Dodaj do ulubionych

Nazwiska z końcówką "eć", jak odmieniać?

11.11.05, 14:45
Prof. Jan Miodek mówi, że o odmianie nazwisk decyduje gramatyka, a nie
noszący dane nazwisko. Problem jednak w tym, że póki co, gramatyka się nam
jeszcze nie spersonifikowała i de'facto robią to za nią, autorytety językowe,
lub ludzie, którzy na codzień muszą tych nazwisk używać. Ostatnio mając
służbowy kontakt z osobą o nazwisku Berbeć, żądającą nie odmieniania tego
nazwiska, zapachniało mi bezradnością. Szybka myślowa próba odmiany
wprowadziła mnie na rozstajne drogi.
M. Berbeć
D. Berbcia albo Berbecia?
C. Berbciowi albo Berbeciowi?
B. Berbeć
N. Berbciem albo Berbeciem?
M. Berbciu albo Berbeciu?

Może obydwie formy są poprawne, przyszło mi do głowy, gdy dziś w Radio lektor
odmienił nazwisko Kopeć. Raz mówił "Pana Kopcia" drugi "Pana Kopecia".
Takich nazwisk z końcówką "eć" jest zresztą więcej, np.: Terpeć, Prypeć.

Sprawa się jeszcze bardziej komplikuje, jeżeli myślimy o żonie pana Prypeć,
co mówimy: Nie ma Pani Prypeci???
Co o tym myślicie, czym się tu kierować?
Obserwuj wątek
    • nektarniczka Re: Nazwiska z końcówką "eć", jak odmieniać? 11.11.05, 15:00
      ja bym to odmieniala wedlug tego drugiego wzoru czyli Berbecia, Berbeciu,
      Berbeciem... nie jestem co prawda autorytetem w tej dziedzinie, bo dopiero
      studiuję polonistykę, ale chyba częściej słyszę taką odmianę.
      • brezly Re: Nazwiska z końcówką "eć", jak odmieniać? 11.11.05, 15:30
        No, ja sie spotkalem z uzusem ludowym na trzeci sposob:

        Czy moge prosic Berbeć Zenona?
    • randybvain Re: Nazwiska z końcówką "eć", jak odmieniać? 11.11.05, 16:27
      Jeżeli nazwisko jest jednocześnie rzeczownikiem pospolitym (np. Łokieć, Kopeć),
      to odmieniać jak ten rzeczownik. Jeśli mówimy o kobiecie to chyba nie odmieniać,
      jednak wstawić przed imię, albo "pani". Osobiście używałbym polskich końcówek
      -owa, -ina, -ówna, -anka, ale osobie zainteresowanej może się to nie spodobać ze
      względu na łączenie takich końcówek z kulturą wiejską.
    • arana Re: Nazwiska z końcówką "eć", jak odmieniać? 11.11.05, 16:40
      Mam z tym problemem dość często do czynienia i wiem, że odmiana nazwiska jak
      rzeczownika pospolitego jest traktowana jako afront. Dlatego też wybieram formę
      preferowaną przez noszącego nazwisko. Ostatecznie jest współwłaścicielem języka
      i nazwiska. A gramatyka winna być „taktem, nie wędzidłem”.


      • ipip4 Re: Nazwiska z końcówką "eć", jak odmieniać? 11.11.05, 17:17
        arana napisała:

        > Mam z tym problemem dość często do czynienia i wiem, że odmiana nazwiska jak
        > rzeczownika pospolitego jest traktowana jako afront. Dlatego też wybieram
        formę
        >
        > preferowaną przez noszącego nazwisko. Ostatecznie jest współwłaścicielem
        języka
        >
        > i nazwiska. A gramatyka winna być „taktem, nie wędzidłem”.

        Zgadza się.
        Mnie jednak irytuje, że językoznawcy lekceważą ten problem, miast szukać
        recepty.
        Niedawno odwiedziło nas dwu braci o nazwisku "Pień", ale faktycznie młodszy
        zmienił nazwisko na "Pien", bo uważał za lekceważące odmienianie
        nazwiska "Pień" na równi z rzeczownikiem pospolitym.
        By było zabawniej w firmie pracuje jeszcze pan "Pniok" i tylko brakuje, by
        zatrudnił się pan "Pniak". Dla każdego z tych nazwisk moja próba odmiany
        kwitowana była śmiechem podwładnych.
        • arana Re: Nazwiska z końcówką "eć", jak odmieniać? 11.11.05, 18:00
          ipip4 napisała:

          > Mnie jednak irytuje, że językoznawcy lekceważą ten problem, miast szukać
          > recepty.


          Myślę, że nie lekceważą, tylko…cóż oni mogą zrobić? Jedynie wypowiedzieć się o
          normie, które na razie obowiązuje.
          Bronią też odmiany jak „centrum polszczyzny”. Nie można mieć im tego za złe, są
          jej strażnikami. Zdają sobie jednak sprawę, że stoją na straconej placówce,
          zwłaszcza, jeśli chodzi o nazwiska, które – dla wygody i jasności – coraz
          częściej przybierają formę nieodmienną, nawet jeśli w kontekście brzmi to
          dziwacznie.
        • ardjuna Re: Nazwiska z końcówką "eć", jak odmieniać? 11.11.05, 18:20
          Noszę nazwisko dość niepospolite i dość zabawne zarazem (szczególnie dla
          warszawiaków smile Nigdy jednak do łba by mi nie przyszło zakazywać jego odmiany.
          Toteż z prawdziwą lubością odmieniam wszelkich Pniaków, Pniów i tym podobnych
          zarozumialców, co to uważają (może z powodu ukrytych kompleksów), że są lepsi
          niż -scy oraz -icze, którzy wszak rzadko mają cos przeciwko odmianie. Nazwisko
          jest słowem, jak każe inne słowo.
          • arana Re: Nazwiska z końcówką "eć", jak odmieniać? 11.11.05, 18:58
            No dobrze, ale ty znasz normy, poprawną polszczyznę od dzieciństwa i masz ją we
            krwi, więc żadna forma w paradygmacie nie jest dla Ciebie dziwaczna.
            Ja jednak rozumiem tych, którzy nie chcą odmieniać swego nazwiska, bo choć też
            znam normy i mówię poprawnie od dawna, to nie zgadzam się z końcówką -owa w
            moim nazwisku, bo narzuca przynależność, a ja jestem samorządna i niezależna, o!
            • ardjuna Re: Nazwiska z końcówką "eć", jak odmieniać? 11.11.05, 19:43
              arana napisała:

              > [...] nie zgadzam się z końcówką -owa w
              > moim nazwisku, bo narzuca przynależność, a ja jestem samorządna i niezależna, o!

              Noooo, nie wiem... Zgadzając się na przybranie nazwiska męża, sama niejako, i to
              bez przymusu, zadeklarowałaś ową przynależność, więc tera nie podskakuj smile
              • arana A jednak 11.11.05, 19:55
                nie używam, a wraz ze mną 99% Polek. I nikt mnie do tego nie zmusi.

                Ps Już w dzieciństwie drażniła mnie ta -owa niezależnie od sugestii
                przynależnościowych. To naprawdę brzydko brzmi!
                • ardjuna I tu się z Tobą 11.11.05, 20:46
                  zgadzam - brzmi okropnie. Poza tym -owa jest wybiórcza. Nie trafia np. nazwisk
                  na -ski. To niesprawiedliwe. No i racja, jak ktoś tu już wspomniał: -owa jest
                  taka wsiowa...
                  • arana Nie odbieram jako wsiową, 11.11.05, 20:52
                    po prostu brzydką: np. Brygida Bardotova.

                    Zaczął się w Dwójce Kocert e-moll z Wunderem. Znikam.
                    • ardjuna No widzisz, 12.11.05, 12:54
                      jakie to różnice bywają pomiędzy słowiańskie narody. Tacy Czesi na przykład nic
                      nie mają przecko końcówce -ova smile
                  • emka_1 a co to za idiotyczne 11.11.05, 21:10
                    przesądy? przypominam, że istnieje sporo nazwisk zakończonych
                    -a, w większości pochodzących od zawołań i są to nazwiska szlacheckie tak samo
                    jak te zakończone -ski, -icz. np. nekanda trepkasmile

                    a jedyne, co mozna zarzucić koncówkom -ski, icz, to fakt, że często były
                    wykorzystywane niecnie, do ukrywania prawdziwych korzenismile
                    tak to jest, że garba historii rodzinnej musimy nieść dzielnie, bo przodków
                    sobie nie wybieraliśmy.
                    można tylko podziękować opatrzność, że nie obdarzyła żadnym wstępnym
                    moczymordą, palimąką, pierdziwołem czy prozaiczną cipą , bo tu odmiana końcówki
                    nic nie pomoże.
                    • ardjuna Re: a co to za idiotyczne 12.11.05, 12:57
                      emka_1 napisała:

                      > istnieje sporo nazwisk zakończonych
                      > -a, w większości pochodzących od zawołań i są to nazwiska szlacheckie

                      Zgadzam się chętnie! (Sam takie mam...).

                      > a jedyne, co mozna zarzucić koncówkom -ski, icz, to fakt, że często były
                      > wykorzystywane niecnie, do ukrywania prawdziwych korzenismile

                      Można do nich dodać również końcówke -ik... Ups, chyba się zapędziłem sad
                      hehe
                  • randybvain Wsiowa 11.11.05, 21:24
                    Pisałem o kulturze wiejskiej. Mi się dobrze kojarzy, bo i tradycja słowiańska, i
                    regionalizm... Teraz są to rzeczy idące na top. A wsiuństwo nie zależy od
                    miejsca zamieszkania.
                    • ardjuna Re: Wsiowa 12.11.05, 12:59
                      randybvain napisał:

                      > A wsiuństwo nie zależy od miejsca zamieszkania.

                      Ba! Gorzej jeszcze: większość wsiurów zamieszkuje najwieksze miasta kraju tego.
                • randybvain To zup nie jadasz? 11.11.05, 21:23
                  GrochOWEJ, pomidorOWEJ, fasolOWEJ?
                  • arana Takie sobie drobnostki... 12.11.05, 09:11
                    Mówiąc o urodzie jakiegoś słowa, mam na myśli ten trudny do zdefiniowania
                    obraz, który tworzy mi się w głowie, gdy wymawiam czy słyszę dany wyraz.
                    Z czego się składa? Z całej otoczki znaczeniowej, z odniesień językowych
                    (skojarzenia) i pozajęzykowych (dźwięk).
                    W ten sposób słowo pomidorowa podoba mi się, a Pomidorowa już nie.W tym drugim
                    jest coś zgrubiałego. To oczywiście subiektywne odczucie, ale wiem, ze dzieli
                    je ze mną wiele osób.
                    • randybvain Re: Takie sobie drobnostki... 12.11.05, 14:42
                      To oczywiście subiektywne odczucie, ale wiem, ze dzieli
                      > je ze mną wiele osób.

                      Naturalnie. Jednak takie nazwiska jak Krukówna, Kucówna, Traczykówna, Ordonówna,
                      Skarżanka, Kulmowa, Iłłakiewiczówna, są całkiem przyzwoite.
                      • emka_1 Re: Takie sobie drobnostki... 12.11.05, 22:20
                        "całkiem przyzwoite" ??? możesz wyjaśnić co ma przyzwoitość do tych nazwisk?

                        a sapieżyna, konopczyna, dulębianka, kiszkówna czy giżanka?
                    • stefan4 Re: Takie sobie drobnostki... 13.11.05, 20:00
                      arana:
                      > W ten sposób słowo pomidorowa podoba mi się, a Pomidorowa już nie.

                      To może panią Pomidorową pisać małą literą?

                      - Stefan

                      www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                      • arana Re: Takie sobie drobnostki... 14.11.05, 14:13
                        stefan4 napisał:
                        > To może panią Pomidorową pisać małą literą?


                        Czyli uzupić panią Pomidorową? Czemu nie, skoro personifikuje się czasem
                        zwykłą pomidorową. Ale jak wysubtelnić inne nazwiska, np. Brygidę Bardotową?

                • rozowykot Re: A jednak 15.12.05, 01:53
                  arana to jest kwestia nazwiska podstawowego. np aktorka Pani Zofia Kucówna
                  używa panieńskiego -ówna bo inaczej nazywałaby się po prostu Kuc ,albo Pani
                  Barbara Horawianka Horawa chyba jednak te pierwsze formy lepiej brzmią
            • zbigniew_ Re: Nazwiska z końcówką "eć", jak odmieniać? 15.12.05, 20:16
              używanie końcówki -owa nie jest zadną odmiana a jedynie użyciem żeńskiej formy
              męskiego nazwiska.
              Tak samo jkak Kowalska jest żeńska forma nazwiska Kowalski/ Kowalowa i
              Kowalówna , zeńskimi formami nazwiska Kowal I w tym wypadku te formy się
              odmienia.
              Zawsza bawiło mnie nieodmienianie nazwisk , zwłaszcza pochodżących od
              pospplitych rzeczowników czy przymiotników, jako rzekomo nadanie naleznego im
              szacunku.
              Ta dziwaczna tendencja rozpowezechniła się stosunkowo póżno , gdzies w latach
              70, w których to na znaczeniu zyskało wiele osób pochodzących z gminu. leczyli
              tym swoje kompleksy. Świetnie kiedys sparodiowali to Jaroszyński i Gajos w
              skeczu o towarzyszu Bokoleszcz.
    • stefan4 Jeszcze inne nazwiska i niegęsi język 13.11.05, 20:06
      ipip4:
      > Prof. Jan Miodek mówi, że o odmianie nazwisk decyduje gramatyka, a nie
      > noszący dane nazwisko.

      Berbeć to berbeć, ale gdyby inkryminowany osobnik miał za nazwisko rzeczownik
      pospolity rodzaju żeńskiego kończący się spółgłoskowo? Np. ,,Płeć'' albo
      ,,Pomoc''? Czy ,,pana Płcia'', czy ,,pana Płci''?

      Ja i tak jakoś sobie z tym poradzę, ale z czystej ciekawosci chętnie bym się
      dowiedział, co na to ,,norma''. Jak wiadomo, normy nie po to są, żebym się do
      nich stotosował, tylko po to, żeby swój jezyk Polaków różnił się od języka
      gęsiego, który norm (jakoby) nie ma.

      - Stefan

      www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
      • arana Re: Jeszcze inne nazwiska i niegęsi język 14.11.05, 14:44
        Ze względu na płeć pana Płcia – w dopełniaczu -a, ze względu na płeć płci –
        dopełniacz z końcówką – i.
        Wyboru dokona pan Płeć, który, jeśli nie zmieni urzędowo nazwiska, to – mogę
        się założyć - zażyczy sobie odmiany: Płeć, Płecia, Płeciowi, itd.

        Odmiana nazwisk wyraźnie idzie w tym kierunku i kto wie, czy niedługo któryś z
        potomków pana Miodka nie zażyczy sobie form: Miodek – Miodekowi! smile

        • jacklosi Re: Jeszcze inne nazwiska i niegęsi język 15.11.05, 10:20
          arana napisała:

          > > Wyboru dokona pan Płeć, który, jeśli nie zmieni urzędowo nazwiska, to – m
          > ogę
          > się założyć - zażyczy sobie odmiany: Płeć, Płecia, Płeciowi, itd.
          >
          > Odmiana nazwisk wyraźnie idzie w tym kierunku i kto wie, czy niedługo któryś
          z
          > potomków pana Miodka nie zażyczy sobie form: Miodek – Miodekowi! smile
          >
          Miodek - Miodekowi to nie nowość. Moja pani od polskiego, chyba w zgodzie z
          Jodłowskim-Taszyckim, kazała nam odmieniać Stępienia.
          Natomiast co do tendencji, to moim zdaniem idzie wyraźnie w kierunku Miodek
          nieodmienny, a Płeć to już bez żadnych wątpliwości.
      • bilala Re: Jeszcze inne nazwiska i niegęsi język 18.11.05, 01:37
        No cóż, wybitny polski językoznawca, prof. Józef KOŚĆ - odmieniamy go:
        profesora Kościa, profesorowi Kościowi...
        • stefan4 Re: Jeszcze inne nazwiska i niegęsi język 18.11.05, 07:14
          bilala:
          > No cóż, wybitny polski językoznawca, prof. Józef KOŚĆ - odmieniamy go:
          > profesora Kościa, profesorowi Kościowi...

          Czyli niezgodnie z ,,normą''? A może ,,norma'' już się zdążyła skomplikować i
          objąć ten przypadek?

          - Stefan

          www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
          • vaud Re: Jeszcze inne nazwiska i niegęsi język 16.12.05, 01:45
            KOŚĆ brzmi jak GOŚĆ i pewnie dlatego ta odmiana nie razi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka