09.02.05, 13:30
Czy Wam się podoba takie zdanie: Pod gruzami odnaleziono jeszcze osiemnaście
zwłok. Jakoś wydaje mi się, że zwłoki - jak drzwi albo spodnie - liczy się
inaczej, a ponieważ nie można jednak powiedzieć "osiemnaście par zwłok",
należałoby użyć raczej formy: "zwłoki osiemnastu osób". Przy okazji
jeszcze "trupy". Jakoś wydaje mi się brakiem szacunku do zmarłych określanie
ich w ten sposób, jakby to były jakieś rzeczy; myślę, że powinno się używać
słów, które zachowają związek między człowiekiem a jego nieżywym ciałem,
np. "ciała", "zmarli", "zabici", "pomordowani", zwłoki" itp. Zwykle w
tekstach o różnych ludobójstwach mowa jest o ogromnych liczbach trupów
paleniu trupów itp. Wydaje mi się, że to dodatkowo jakoś poniża tych ludzi,
których eksterminowano.
Obserwuj wątek
    • kicior99 Re: Zwłoki 09.02.05, 14:04
      masz racje - trup sie zwulgaryzowal. Jerdnoczesnie, gdy tylko slysze
      wyraz "zwloki" - przypomina mi sie dialog z Chmielewskiej:
      - Mamy zwloki.
      - W sensie czasowym?
      - Nie, w sensie nieboszczyka.
      Pogodnego dnia zycze.
      • cptniamo Re: Zwłoki 09.02.05, 14:11
        A może "osiemnaścioro zwłok"? Chyba najlepiej brzmiałoby (i wyrażało
        sens) "osiemnaście ciał"...

        A ten dialog z Chmielewskiej - przebojowy smile
    • flyap Re: Zwłoki 09.02.05, 14:48
      Przez 'zwłoki" rozumie sie ciało zmarłego człowieka i cytowane zdanie jest
      zupełnie poprawne, choć nie wyraza emocji, bo tylko informuje.Słowo "trup" już
      wiąże się nie tylko z człowiekiem i zdanie :"Obok zwłok leżał trup konia"
      informuje o człowieku i koniu, i że nie żyją. Napisanie "Zwłoki konia" już
      wyglądałoby na "uczłowieczanie" zwierzęcia, choć i tak się zdarza.
      fly
    • k.j.d Re: Zwłoki 09.02.05, 21:21
      Gdzieś czytałam (chyba we wspomnieniach o. Bocheńskiego) że słowem "trup" można
      określać zwłoki żołnierza nieprzyjacielskiego, a własnego to już nie. (O
      zwłokach niewojennych Bocheński się nie wypowiadał.)
      • ilmatar Re: Zwłoki 09.02.05, 22:57
        Zdarza się też "żywy trup", ale nie słyszałam o "żywych zwłokach"...
    • ardjuna Re: Zwłoki 10.02.05, 12:05
      Ciekawe, że 'zwłoki' są co najmniej neutralne, jeśli nie pozytywne (w
      porównaniu z 'trupem'), a ich liczba pojedyncza, czyli 'zewłok', już nie...
      • flyap Re: Zwłoki 10.02.05, 13:33
        Co do neutralności - pełna zgoda, tylko w SJP przy słowie "zwłoki" jest dodatek
        blp., zas słowa "zezwłok", ku mojemu zdżiwieniu, nie ma w ogóle, a przecież nie
        jest mi obce. Bruckner też go nie odnotowuje. Czy to nie jest coś, co pozostało
        ze zwłok np długo nie pogrzebanych. Nie pamiętam kontekstu, w jakim je użyto.
        Kojarzę słówko z balladą "To lubię", ale gdyby je wprowadził Wieszcz,
        niechybnie weszłoby do wszystkich słowników,więc trop wątpliwy.Możemy rozpocząc
        nowy wątek ZEZWŁOK i może odkryjemy autora "neologizmu".
        • ewakurz Re: Zwłoki 23.02.05, 14:25
          flyap napisała:

          > Co do neutralności - pełna zgoda, tylko w SJP przy słowie "zwłoki" jest
          dodatek
          >
          > blp., zas słowa "zezwłok", ku mojemu zdżiwieniu, nie ma w ogóle, a przecież
          nie
          >
          > jest mi obce. Bruckner też go nie odnotowuje. Czy to nie jest coś, co
          pozostało
          >
          > ze zwłok np długo nie pogrzebanych. Nie pamiętam kontekstu, w jakim je użyto.
          > Kojarzę słówko z balladą "To lubię", ale gdyby je wprowadził Wieszcz,
          > niechybnie weszłoby do wszystkich słowników,więc trop wątpliwy.Możemy
          rozpocząc
          >
          > nowy wątek ZEZWŁOK i może odkryjemy autora "neologizmu".

          ---> a pod "ZEWLOK" szukalas?
    • brunosch Re: Zwłoki 23.02.05, 14:05
      czy [zwłoki] nie pochodzą aby od zwlekać, zwłóczyć - tzn ściągać (z pobojowiska
      chociażby) w jedno miejsce?
      • emka_1 owszem 23.02.05, 15:57
        związek ze zwlekać mają, ale w sensie zdejmować to co obleka. zdjęta i
        ciepnięta w kąt powłoka (cielesna).
        no ja nie wiem czy to takie neutralne, raczej mało emocjonalne, takie
        sflaczałe jak powłoczka z poduszki zdjęta do praniasad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka