Dodaj do ulubionych

"Ajntopf" Co to jest ?

20.03.16, 00:19
Dzisiaj w Leclercu młoda osoba wręczyła mi ulotkę. Już w pierwszej linijce zauważyłem to dziwne słowo będące pewnie szczytem słowotwórstwa. Trzeba mieć wybitną wyobraźnie by coś podobnego wymyślić. Po 30 latach w Niemczech domyśliłem się znaczenia tego słowa. Lubię takie gęste zupy, ale na widok tego słowa nie wiem, czy śmiać się czy płakać.
Obserwuj wątek
    • arana Re: "Ajntopf" Co to jest ? 20.03.16, 03:15
      adalberto3 napisał:


      > ... ale na widok tego słowa nie wiem, czy śmiać się czy płakać.

      Ależ śmiać się. Poczucie humoru też kategorią językoznawczą, howgh!
    • daniel_wolny Re: "Ajntopf" Co to jest ? 20.03.16, 06:57
      ajntopf (język polski)

      (1.1) reg. śl.[1].reg. pozn.[2], reg. łódz.[3] danie jednogarnkowe np. gęsta zupa z mięsną wkładką; zob. też eintopf w Wikipedii

      pl.wiktionary.org/wiki/ajntopf
      • adalberto3 Też znalazłem to hasło ! 20.03.16, 08:51
        Mimo wszystko sam zapis tego słowa bardzo mnie razi. Niech to będzie nadal -eintopf-, tak jak
        np. -weekend-. Jakoś nikt nie próbuje zapisywać tego słowa po polsku zgodnie z wymową.
        • daniel_wolny Re: Też znalazłem to hasło ! 20.03.16, 09:07
          To keczup też pewnie Cię drażni?
          A keczup na kiermaszu (Kirmesse)? smile
        • stefan4 Re: Też znalazłem to hasło ! 20.03.16, 09:41
          adalberto3:
          > Niech to będzie nadal -eintopf-, tak jak np. -weekend-. Jakoś nikt
          > nie próbuje zapisywać tego słowa po polsku zgodnie z wymową.

          A w słowie ,,wihajster'' chcesz zachować pisownię ,,wie-heisst-er''?
          A ,,śrubę'' i ,,szyny'' chcesz z powrotem zamienić w ,,Schraube'' i ,,Schinen''?
          Pół polskiej terminologii technicznej i całą żeglarską musiałbyś przeortografizować; np. nie ,,żagiel'' tylko ,,Segel'', nie ,,bom'' tylko ,,Baum'', nie ,,bajdewind'' tylko ,,bei-dem-Wind''...   ach, nie, żadnego ,,dem'', bo to przecież nie z Hochdeutsch tylko z Plattdeutsch.

          ,,Ajntopf'' znam od urodzenia, mimo że nie wyrosłem wśród żadnych regionalizmów. To już jest słowo polskie, tak jak ,,żagiel'' czy ,,wihajster''.

          - Stefan
          • daniel_wolny Re: Też znalazłem to hasło ! 20.03.16, 11:55
            stefan4 napisał:


            > A w słowie ,,wihajster'' chcesz zachować pisownię ,,wie-heisst-er''?

            O masz! A ja kiedyś usiłowałem znaleźć konkretny odpowiednik w niemieckim... A to takie proste smile
            • bimota Re: Też znalazłem to hasło ! 21.03.16, 01:29
              ZANCZY - OD NAZWISKA TO POCHODZI ??
      • horpyna4 Re: "Ajntopf" Co to jest ? 20.03.16, 09:01
        To prawda, że tego typu określenia (spolszczona pisownia niemieckich nazw) weszły do regiolonalizmów na terenach, gdzie było dużo Niemców (niekoniecznie nawet zabór pruski, czy austriacki, bo i na terenie zaboru rosyjskiego Niemcy osiedlali się w znaczących skupiskach).

        Ale też dla ludzi nieobeznanych z konkretnymi określeniami zawsze będą one jakimś dziwactwem. Ja często też mam trudności ze zrozumieniem wersji fonetycznej, ale głównie przy słowach francuskich. Tam przecież jest inny akcent, niż w języku polskim i nawet głośne przeczytanie nazwy niewiele pomaga mi w jej zrozumieniu - inna "melodia".
        • daniel_wolny Re: "Ajntopf" Co to jest ? 20.03.16, 09:08
          Dodajmy do tego ludzi posługujących się - bogato czerpiącym z niemieckiego - jidisz.
          • the-great-inuk Re: "Ajntopf" Co to jest ? 20.03.16, 09:41
            Pytałem się tu przed laty skąd się wzięła warszawska dzielnica Mariensztat, ale nikt nie wiedział...
            • arana Mariensztat 20.03.16, 10:40
              the-great-inuk napisała:

              > Pytałem się tu przed laty skąd się wzięła warszawska dzielnica Mariensztat, ale
              > nikt nie wiedział...

              Bardzo proszę. Ulica Mariensztat powstała w XVIII wieku jako główny trakt jurydyki Mariensztat, założonej przez Eustachego i Marię Potockich. Imię właścicielki zostało utrwalone w nazwie jurydyki – z niem. Marienstadt (Miasto Marii).


              • horpyna4 Re: Mariensztat 20.03.16, 11:49
                Jest sporo takich nazw, choćby ul. Foksal. A po prostu w XVIII wieku były tu ogrody Vauxhall...
                • daniel_wolny Re: Mariensztat 20.03.16, 11:54
                  A czemu ogród w Warszawie miał nazwę od Londyńskiej dzielnicy? Bo Opli wtedy chyba nie produkowali tutaj? smile
                  • arana Paw i papuga 20.03.16, 12:26
                    daniel_wolny napisał(a):

                    > A czemu ogród w Warszawie miał nazwę od Londyńskiej dzielnicy? Bo Opli wtedy chyba nie produkowali tutaj? smile


                    "Pawiem narodów byłaś i papugą".
                  • horpyna4 Re: Mariensztat 20.03.16, 12:54
                    Wtedy była w modzie angielszczyzna, czego śladem jest choćby postać Hrabiego w "Panu Tadeuszu". Na wschodnie kresy oczywiście dotarła z opóźnieniem, ale dotarła i Telimenie udało się (z wielkim trudem i oporami biedaka) wcisnąć we frak Rejenta.
              • the-great-inuk Re: Mariensztat 20.03.16, 12:01
                arana napisała:

                Bardzo proszę
                =============================

                Nu dobra.

                A skąd ta germanofilska tendencja?

                Bardzo podejrzana sprawa!

                Ot, co...
                • arana Jurydyki i prawo miejskie 20.03.16, 12:22
                  the-great-inuk napisała:
                  >
                  > A skąd ta germanofilska tendencja?
                  >
                  > Bardzo podejrzana sprawa!

                  Poszukaj w necie - to może mieć związek z powszechną lokacją polskich miast na prawie niemieckim.
                  • horpyna4 Re: Jurydyki i prawo miejskie 20.03.16, 12:48
                    To prawda, stąd zresztą występowanie w wielu nazwach końcówki "-sztyn" (czyli -stein).
    • rzadne "pf" 20.03.16, 13:19
      adalberto3 napisał:

      > Dzisiaj w Leclercu młoda osoba wręczyła mi ulotkę. Już w pierwszej linijce zauw
      > ażyłem to dziwne słowo będące pewnie szczytem słowotwórstwa. Trzeba mieć wybitn
      > ą wyobraźnie by coś podobnego wymyślić. Po 30 latach w Niemczech domyśliłem się
      > znaczenia tego słowa. Lubię takie gęste zupy, ale na widok tego słowa nie wiem
      > , czy śmiać się czy płakać.

      Zbitka "pf" jest obca polszczyźnie i brzmi dla Polaka pewnie jak "sz" dla Niemca.
      • arana Re: "pf" 20.03.16, 13:31
        rzadne napisał(a):


        > Zbitka "pf" jest obca polszczyźnie i brzmi dla Polaka pewnie jak "sz" dla Niemca.


        Ależ nie, odróżniam PFRON od szronu.
      • stefan4 Re: "pf" 20.03.16, 18:11
        rzadne:
        > Zbitka "pf" jest obca polszczyźnie i brzmi dla Polaka pewnie jak "sz"
        > dla Niemca.

        ,,Sz'' Niemcowi brzmi dobrze i swojsko. Tylko napisane wygląda obco, bo Niemiec wolałby ,,sch''.

        W Schtschebzheschine Chschonschtsch bzhmi w Tschtschine.
        • horpyna4 Re: "pf" 20.03.16, 20:22
          Niejaka Rodziewiczówna popełniła m.in. powieść "Między ustami a brzegiem pucharu", towarzystwo tam jest polsko - niemieckie. No i występuje nazwisko "Chrząstkowski"... w niemieckim wykonaniu jest to "Żonżoski".
      • nikodem321 Re: "pf" 20.03.16, 18:53
        Z "sz" Niemcy dają radę.

        "Fischers Fritz fischt frische Fische, frische Fische fischt Fischers Fritz".
    • bimota Re: "Ajntopf" Co to jest ? 21.03.16, 01:34
      PIERWSZE SLYSZE.. O JEDNOGARNKOWCU TEZ... COZ TO TAKIEGO ?
      • horpyna4 Re: "Ajntopf" Co to jest ? 21.03.16, 09:16
        Obiad w postaci jednego treściwego dania. Na przykład jakaś marchew, czy kapusta, z wkrojonymi ziemniakami i kawałkami mięsa. Wtedy jeden garnek wystarcza, żeby nasycić się obiadowo. Dobre rozwiązanie w przypadku braku większej ilości naczyń kuchennych, np. utraconych podczas jakiejś klęski żywiołowej. Albo na biwaku, jak się ma tylko jeden kociołek nad ogniskiem.

        Dawniej prawdopodobnie robili tak niezamożni chłopi (wtedy raczej bez dodatku mięsa, za to pewnie sporo brukwi), których nie stać było na więcej garnków niż jeden. Ponieważ ta okoliczność zanikła, to i potrawa może być nieznana dla większości ludzi.
        • bimota Re: "Ajntopf" Co to jest ? 21.03.16, 12:20
          TO JA MAM CZESTO DANIA BEZGARNKOWE (OFFTOPF ? :p) I WCALE NIE Z POWODU ICH BRAKU...
    • mu_ndek Re: "Ajntopf" Co to jest ? 22.03.16, 00:38
      Przed laty usiłowałem własnej babci wytłumaczyć - czym jest hamburger używając właśnie określenia aintopf – które znam od zawsze a ona znaaaaaacznie dłużej.
      No wiesz babciu sałatka ,sos, kotlet wszystko w dużej bułce taki - aintopf na sucho.
      Aaa... - dla biednych – podsumowała babcia – a na deser – szneka z glancem? Mniej więcej babciu. To trzeba dużo popić – zaniepokoiła się -tak ,pije się dużo słodkiego z bąbelkami. Kwas chlebowy? No tak ... podobnie wygląda.

      • bimota Re: "Ajntopf" Co to jest ? 22.03.16, 09:38
        TO FAKTYCZNIE SKOMPLIKOWANE ZAGADNIENIE MIALES DO WYTLUMACZENIA... A JA CIE TAK MECZYLEM... WYBACZ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka