zettrzy
26.10.06, 02:27
najpierw cytat, autentyczny tekst z forum GW:
w kawiarni zamówiłam herbatę.
Dostalam:
- pustą filiżankę z podstawkiem
-herbatę zapakowaną w folię
- wode gotującą w dzbanuszku przykrytą płaskim malutkim talerzykiem
(podejrzewam, że stlukły sie wypukłe przykrywki od dzbanuszków)
Odpakowalam herbatę i wlozylam do dzbanuszka i tam zaparzylam. Nie lubię
mocnej, dlatego wyjęłam ja po jakims czasie. Nie bylo podstawka na którym
nalezaloby polozyc torebkę dlatego polozylam na podstawku filizanki(choc wiem
ze tak sie nie robi).
koniec cytatu
PODSTAWEK?
(kiedys znalam Iranczyka ktory mowil czarujaco po polsku: "no to wejdzmy na
ten piechot"; ale to byl Iranczyk i polski byl dla niego jezykiem obcym)