż nie jest to zaszłość wystarczająca, aby uznać nazwisko Wysokiński za polsk
          > ie?
          >

          Może tak jak Lelewel czy Szmit?
    • daniel_wolny Re: Wysokińska 16.01.16, 13:36
      od nazwy miejscowej Wysokienice (skierniewickie, gmina Głuchów)

      mowia.pl/miko%C5%82aj+wysoki%C5%84ski
      • olszak-przytycki Re: Wysokińska 16.01.16, 17:29
        Jest też miejscowość Wysokin(gmina Odrzywół,powiat przysuski).
        • arana Re: Wysokińska 16.01.16, 18:17
          To może kryterium geograficzne?
          • zbyfauch Re: Wysokińska 16.01.16, 18:18
            arana napisała:

            > To może kryterium geograficzne?

            Niziurski?
      • mika_p Re: Wysokińska 16.01.16, 21:57
        powiat skierniewicki, powiat przysuski - z tego co widzę na mapach, żaden nie leżał w zaborze rosyjskim.
        • daniel_wolny Re: Wysokińska 16.01.16, 22:30
          Przecież to o nazwę miejscowości chodzi. Może pierwotnie to był Wysokieński?
          • horpyna4 Re: Wysokińska 21.01.16, 21:40
            Byli zarównio Wysokieńscy, jak i Wysokińscy. Jedni i drudzy herbu Szeliga, prawdopodobnie zresztą są to dwie wersje tego samego nazwiska. Możliwe, że to "e" było pierwotne, a potem uległo pochyleniu; jest zresztą więcej takich przypadków, np. Kamieński - Kamiński.

            I niewątpliwie nazwisko Wysokiński jest dużo starsze od zaborów - odnotowano je w XVII wieku, mogło być jeszcze wcześniejsze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka