the-great-inuk
02.04.17, 18:30
Nu, ja nie jestem pewien,
czy stuka, współczesna stuka, ma coś wspólnego z językiem.
Nu, ale gdy Polak, bardzo młody Polak jest naczelnikiem wydarzenia, to można zaryzykować i się tu, na Forum o Języku, na gwałt wepchać łokciami.
Audycję przed chwilą słyszałem w deutschlandfunk.de 1/2 po angielsku, 1/2 po niemiecku.
Natężałem słuch bo coś tam mi nie pasowało. Mówili ciągle o Atenach i o Grecji, ale facet miał niegrecki akcent, ale mi skądź znany akcent, mówiąc bardzo zwięźle i płynnie po angielsku.
Dzięki internetowi sprawa się wyjaśniła. A więc documenta Kassel jest w tym roku w Atenach.
Dokumenta- Kassel jest na całym, zainteresowanym sztuką, świecie znanym wydarzeniem kulturalnym.
To właśnie tam bardzo znany artysta zaskarżył sprzątaczką o zniszczenie jego dzieła stuki.
Chodziło o starą, emaliowaną, brudną wannę do kąpania. Z odtłuczoną emalią i pozaklejaną plastrem. Sprzątaczka po prostu ją wyczyściła. Ze wstydem przyznam, że ja tam na początku lat 80-tych byłem na tej wystawie, ale nic nie zrozumiałem, inaczej od wystawy w Paryżu, gdzie rozumiałem, że oglądam Mona Lisę.
Wracając do pana Adama Szymczyka chciałem zaprezentować, jak on się płynnie po angielsku wysławia, ale niestety, dźwięku nie znalazłem. Dźwięk był tylko jednorazowo w określonym czasie.