Dodaj do ulubionych

Myślałem, że Rentgen to nazwisko

08.11.03, 21:46
Być może kojarzycie niejakiego Wstępa Brona. Na kawałku złamanej deski tuż
obok domu Prosiaczka był napis "WSTĘP BRON". Gdy Krzyś zapytał Prosiaczka, co
to znaczy, dowiedział się, że są to imiona jego dziadka (A.A. Milne - "Kubuś
Puchatek").

Szczególnie w dzieciństwie niektóre słowa brzmiały dla nas tak egzotycznie,
że koniecznie musiały być nazwiskami. Ja na przykład przez długo, długo - ale
i zastrzegam, że było to dawno, dawno temu - byłem przekonany, że Rentgen to
nazwisko ("dostał skierowanie do Rentgena"). Kiedy wreszcie dowiedziałem się,
o co chodzi, byłem bardzo zdziwiony.

Zdarzyło Wam się kiedyś coś takiego?
Obserwuj wątek
    • stefan4 Bo to JEST nazwisko 08.11.03, 23:17
      reptar:
      > byłem przekonany, że Rentgen to nazwisko ("dostał skierowanie do
      > Rentgena"). Kiedy wreszcie dowiedziałem się, o co chodzi, byłem bardzo
      > zdziwiony.

      Wilhelm Conrad Röntgen, 1845-1923
      Patrz np. www.nobel.se/physics/laureates/1901/rontgen-bio.html .


      - Stefan
      • mkw98 Re: Bo to JEST nazwisko 09.11.03, 11:09
        stefan4 napisał:

        >Bo to JEST nazwisko

        No tak, ale Reptaroqi chodziło chyba o to, że w dzieciństwie myslał sobie, że
        jest taki Pan Rentgen do którego wszyscy chodzą się prześwietlać.
        • reptar Re: Bo to JEST nazwisko 09.11.03, 13:45
          mkw98 napisała:

          > No tak, ale Reptaroqi chodziło chyba o to, że w dzieciństwie myslał sobie, że
          > jest taki Pan Rentgen do którego wszyscy chodzą się prześwietlać.


          Dzięki, mkw98. Przywróciłaś mi wiarę w inteligencję forumowiczów, którą to wiarą
          stefan4 tak mi nieoczekiwanie zahuśtał. Wstydź się, Stefanie!
          • stefan4 Wstydzę się... 09.11.03, 15:03
            > którą to wiarą stefan4 tak mi nieoczekiwanie zahuśtał. Wstydź się, Stefanie!

            Mam złą passę...

            - Stefan
    • jacklosi Re: Myślałem, że Rentgen to nazwisko 12.11.03, 12:03
      Ja miałem odwrotnie. Był kiedyś stoper z Górnika Zabrze Stanisław Oślizło. I
      były radiowe transmisje meczów. Facet mówił w radiu: Takiataki idzie lewym
      skrzydłem, podaje do Innegotakiego, Inny taki centruje i... oślizło. Długi czas
      jako dziecko byłem przekonany, że oślizło to rodzaj faulu, spalonego czy innego
      czegoś w tym rodzaju.
      JK
      • hajota Re: Myślałem, że Rentgen to nazwisko 12.11.03, 12:28
        A ja, dzieckiem będąc, myślałam, że "żywia" to coś, czym posługują się walczący
        chłopi. Kim, czym - żywią i bronią.
        • emka_1 Re: Myślałem, że Rentgen to nazwisko 12.11.03, 13:08
          smile ciekawe ile osób miało takie przeświadczenie smile mnie dodatkowo utwierdzał
          napis wyhaftowany na sztandarach -'ą' wyglądało jakby ogonka nie posiadałosad
          przy i okazji rodzajów broni - kuzyn był przekonany,że "jętyszał" to rodzaj
          dubeltówki - ( stary cześnik jęty szałem , strzelał do mniesmile
          • sullivan1 Re: Myślałem, że Rentgen to nazwisko 12.11.03, 13:46
            Ja jako dziecko myslalem, ze pewien cesarz rzymski nazywal sie Jaklaudiusz.
            Podobnie bylem przekonany, ze kumpel Bolka nazywal sie Ilolek.
        • sqh Re: Myślałem, że Rentgen to nazwisko 12.11.03, 14:02
          hajota napisała:

          > A ja, dzieckiem będąc, myślałam, że "żywia" to coś, czym posługują się
          > walczący hłopi. Kim, czym - żywią i bronią.

          Miałem dokładnie tak samo - czytać nauczyłem się "przedwcześnie" i gdy wpadła
          mi w ręce książka do historii dla 4 klasy (taka z husarzem na okładce), parę
          takich dziwnych skojarzeń mi się porobiło. "Żywię" przypomniałem sobie dzięki
          Twojemu mailowi.

          A książkę mam do dziś. Przejrzę ją, a jeśli coś mi się jeszcze przypomni, to
          napiszę smile

          • hajota Re: Myślałem, że Rentgen to nazwisko 12.11.03, 15:03
            No patrz, to już jesteś kolejną osobą na forum, która miała takie
            przeświadczenie. W realu mam koleżankę, którą też w dzieciństwie nurtowało, co
            to jest "żywia".
            Pozdrawiam
            • millefiori Re: Myślałem, że Rentgen to nazwisko 12.11.03, 16:18
              hajota napisała:

              > No patrz, to już jesteś kolejną osobą na forum, która miała takie
              > przeświadczenie. W realu mam koleżankę, którą też w dzieciństwie nurtowało,
              co
              > to jest "żywia".
              > Pozdrawiam

              Tez tkwilam w przeswiadczeniu ze "zywia i bronia", ciesze sie, ze nie w
              samotnosci.
              Jeszcze w zakamarkach pamieci pokutowalo powiedzenie "jezyczek uwagi". Gdy
              zobaczylam ten zwrot napisany czarno na bialym, oswiecilo mnie, jak
              pomyslowego Dobromira, ze to przeciez waga ma jezyczek, a nie uwaga.

              Dygam z Budy,
              Millefiori
              • mkw98 Re: Myślałem, że Rentgen to nazwisko 12.11.03, 21:30
                dołączam się do klubu "żywi i broni" smile
                • baloo1 Re: Myślałem, że Rentgen to nazwisko 12.11.03, 23:31
                  mkw98 napisała:
                  > dołączam się do klubu "żywi i broni" smile

                  aha. nazywamy sie Milijon ;oD
                  • chwilowo Re: Myślałem, że Rentgen to nazwisko 13.11.03, 07:52
                    Oraz ja się dołączam do klubu "żywi i broni"!
                    A propos - czy nie powinno być "żywii"?smile
                    • anchan Re: Myślałem, że Rentgen to nazwisko 13.11.03, 11:06
                      To była chyba epidemia żywii.
                      Temat pojawił się na innym forum więc przepraszam tych, dla których to nic
                      nowego. Czy ktoś z was też myślał, że musztarda jest saperska ?
                      • baloo1 Re: Myślałem, że Rentgen to nazwisko 14.11.03, 12:02
                        "U nasz" w domu zawsze sie mowilo "musztarda saperska", ale wylacznie w ramach
                        igrcow slownych.
    • biuralistka Re: Myślałem, że Rentgen to nazwisko 13.11.03, 21:49
      Ja natomiast pamiętam zamienne uzywanie przez dzieci słów: "na umyśle"
      i "naumyślnie" smile) w szczególności, gdy chciało sie podkreślić czyjąś głupotęsmile
    • smitte Re: Myślałem, że Rentgen to nazwisko 14.11.03, 11:24
      Z nienackiego wyskoczył, nie wiem gdzie to przeczytałam, ale za każdym razem
      jak chcę powiedzieć, że z nienacka coś, to mi się pcha na usta. A najlepsze
      jest to, ze samego Nienackiego czytałam dopiero potem.
      • millefiori Piernik Puszkina 14.11.03, 12:53
        Kiedys niecnie wykorzystalam brak znajomosci jezyka rosyjskiego mej Wyroczni
        Domowej. Wmowilam WD, ze poemat Puszkina "Miedny wsadnik" zostal zatytulowany
        na czesc uwielbianych przez poete petersburskich piernikow. Argumentowalam, ze
        miod to przeciez "wsad" do piernikow, odwolalam sie do analogii z magdalenkami
        Prousta i cytatu z poematu:
        "Lublju tiebia, Pietra tworienije".

        Udalo sie, uciechy mialam co niemiara, wiec zostalam zdekonspirowana i teraz
        WD upewnia sie w sprawach watpliwych, czy to przypadkiem nie pierniki Puszkina.


    • ja22ek Re: Myślałem, że Rentgen to nazwisko 17.11.03, 09:35
      Myślałem, że nazwa 'chrześcijanin' pochodzi od Jana Chrzciciela.

      Pozdrawiam
      Jazzek
    • sqh Ostatni zajazd na Litwie 17.11.03, 15:46
      Jeszcze coś mi się przypomniało. Otóż w okresie wczesnopodstawówkowym, Rodzice
      starali się zachęcić mnie do przeczytania "Pana Tadeusza", ale mnie odrzucił
      podtytutuł z zajazdem.

      Skojarzyłem sobie mianowicie, że nasza epopeja narodowa traktuje o perypetiach
      właścicieli jakiejś gospody czy oberży i jako taka, jest z pewnością nieciekawa.

      A przyznam się, że tak sumiennie, od deski do deski i z przypisami,
      przeczytałem to dzieło dopiero kilka lat temu, gdy zacząłem jeździć na nasze
      Ziemie Utracone i mickiewiczowskie okolice oglądać na własne oczy smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka