bilala
09.02.05, 13:30
Czy Wam się podoba takie zdanie: Pod gruzami odnaleziono jeszcze osiemnaście
zwłok. Jakoś wydaje mi się, że zwłoki - jak drzwi albo spodnie - liczy się
inaczej, a ponieważ nie można jednak powiedzieć "osiemnaście par zwłok",
należałoby użyć raczej formy: "zwłoki osiemnastu osób". Przy okazji
jeszcze "trupy". Jakoś wydaje mi się brakiem szacunku do zmarłych określanie
ich w ten sposób, jakby to były jakieś rzeczy; myślę, że powinno się używać
słów, które zachowają związek między człowiekiem a jego nieżywym ciałem,
np. "ciała", "zmarli", "zabici", "pomordowani", zwłoki" itp. Zwykle w
tekstach o różnych ludobójstwach mowa jest o ogromnych liczbach trupów
paleniu trupów itp. Wydaje mi się, że to dodatkowo jakoś poniża tych ludzi,
których eksterminowano.