wikka
06.08.02, 23:07
Nigdzie tego nie słyszałam, ale sama używam już tak długo, że ho. Zamiast
mówic OK mówię oki, oki, bo tak fajnie sie wymawia, zwarte jest, trzyma sie
kupy i nie rozlewa jak to okeeeeeeeeeejjjjjjjjjjjj. Zawsze w formie
podwojonej, bo jakoś tak pasi. Ktoś jeszcze tak ma?