adalberto3
20.03.16, 00:19
Dzisiaj w Leclercu młoda osoba wręczyła mi ulotkę. Już w pierwszej linijce zauważyłem to dziwne słowo będące pewnie szczytem słowotwórstwa. Trzeba mieć wybitną wyobraźnie by coś podobnego wymyślić. Po 30 latach w Niemczech domyśliłem się znaczenia tego słowa. Lubię takie gęste zupy, ale na widok tego słowa nie wiem, czy śmiać się czy płakać.