Dodaj do ulubionych

wózek 3w1 w praktyce

11.02.11, 12:13
hej, mam pytanie do doświadczonych mam, które korzystają/ły z wózka 3w1, chodzi mi takie w których fotelik wpina się w stelaż wózka. CZy ta opcja była dla was bardzo przydatna? jak często korzystałyście z tego rozwiązania?
zastanawiam się właśnie nad tym jaki wózew wybrać, ale nie bardzo wyobrażam sobie spacer w foteliku skoro miałabym gondole. A takie z wkładnym fotelikiem do spacerówki mi się nie podobają, bo wyglądają jak kombajn. No i nie wiem czy w ogóle zawracać sobie głowę wózkiem z fotelikiem...
powiedzcie proszę jak to wygląda w praktyce
mnajowa mama
Obserwuj wątek
    • thea19 Re: wózek 3w1 w praktyce 11.02.11, 12:58
      dla mnie mozliwosc wpiecia fotelika byla konieczna
      nie wyobrazam sobie nosic fotelik z dzieckiem w reku bo to wazy strasznie duzo a wycieczek mamy bardzo duzo bo ciagle robimy jakies badania, poza tym zawsze biore torbe z rzeczami dla dzecka i swoja torebke i gdzies to musi wisiec, chyba, ze zawsze ktos do noszenia fotelika Ci sie znajdzie
      poza tym lazenie po oblodzonych chodnikach z fotelikiem jest malo bezpieczne
      a tak fotelik myk w stelaz i jest ok
      ps spacery tylko w gondoli
      • mak-111 Re: wózek 3w1 w praktyce 11.02.11, 13:06
        korzystalam i przy pierwszym i przy drugim dziecku. przydawalo sie na wypady do CH czy na jakies wycieczki. nie trzeba brac calej gondoli czyli wozek lzejszy i wiecej miejsca w bagazniku. poza tym jak jechalam gdzies autobusem, a wiedzialam, ze potem bede przemieszczac sie np. taksowka lub podwiezie mnie znajomy to tez wtedy uzywalam fotelika. przy starszym dziecku mialam fotelik playa z regulowanym oparciem i przez jakis czas uzywalam jako spacerowki, bo corka byla bardzo drobna i topila mi sie w duzym wozku.
    • saras-wati Re: wózek 3w1 w praktyce 11.02.11, 13:12
      dla mnie ta opcja była kompletnie nieużyteczna. Stelaż wózka 3 w 1 jest spory, skoro i tak już go pakowałam, to pakowałam cały wózek.

      Wg mnie lepszym rozwiązaniem jest kupienie gondoli + zestaw lekki wózek z opcją wpinania fotelika bardziej się przyda. Np. cybex topaz/onyx z fotelikiem aton lub np. zapp z maxi cosi lub inne. Masz wtedy lekki lub mały stelaż pod fotelik, a później wózek ten wykorzystasz, jak maluch podrośnie
    • monia76 Re: wózek 3w1 w praktyce 11.02.11, 13:22
      ja też skorzystałam z tej opcji może 2-3 razy jak mała spała a nie chciałam jej budzić przekładaniem do gondoli. miałam ogromne opory przed trzymaniem malucha w foteliku dłużej niż to konieczne. podczas wypadu do CH (jeden jedyny jak córka była malutka) wstawiliśmy fotelik do wózka, a do lekarza i tak woleliśmy iść bez stelaża, bo mniej rzeczy do pilnowania.
    • pumeczka Re: wózek 3w1 w praktyce 11.02.11, 13:26
      fotelik wpięty w stelaż użyłam dosłownie kilka razy
      dla mnie zbyteczne
      jak gdzieś wybywałam dalej to i tak pakowałam gondolę
      na zakupy z maluchem jeździłam bardzo rzadko, a jak juz z mężem więc to on mi nosił nosidełko
      ale nawet jakbym miała sama robić zakupy, to nie brałabym wózka, to wydłuża tylko czas, na wpinanie, pakowanie itp. a z maluchem, no przynajmniej moim , wszystko trzeba było robić w pięc minut wink no ale ja nie jestem chucherko więc nosidełko dałam radę unieść , mimo że miałam naprawdę ciężkiego bobasa wink
      a do lekarza, czy w inne miejsce, wszędzie blisko od samochodu, lub podjeżdżałam wózkiem i było ok

      obecnie przy drugim, kupiłam jedo 2 w 1, do tego cybex i git , musi się sprawdzić wink
      • jotka_k Re: wózek 3w1 w praktyce 11.02.11, 13:43
        przydatne jak najbardziej
    • srebrno-listka Re: wózek 3w1 w praktyce 11.02.11, 13:53
      Miałam możliwość wpięcia fotelika w stelaż i nigdy z niej nie skorzystałam. Na spacery moim zdaniem w ogóle to poroniony pomysł. Lepiej dla dziecka przecież w obszernej i wygodnej gondoli. A jeśli chodzi o krótkie wyjście (+jazda samochodem), to jak było to centrum handlowe, to brałam mały wózek rozkładany na płasko do auta (po sklepach) lub własnie gondolę. A potem to już brałam spacerówkę, która zajmuje mniej miejsca niż gondola.
      Wszystko jest kwestią tez tego, jaki wózek 3w1 weźmiesz. Jak będzie to ogólnie nieduży wózek, a masz spory bagażnik w aucie to lepiej wziąć wózek niż wozić dziecko w foteliku. Jak duży np tak jak ja miałam emmaljungę to może być kłopot ze spakowaniem wózka do bagażnika (do niewielu się mieści) i lepiej mieć mały wózek amortyzowany i rozkładany na płasko na takie wypady. Albo samochód, w którym bagażnik jest na tyle duży, że wszystko pomieścismile
    • magata.d Re: wózek 3w1 w praktyce 11.02.11, 14:01
      "Wg mnie lepszym rozwiązaniem jest kupienie gondoli + zestaw lekki wózek z opcją wpinania fotelika bardziej się przyda. Np. cybex topaz/onyx z fotelikiem aton lub np. zapp z maxi cosi lub inne. Masz wtedy lekki lub mały stelaż pod fotelik, a później wózek ten wykorzystasz, jak maluch podrośnie"

      Popieram to co powiedziłała saras. Ja tak własnie zrobiłam. Miałam wygodną gondolę na spacery z pompowanymi kołami, której używałam również do drzemek dziecka w domu i na tarasie. I miałam lekki stelaż (oczywiście z wypinana spacerówką) do którego na wypady na zakupy, do lekarza, wszystkie samochodowe wyjazdy z domu wpinałam fotelik samochodowy. I nie wyobrazam sobie inaczej. Dla mnie fotelik z dzieckiem był bardzo ciężki (chociaż dziecko o normalnej wadze a fotelik jeden z najlżejszych na rynku). A poza tym zdarzały sie sytuacje, że szłam z dzieckime załatwić jakąś sprawę (albo mąz mnie odwoził) a potem np. mama po mnie przyjeżdżała samochodem. Gdybym miała gondolę, to co z fotelikiem, którego mama nie ma? Druga sprawa, to pakowanie zdejmowanie gondoli ze stelaża i za każdym razem pakowanie tego stelaża do bagażnika dla mnie było by problemowe. A tak, dziecko spało w dzień w gondoli w salonie, budziło sie, wkładalismy do fotelika i jechaliśmy do sklepu np. (stelaż wózka sobie "siedział" w bagazniku cały czas). Po powrocie śpiące dziecko od razu na taras do gondoli na drzemkę.
      Dla mnie lepiej kupić gondolę osobno i lekki wózek spacerowy z fotelikiem. Ja za cały taki nowy zestaw zapłaciłam ok. 2000 zł, więc tyle (jak nie mniej) co za zestaw 3w1.
    • variuss Re: wózek 3w1 w praktyce 11.02.11, 14:24
      ja uzyłam zestawu stelaż + fotelik najwyzej z 5 razy, jak jechalismy autem do lekarza i potem trzeba bylo przejsc kawalek z parkungu przez centrum handlowe. No i zawsze było gdzie upchnac rożne tobołki bo był do dyspozycji bagaznik w wozku

      Jak ktos ma wszedzie daleko, duzo sie przemieszcza autem to wtedy sie przydaje ta opcja, ale wtedy to faktycznie lepiej kupic drugi wozek z mozliwoscia wpiecia fotelika, kotry bedzie na stale jezdzic w bagazniku. Po porstu predzej czy pozniej kazdy ma dosc duzego i nieporecznego wozka i pragnie czego malego i lekkiego, dlatego mysle ze warto od razu to zaplanowac z budzecie, niz wydawac kupe kasy na wozek 3 w 1 kotrym sie potem np nie da wjechac miedzy waskie alejki w sklepie
      • afroddytta Re: wózek 3w1 w praktyce 11.02.11, 15:04
        Na pewno sam fakt posiadania fotelika wpinanego na stelaż przyda Ci się, jeżeli będziesz często się poruszać samochodem sama z dzieckiem (bez męża). Dla mnie ta opcja była konieczna. Jednak mogę polecić też inne rozwiązanie, którego sama używam i jest mega wygodne. A konkretnie chodzi o to, że mimo iż mam fotelik wpinany w stelaż dużego wózka (speedi) i np. na wyjazdach lub dłuższych spacerach z tego korzystamy to na co dzień nie wyobrażam sobie tachania za każdym razem speediego do samochodu i dlatego mam taki dodatkowy, lekki stelaż tylko i wyłącznie pod fotelik, na stałe w samochodzie.
        Pisałam niedawno,że właśnie coś takiego ktoś sprzedaje na allegro, poprzednio się nie sprzedało, teraz licytacja od złotówki, moim zdaniem warto spróbować.
        allegro.pl/wozek-pod-nosidelko-kolcraft-fotelik-samochodowy-i1449165021.html
        takie aukcje zdarzają się rzadko, bo takich stelaży w PL nie sprzedają.
        Ja gorąco polecam smile
    • falcon_eye Re: wózek 3w1 w praktyce 11.02.11, 15:24
      Nieprzydatna.

      Skorzystałam z niej max. 5 razy i to tylko po to żeby oszukać samą siebie, że potrzebny był mi taki bajer.

      A prawda jest taka, że zupełnie bez sensu uparłam się na to wpinanie fotelika, przez co ograniczyłam sobie wybór wózka (bo chciałam konkretny fotelik a tylko niewiele wózków było z nim kompatybilnych), z którego ostatecznie jestem niezadowolona. Gdyby nie parcie na 3w1 to pewnie wybrałabym fajniejszy wózek.
    • annulka79 Re: wózek 3w1 w praktyce 11.02.11, 16:20
      Dla mnie była to bardzo przydatna opcja. Sporo jeździłam z dzieckiem samochodem sama. A to do lekarza, na badania, do sklepu sporadycznie ale jednak. Nie wyobrażam sobie tachać fotelik w ręce + rzeczy dla dziecka, torebkę itp. Przekładanie dziecka małego i śpiącego (u nas samochód często = spanie) z fotelika do spacerówki byłoby jednoznaczne z obudzeniem. Gondola duża i ciężka (jak na moje warunki czyli 3 piętro i mały bagażnik) wiec zabierać jej dodatkowo sie nie dało.

      Na spacery fotelik to jednak nie jest dobry pomysł.

      Koleżanka ma zestaw taki:
      wózek Jedo + fotelik Maxi Cosi + mały wózeczek Bebe confort Streety

      W zależności od sytuacji bierze fotelik i duży wózek z gondolką lub fotelik i stelaż od małego wózka
    • mme_marsupilami Re: wózek 3w1 w praktyce 11.02.11, 16:49
      Korzystalam z tej opcji czesto np. w czasie wiekszych zakupow, bo gondola zajelaby pol bagaznika samochodu. Wozka 3 w 1 jednak nie polecam, ze wzgledu na za ciezka opcje spacerowki (uzytkowalam klamot o wadze 12 kg i nigdy wiecej) . Moze na poczatek kup jakis wozek, ktory bedzie mial opcje wpinania i gondoli i fotelika, a pozniej zdecydujesz o lekkiej spacerowce.
      • alaska_77 Re: wózek 3w1 w praktyce 11.02.11, 20:42
        dziękuje że podzieliłyście się waszymi doświadczeniami,
        trochę mi to rozjaśniło sytuację. Ja raczej nie poruszam się sama samochodem, mieszkam w niewielkim mieście gdzie prawie wszędzie jest blisko. Jak jadę do większego miasta do lekarza czy CH to i tak zawsze z mężem, więc w razie czego to on może dźwigać wink
        Jedyny problem to mały bagżnik, w którym wózek mógłby się nie zmieścić, gdy będziemy go potrzebowali (stelaż, gondola i masa innych potrzebnych rzeczy) - ale z tym problemem to chyba na forum samochodowe big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka