Dodaj do ulubionych

Lektor czy fonia AI?

18.09.25, 10:02
Ciekawa inicjatywa - w [pod]portalu tokfm.pl sztucznawą AI automatu czytajacego tekst zastąpiono lektorem czytającym (3 minuty) tekst.

Portal ma korzenie radiowe, co mogło być tu przyczyną takiej wolty anty-AI.
Jak dla mnie to chyba nie przeważy.

Jak to ocenialibyście, Szanowni Forumiarze i Forumiarki?
Jest szansa zwycięstwa z AI w takiej rozleeeeeegłej artyficjalnej niszy?
Obserwuj wątek
    • kornel-1 Re: Lektor czy fonia AI? 18.09.25, 23:12
      Rok temu pojawiły się informacje o radiu bez redaktorów: oko.press/off-radio-krakow-zamiast-dziennikarzy-ai
      Nie wiem, ile z tego pomysłu zostało, nie słucham radia.
      Co do meritum.
      AI nie zastąpi głosu żywych ludzi, jeśli będziemy mieć do czynienia z wywiadem, dyskusją, rozmową, przemówieniem. Tu dla widza/słuchacza jest ważne KTO mówi.
      Lektor AI czytający wiadomości lub zapowiedzi? Nie wróżę sukcesu. Słuchacz lubi żartobliwą intonację, budowanie nastroju, wszelkie zawieszania głosu, także mniej lub bardziej udawane/naturalne zacietrzewienie/oburzenie. Generalnie - jak na razie - AI (moim zdaniem) kiepsko sobie radzi z generowaniem emocji.
      Dubbing automatyczny, podkasty i e-booki czytane przez AI (a może po prostu przez generator głosu) brzmią dla mnie zbyt sztywno i nie lubię takiego lektora słuchać.

      Kornel
      • stefan4 Re: Lektor czy fonia AI? 19.09.25, 09:29
        kornel-1:
        > Dubbing automatyczny, podkasty i e-booki czytane przez AI (a może po prostu przez
        > generator głosu) brzmią dla mnie zbyt sztywno i nie lubię takiego lektora słuchać.

        Ja też. Czasem jak kliknę na Jutiubie w jakiś wykład polityczny z Wlk. Brytanii lub z Usawic, to on wchodzi od razu przełożony na polski. To chyba takie dotkliwe udogodnienie Jutiuba, chcącego popisać się swoją wiedzą, skąd ja klikam.

        Wtedy zaraz szukam sposobu przełączenia go na angielski oryginał; a jak nie znajduję, to rezygnuję ze słuchania. Oczywiście mowę polską rozumiem znacznie lepiej niż angielską, szczególnie jeśli jest z jakimś egzotycznym akcentem i przepełniona afektacją. Ale mimo wszystko ta oryginalna trafia do głowy znacznie lepiej.

        - Stefan
        • dar61 Fonia AI czy oryginał 20.09.25, 09:56
          '...nie lubię takiego lektora słuchać [...] szukam sposobu przełączenia...'

          Wybór Stefan4'a z tym oryginałem przypomina mi me doświadczenia ze słuchaniem [nie na żywo] opowieści czy wykładu obcojęzycznego, jaki dla nie [w nagraniu, w fonii] bywał chwilami niezrozumiały przez jakieś maniery wymowy czy przydźwięki nagrania.
          Sztuczne lektorowanie zwykle jest z tego wyprane i praktycznie dociera w 100%. Chyba ma wielokrotną tu kontrolę przy wytwarzaniu.

          Mało - ubawiło mnie już dawno, że wysławiający się w dla nich obcym języku rozmówcy czy aktorzy (mówiący bez większych błędów) są nawet bardziej zrozumiali (przeze mnie) mimo swych zaśpiewów czy naleciałości wymowy niż rdzenni, oryginalni. Bo się starają, nie mówią zbyt pośpiesznie czy w pasji... Rozmówcę takiego można też dopytać, a wykładowcę ... nie zawsze.
          Nie ma więc chyba złotego środka.

          Jednak AI w lektorowaniu czytania tekstów portalu po dekadzie, od kiedy ją testuję, mocno się poprawiła.
          Niestety nie w czytaniu tekstów polskich, gdzie wpadek ma - głównie gramatycznych - multum.
        • saksalainen Re: Lektor czy fonia AI? 21.09.25, 06:03
          Co do jutuba, absolutnie tak! Bardzo mnie to wkurza.W tłumaczeniach z angielskiego czasem są nonsensy i trzeba się domyślać.

          Poza tym, nie mieszkam w Polsce, i jutub pokazuje mi niektóre polskie materiały w tłumaczeniu na angielski (mimo że ani mój telefon nie jest ustawiony na angielski, ani nie jestem w anglojęzycznym kraju).
      • dar61 Fonia AI czy żywiec? 20.09.25, 09:50
        '...AI nie zastąpi głosu żywych ludzi, jeśli...'

        Ma Kornel-1 sporo racji dla np. radiowej mutacji.
        Ale osobom niedowidzącym czy ociemniałym może być wsio ryba, czy to automat mniej lub bardziej inteligennie, czy homosapiens czyta zwykłe wieści.
        Miałem w swej rodzinie takich dwóch bezpośrednich antenatów, jakich nie zdążyłem wdrożyć do obsługo kompu dla czytania wieści, gdy wzrok im zgasł. Mnie już lekarz okulista zapowiada, że geny i mnie tu mogą doścignąć...

        Kilka ładnych lat temu jeden z byłych sędziów u steru SN czy TK wyjawił, że tylko taka czytająca funkcja kompu mu pomaga w korzystaniu z Internetu i (chyba) z mejlowaniem.
        Taka może być przyszłość starzejącej się ludzkości, więc jeśli AI łaskawie nas wspomoże...

        '...AI (moim zdaniem) kiepsko sobie radzi z generowaniem emocji...'

        Mignęła mi niedawno w Sieci wieść, że oskarżono automaty wspomagające dzieciarnię w telefonicznej wersji telefonu dla [kandydatów na] samobójców o wręcz wzmacnianie w tychże chęci końca. Zakotłowało się tam potem, może i nadal rodziny liczą na ciąg dalszy.
        Żyjemy na rozdrożu.
        AI się podoba pracodawcom, a redaktorom i lektorom nie dokońca.
        Zdecydujemy my.
        • dar61 Auć 20.09.25, 09:58
          Auć:
          '...dokońca...
          >>> ...do końca...
          • kornel-1 Re: Auć 20.09.25, 11:30
            Myślę, że w tej dyskusji należy rozróżniać dwie rzeczy: 1) syntezatory mowy, które mają proste algorytmy zamieniające litery na głoski według reguł danego języka 2) generatory mowy oparte na AI, które rozumieją znaczenie słów i (potencjalnie) kontekst.
            Te pierwsze mogą generować różny dźwięk w zależności od interpunkcji (np. tutaj). Te drugie uwzględniają intonacje i emocje (np. tutaj - najlepiej wybrać opcję dialog[)

            Ten generator dzieli przepaść od topornego syntezatora Google, sprawdźmy.

            Kornel
            • kornel-1 Re: Auć 20.09.25, 11:33
              kornel-1 napisał:
              > Te drugie uwzględniają intonacje i emocje
              Nie wiem tylko, czy ujawnione w tekście [tagi] są ręcznie wprowadzone przez człowieka, czy też wydedukowane i wprowadzone przez AI.

              k.
    • al.1 Re: Lektor czy fonia AI? 05.12.25, 14:37
      Nie miałbym nic przeciwko, gdyby SI wymawiała odmianę liczebników poprawnie. Niestety, pan/pani SI musi się poprawić, by zdobyć moje 100% uznanie, bo jak dotąd, wychodzi liczebnikowy bełkot.

      --
      Śniło mi się, że grałem na prawym skrzydle, ale jak się obudziłem, to tego skrzydła już nie było
    • ytartu Tutaj AI zwycięży 07.12.25, 16:36
      dar61 napisał:

      > Ciekawa inicjatywa - w [pod]portalu tokfm.pl sztucznawą AI automatu czytajacego
      > tekst zastąpiono lektorem czytającym (3 minuty) tekst.
      >
      > Portal ma korzenie radiowe, co mogło być tu przyczyną takiej wolty anty-AI.
      > Jak dla mnie to chyba nie przeważy.
      >
      > Jak to ocenialibyście, Szanowni Forumiarze i Forumiarki?
      > Jest szansa zwycięstwa z AI w takiej rozleeeeeegłej artyficjalnej niszy?

      Na tym polu AI zwycięży całkowicie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka