millefiori
21.07.03, 20:06
Czy ktos z Was pamieta Hamleta podworkowego?
Zaczynal sie mniej wiecej tak tak (wygrzebuje z pamieci):
Hamlet:
"O rany, jak ciemno,
Co stanie sie ze mn?
Onegdaj zmarl tato,
Stryjaszka mam za to.
To niebios skaranie,
Co cierpie z tym draniem.
A coz to za zjawa,
Ponura i krwawa,
Po zamku sie szwenda?"
Scena spotkania Hamleta z Duchem Krola-Ojca konczyla sie nastepujaco:
"Kur zapial.
Dla ducha to rodzaj budzika.
Pamietaj o zemscie!
Ja znikam."
Czas powstania - przed 1975 r.
Autor?????