nie chodzi mi o chrząszcza

Podobniaste brzmienie jest upatrywane między greckim i hiszpańskim.
Jesz of kosz. Zer yz sam similjarity.
Mojemu ojcu hiszpański pobrzmiewał jak koła karety po bruku. I cosik w tym jest, bo w onym są duże dawki rrrrrr, czego w greckim nie uświadczy. No i jest większa miękkość greckiego.
Nie mniej podobieństwo brzmieniowe duże jest.
www.quora.com/Why-does-the-Greek-language-sound-like-Spanish
Tylko pytanie "dlaczego" wydaje się być pozbawione sensu, bo przypadek jest zawsze dziełem przypadku.
--
When I was in Greece, I heard a snake hiss, like this: Σσσσσσσσϛ