wreszcie sie zdecydowalam i postanowilam kupic BJ. potrzebuje wozka wytrzymalego, dla sporego dziecka, rozkladanego i lekkiego. amortyzacja tez mile widziana. uznalam, ze mini spelnia te wymagania. w decyzji o kupnie wozka utwierdzil mnie moj tata, ktory powiedzial, ze to mi ma byc wygodnie i mlodemu, a poza tym kiedy sie mam na to zdecydowac?- jak mlody skonczy 7 lat? uznalam, ze ma racje

. tym bardziej, ze cena jest ok, a tata zadeklarowal sie, ze sie dolozy (chcial kupic, ale nie zdaje sobie sprawy z cen wozkow, a ja uznalam, ze nie bede z niego wyciagac kasy i kupimy na spole

). i teraz mam pytanie do jakiej wagi rzeczywiscie jest ten wozek? bo nie ma co sie oszukiwac, ale moja starszaczka wazy 20 kg i na pewno bedzie chciala podsiadac brata.poza tym co lepsze:palak czy tacka? mi sie wydaje, ze tacka, bo praktyczniejsza, ale moze sa jakies niesamowite wlasciwosci palakow, o ktorych nie wiem

.
eeeech jak mi dobrze, ze juz podjelam decyzje

. teraz musze szybko dzialac zeby nie zmienic zdania

.