Dodaj do ulubionych

MatemaTYka czy mateMAtyka?

21.11.02, 18:34
Ponieważ rozeźliem się trochę tematem tą/tę, to postanowiłem zapoczątkować
wątek poświęcony akcentowaniu wyrazów w języku polskim, a dokładniej tym
znanym nam wszystkim wyjątkom. Co mnie jako użytkownika języka polskiego
obchodzi akcentowanie wyrazów w łacinie czy inszej grece? Jak byłem uczniem
w szkole zawsze obrywało mi się za niewłaściwe akcentowanie przedmiotów
szkolnych typu plastyka, fizyka, matematyka. Nigdy nie wiedziałem dlaczego
mam w tych wyrazach silić się na jakiś dziwny akcent.Nie poruszałbym tego
wątku gdybym ostatnio nie usłyszał okropieństw typu PApryka, aMEryka czy
FAbryka. A na potwierdzenie słuszności swojej wymowy ci językowi psowacze
mówią:a przecież mówi się: mateMAtyka, FIzyka itd. I jak tu nie zagrzmieć
gromkim głosem: cośta narobili o wielcy językoznawcy?

Obserwuj wątek
    • kicior99 Re: MatemaTYka czy mateMAtyka? 22.11.02, 15:40
      Mojamatematyczka (swiec Panie nad jej dysza) mowila paRAbola, hiPERbola...
    • _jazzek_ Re: MatemaTYka czy mateMAtyka? 22.11.02, 16:31
      Najlepszym argumentem jest, że są to - podobnież - wyrazy obce. Różne języki
      znam, ale w żadnym (!) nie spotkałem wyrazu matematyka czy Ameryka. Albo jest
      to mathematiik, albo amierika, ale tak jak po polsku - nie ma nigdzie. Francuzi
      np. akcentują zawsze na -ik (-ique), Niemcy niektóre wyrazy tak (InformAtik),
      inne owak (PhysIk). Czy Polacy to gęsi? Ja stoję na stanowisku - polski wyraz,
      polski akcent. Czy ktoś akcentuje PerU? Nawet znajomy peruwiańczyk się nauczył
      akcentowac to po polsku. A „Carrefour" - to tylko 'kArfur'. A propos, to lata
      całe nie słyszałem, żeby ktoś rzekł 'apropO' - 'aprOpo' rulez (pardon le mot)
      • kicior99 Re: MatemaTYka czy mateMAtyka? 23.11.02, 14:32
        _jazzek_ napisał:

        > Najlepszym argumentem jest, że są to - podobnież - wyrazy obce. Różne języki
        > znam, ale w żadnym (!) nie spotkałem wyrazu matematyka czy Ameryka. Albo jest
        > to mathematiik, albo amierika, ale tak jak po polsku - nie ma nigdzie.


        MAtematiikka - to po finsku. Stosuje sie do ogolnych zasad obowiazujacego tam
        akcentu inicjalnego.
    • bo1 Re: MatemaTYka czy mateMAtyka? 25.11.02, 17:28
      A ja się bardzo cieszę, że ciągle obowiązują zasady innego akcentowania
      niektórych wyrazów. Bardzo mi się to podoba i oby trwało to jak najdłużej.
      Flaki mi sie przewracają, gdy słyszę matemaTYka albo poszLIśmy. Dla mnie to
      zresztą znak rozpoznawczy. Gdy słyszę kogoś dobrze mówiącego, podświadomie
      czuję do niego większą sympatię i szacunek. Trudno. Nic na to nie poradzę.
      • kicior99 Re: MatemaTYka czy mateMAtyka? 25.11.02, 18:05
        Dokladnie na tej samej zasadzie sympatyzuje z mowiacymi "tę ksiazke" i tez nic
        na tio nie poradze. Jednak akcentowanie POszlismy (POszlibysmy) i mateMAtyka ma
        zupelnie rozne podstawy i probomowalbym nie wrzucac wszystkiego do jednego
        worka...
        • bo1 Re: MatemaTYka czy mateMAtyka? 25.11.02, 22:58
          kicior99 napisał:

          > Jednak akcentowanie POszlismy (POszlibysmy) i mateMAtyka ma
          > zupelnie rozne podstawy i probomowalbym nie wrzucac wszystkiego do jednego
          > worka...

          Oczywiście, że ma różne podstawy. Chciałem tylko zaznaczyć, kiedy przewracają
          mi się flaki i lekko wymknąłem się poza temat wątku.
          Pozdrawiam.
    • mufka Re: MatemaTYka czy mateMAtyka? 26.11.02, 02:45
      tomi469 napisał:

      > Nie poruszałbym tego
      > wątku gdybym ostatnio nie usłyszał okropieństw typu PApryka, aMEryka czy
      > FAbryka.


      W jezyku polskim akcent pada na przedostatnia sylabe.
      -hi-STO-ria
      -ge-o-GRA-fia
      -bio-LO-gia
      Wyjatek stanowia wyrazy pochodzenia obcego, gdzie akcent pada na 3-cia sylabe
      od konca, czyli:
      -ma-te-MA-ty-ka
      -FI-zy-ka
      -PA-pry-ka
      pozdrawiam
      • _jazzek_ Re: MatemaTYka czy mateMAtyka? 26.11.02, 12:50
        Dziękujemy za bardzo interesującą i odrywczą wypowiedź.

        Jeszcze bardziej interesujące byłoby uzasadnienie, dlaczego wśród podanych
        wyrazów pochodzenia obcego tylko niektóre mielibyśmy acentować na trzeciej
        sylabie od końca? Czemuż, ach czemuż, np. nie bijOlogia, geOgrafia, jak to jest
        w oryginalnych wyrazach obcych? Przecież to flaki mogą się wywrócić, jak się
        słyszy bjolOgia. A fuj! Osobiście od razu czuję brak sympatii do takich osób,
        obnażających bezwstydnie swój brak wykształcenia klasycznego. A jak ktoś powie
        KostAryka, to widzę brak wykształcenia geograficznego (to ćwiczenie dla pilnych
        uczniów, dlaczego KostarYka). Gdy słyszę natomiast bijAtyka, to już jestem
        całkiem pewny, że człowiek nie zna już nawet swojego języka.
        • kicior99 Re: MatemaTYka czy mateMAtyka? 27.11.02, 14:06
          Jazzek nie wypisuj takich rzeczy,kiedy jem i to jeszcze z bolacym gardlem
          =))))))))))))))))))))) Mnie sie rowniez noz w kieszeni otwiera kiedy
          slyszetakie akcentowanie, a jesli potraktowac serio uwage (chyba) prof.
          Pigonia, ze w jezyku polskim rdzennie polski jest tylko kolacz, powinnismy
          chyba zmienic zasady akcentowania...
    • tees1 A teraz SZCZEgóły dziennika 02.12.02, 18:40
      "A teraz SZCZEgóły dziennika." - słyszę to w polskim radio prawie co rano. Już
      nie wiem, czy to dobrze czy źle.

      To samo radio od niedawna mówi "Jest pół do ósmej." (dobrze). Przedtem
      mówiło "Jest w pół do ósmej."
      • kicior99 Re: A teraz SZCZEgóły dziennika 03.12.02, 19:21
        tees1 napisał:

        > "A teraz SZCZEgóły dziennika." - słyszę to w polskim radio prawie co rano.
        Już
        > nie wiem, czy to dobrze czy źle.
        >

        Zle, bo to radio prawie kazda zapowiedz zaczyna od "a teraz" i"czas na" a pan
        Robert K. nie slyszy bo wciaz siedzi w L. =)))) Ale te SZCZEgoly juz mi sie
        obily o uszy i na moj nieco spaczony gust brzmi to okropnie.



        > To samo radio od niedawna mówi "Jest pół do ósmej." (dobrze). Przedtem
        > mówiło "Jest w pół do ósmej."

        to reguluja tzw. normatywne slowniki...
    • _jazzek_ Re: MatemaTYka czy mateMAtyka? 03.12.02, 12:06
      Jeśli można w ogóle mówić o duchu języka, to niewątpliwie bardzo mocznym duchem
      polszczyzny jest akcentowanie na przedostatniej sylabie. Tej przemożnej
      tendencji uległy, i ulegają nadal, prawie wszystkie wyrazy obce, nawet nazwy
      miejscowe i nazwiska.

      Lecz istnieje jeszcze taki mały duszek, który każe podkreślać wiedzę mówiącego
      lub dostojność tematu akcentowaniem na sylabę trzecią od końca. Jego działanie
      ograniczone jest do warstwy społeczeństwa, którą sze zidentyfikował jako
      wiedzącą a bezrefleksyjną.
      • kicior99 Re: MatemaTYka czy mateMAtyka? 03.12.02, 19:23
        _jazzek_ napisał:


        > lub dostojność tematu akcentowaniem na sylabę trzecią od końca. Jego
        działanie
        > ograniczone jest do warstwy społeczeństwa, którą sze zidentyfikował jako
        > wiedzącą a bezrefleksyjną.
        ja bym ich nazwal bezpruderyjna (jezykowo) =)
    • pyckal Re: MatemaTYka czy mateMAtyka? 28.12.02, 03:18
      Ciszej nad tą trumną !
      Temat umarł, odkąd nawet uczeni mówią mówią "naŁka" zamiast "naUka".
      Pozdrawiam, Pyckal
      • miltonia Re: MatemaTYka czy mateMAtyka? 01.01.03, 13:35
        MateMAtyka czy matemaTYka? Eee tam, lepsze wagary.
        • kuala_lumpur Re: MatemaTYka czy mateMAtyka? 06.01.03, 02:17
          Matematyka to pryszcz w porównaniu z manią akccentowania na 3cią sylabę od
          końca w polskich wyrazach. Niemal codziennie słyszę w radiu takie kwiatki. To
          chyba jakaś kalka z angielskiego.

          ps. Słyszałem o człowieku, który po kilku lekcjach angielskiego zrezygnował z
          nauki, właśnie ze względu na ten częsty w ang. akcent na 3cią sylabę. Uznał to
          za przejaw anglosaskiej buty i ekspansjonizmu. Naprawdę to działa. Powiedzcie
          na głos jakiś ang wyraz akcentowany na 3cią sylabę: on atakuje odbiorcę, on mu
          daje po twarzy, on idzie naprzód... smile

          pzdrw
          • stefan4 Re: MatemaTYka czy mateMAtyka? 06.01.03, 10:23
            kuala_lumpur:
            > Słyszałem o człowieku, który po kilku lekcjach angielskiego zrezygnował z
            > nauki, właśnie ze względu na ten częsty w ang. akcent na 3cią sylabę. Uznał to
            > za przejaw anglosaskiej buty i ekspansjonizmu. Naprawdę to działa. Powiedzcie
            > na głos jakiś ang wyraz akcentowany na 3cią sylabę: on atakuje odbiorcę, on mu
            > daje po twarzy, on idzie naprzód... smile

            Czy Twój znajomy uważa za równie agresywne całkiem bliskie nam języki
            słowiańskie, w których akcent zawsze pada na pierwszą sylabę? W angielskim
            słowa są zwykle krótkie, więc trzecia od końca jest na ogół pierwszą od
            początku, więc to wychodzi na jedno.

            Kiedyś jechałem pociągiem przez Kraków i pociąg stał dość długo na stacji, więc
            nasłuchałem się megafonikatów. W każdym z nich coś jechało albo do KRAkowa,
            albo z KRAkowa, a nigdy do/z KraKOwa. Czy więc Kraków jest badziej anglosaski
            niż Gdańsk?

            - Stefan
          • sze Re: MatemaTYka czy mateMAtyka? 06.01.03, 10:33
            > ps. Słyszałem o człowieku, który po kilku lekcjach angielskiego zrezygnował z
            > nauki, właśnie ze względu na ten częsty w ang. akcent na 3cią sylabę. Uznał
            > to za przejaw anglosaskiej buty i ekspansjonizmu. Naprawdę to działa.
            > Powiedzcie na głos jakiś ang wyraz akcentowany na 3cią sylabę: on atakuje
            > odbiorcę, on mu daje po twarzy, on idzie naprzód... smile

            Niech jedzie do Macedonii. Oszaleje w krótkich abcugach.
            • kicior99 Re: MatemaTYka czy mateMAtyka? 06.01.03, 20:27
              Cos w tym jest. Zolnierze (zwlaszcza starsi ranga) tqak mowia. Poza tym slynne
              PObudka PObudka wstac!!!!! jest nie wiadomo dlaczego nieslychanie skuteczne...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka