Dodaj do ulubionych

Czy Sean Connery

17.10.03, 15:36
sepleni?

Wydaje mi się, że wymawia jakoś inaczej niż partnerujący mu aktorzy.

Pozdrawiam. Ala
Obserwuj wątek
    • arana Re: Czy Sean Connery 17.10.03, 16:06
      Hmm... może ma to coś wspólnego z jego rodzinną Szkocją, tak jak mazurzenie z
      Mazurami?
      • magurka Re: Czy Sean Connery 18.10.03, 11:09
        gwoli scislosci, ale mazurzenie nie ma nic wspolnego z Mazuramismile
        pozdrawiamsmile
        • dialektolog Re: Czy Sean Connery 18.10.03, 13:52
          magurka napisała:

          > gwoli scislosci, ale mazurzenie nie ma nic wspolnego z Mazuramismile
          > pozdrawiamsmile

          Coś tam chyba jednak ma.
          Zależy, co masz na myśli, pisząc "z Mazurami".
          smile
          • magurka Re: Czy Sean Connery 18.10.03, 13:57
            hmm... Chodzi mi o obszar geograficzny... ekspertem napewno jeszcze nie jestem,
            ale sama nazwa mazurzenie nie pochodzi chyba od Mazursmile)
            • dialektolog Mazurzenie 18.10.03, 15:42
              Mazurzenie zwane dawniej mazurowaniem pochodzi od mieszkańców Mazowsza, zwanych
              Mazurami, bo z nimi się kojarzyła ludziom wymowa jesce (= jeszcze), zycie
              (=życie). A Mazury (kraina) się chyba tak nazywają dlatego, że od południa
              zasiedlali je Mazurzy (= mieszkańcy Mazowsza).
              Mazurzy na Mazurach jedni mazurzą, a inni nie.
              • magurka Re: Mazurzenie 18.10.03, 15:46
                dziekuje za dokladne wyjasnieniasmile
      • emka_1 Re: Czy Sean Connery 22.10.03, 22:52
        Ze Szkocją raczej niewiele, seplenienie ma dodawać nobliwości smile, na tej samej
        zasadzie, co niegdyś grasejowanie u "naszych hrabin"smile.
        Wielbicielom, zwłaszcza wielbicielkom seksownego seplenienia S.C. polecam scenę
        z filmu "O czym marzą kobiety" (?), w której Mel Gibson parodiuje słynne
        seplenienie smile. Scenka króciutka, ale naprawdę warto zobaczyćsmile)))
    • millefiori Re: Czy Sean Connery 18.10.03, 19:23
      ala100 napisała:

      > sepleni?
      >
      > Wydaje mi się, że wymawia jakoś inaczej niż partnerujący mu aktorzy.
      >
      > Pozdrawiam. Ala

      Posluchaj, jak wymawia "Sissy Spacek" - i wszystko bedzie jasne!

      dygam,
      Millefiori
      • elve Re: Czy Sean Connery 19.10.03, 14:18
        czyżby coś w rodzaju Sziszi Szpejszek? wink
        • ala100 Re: Czy Sean Connery 22.10.03, 15:38
          elve napisała:

          > czyżby coś w rodzaju Sziszi Szpejszek? wink

          Własnie tak. Nie wiem, czy to odmiana wymowy, czy wada wymowy? Jakoś mi się
          wyrażnie różni. Ala
    • vaud Re: Czy Sean Connery 22.10.03, 16:36
      szexooooownie szepleni...
    • zbigniew_ Re: Czy Sean Connery 27.10.03, 09:17
      Chyba juz zgłaszałem na tym forum, ze zaobserwowałem coraz częściej pojawiające
      się szeleszcznie w zbitkach "st", np. Sugarbabes w jwdnej z ostatnich piosenek
      spiewają wyraźnie "sztronger".
      Mój nauczyciel angielskiego, Anglik zresztą "street" wymawiaja podobnie
      do "sztrit", wczesniej myslałem, ze to jakiś amerykanizm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka