Dodaj do ulubionych

Ciekawy problem językowy

29.09.19, 10:37
Z pewnością zainteresuje wszystkich prawdziwych lingwistów...

I poliglotów...

Pozostałość polityczna z czasów napoleońskich.

Oj! Namieszał ten Bonaparte w Europie, namieszał był...

Ale w każdym razie był wielkim przyjacielem Polaków!

(Jak obecny prezydent USA)
Obserwuj wątek
    • the-great-inuk Re: Ciekawy problem językowy 29.09.19, 10:53

      (...) Któregoś letniego dnia, kiedy kręciłem reportaż na jednym z placów Brukseli, obok zatrzymał się samochód i jego kierowca łamanym angielskim zapytał mnie o ulicę. Naokoło stało wiele innych aut, ale on zdecydował się podejść właśnie do mnie. Zapytałem go potem dlaczego. Dlatego, powiedział, że jest z Flandrii, a po mojej rejestracji (samochód TVP był na polskiej) zorientował się, że jestem nie brukselczykiem, lecz obcokrajowcem, kimś w podobnej jak on sytuacji. "Wiedziałem", powiedział, "że pan będzie dla mnie życzliwy, że z panem jakoś się dogadam, podczas gdy tamci by mnie wyśmiali".
      Więcej: weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,25229143,caluja-sie-tu-wszyscy-adwokaci-w-sadzie-oficerowie-wojska.html
      =======================================
      Wzruszające! Popłakałem się... Co za szczęście, że ja władam łamanym polskim językiem...

      Ot, co...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka