Dodaj do ulubionych

Praca w kibucu

07.05.07, 00:16
Czesc !

Czy ktos z was byl i pracowal w kibucu. Mam zamiar pojechac tam na dwa
miesiace, popracowac, poznac warunki zycia w kibucu i przy okazji pozwiedzac
troche Izrael. Czy ktos moglby podzielic sie informacjami z pierwszej reki ?
Czy taki wyjazd ma sens, czy moze go sobie darowac ? Dzieki za wszystkie
wiadomosci.
Obserwuj wątek
    • krzysztofm30 Re: Praca w kibucu 12.05.07, 14:47
      Witam
      Nie pracowalem w kibucu, lecz bylem na wycieczce w Izraelu i troche o tym
      opowiadala przewodniczka. Jest ich ok 200 w calym Izraelu. Przyjuja ludzi z
      zagranicy. Wiekszosc rzeczy wytwarzaja dla siebie bez oplat, na zasadzie
      wymiany dobr. Lecz maja takze pewne fundusze np. na wycieczki, specjalistyczne
      leczenie i.t.p. Przyznanie np samochodu,itp odbywa sie na zasadzie wniosku,
      ktory jest rozpatrywany przez kibuc.hhm, coz jeszcze, z tego co widzialem, to
      wyglada to z zewnatrz niezle (palmy na pustyni), to wszystkie informacje jakie
      mam na ten temat, a propos to tez sie zastanawiam, czyby nie przeniesc sie do
      kibucu, hmm, jakbys sie zdecydowali i mial jakies informacje to daj znac
      • ja_adam Re: Praca w kibucu 12.05.07, 16:19
        izrael.badacz.org/izrael/gospodarka_kibuc.html
    • mamosia Re: Praca w kibucu 24.05.07, 23:38
      Wg mnie wyjazd pozbawiony sensu. Mieszkałam w Izraelu przez rok i chociaż nie
      pracowałam w kibucu (w jednym byłam - te ich opowieści o wspólnej pracy,
      wspólnym wypoczynku, pracy dla dobra innych - horror), mam trochę konkretnych
      informacji od tubylców spoza tej enklawy. Kibuc to samoutrzymująca sie
      wspólnota, praktycznie bez wynagrodzenia i wolnego czasu. Praca tylko dla dobra
      wspólnego. Mieszkańcy kibucu są w pewnym sensie odizolowani od normalnego życia
      społeczeństwa. Bedąc tam nie poznasz prawdziwego Izraela i jego mieszkańców, o
      zwiedzaniu możesz zapomnieć, zaznasz jedynie uroków życia w pewnego
      rodzaju "komunie". Zdecydowanie lepiej pojechać z plecakiem, mieszkać w
      hostelach (2-3 noce w każdym), zmieniać miejsca.
      Ale to tylko moje zdanie, a mam awersję do jakiejkolwiek pracy dla dobra
      wspólnego.
      PS. "Poznać warunki życia w kibucu" - zapytaj dziadków (swoich lub cudzych),
      jak im sią żyło w PGR-ze i poznasz te warunki dokładnie. Wydawanie kasy na
      przelot tylko w tym celu to zdecydowana przesada.
      • fleur1 Re: Praca w kibucu 28.05.07, 22:28
        Mamosiu nie jest prawdą to co napisałaś o kibucach,
        bzdura i jeszcze raz bzdura. Kibuce są bardzo różne,
        byłam w kilku kibucach i nigdzie nie widziałam izolacji
        od świata zewnętrznego. Nie wiem skąd masz takie informacje,
        mogłabym na ten temat dużo napisac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka