09.06.11, 18:34
a ja już myślałam, że w końcu trafiłaś na ideał..... dlaczego sprzedajesz? jednak rączki?
Obserwuj wątek
    • saras-wati Re: saras... 09.06.11, 19:14
      rączkisad kurcze, no nie przekonam się...drętwieją mi ręcesad a mała jak podrośnie, to chyba jeszcze gorzej będziesad

      niestety, jak znajdę jakiś szczegół, który mi nie pasuje, to nie mogę już cieszyć zaletamisad nawet chciałam sobie buty na obcasie kupić(bo ja to biegam głównie w balerinkach)wink

      wózek jest super, pięknie się prezentuje, ale jest wysoki...przynajmniej wiem już też, że ani maclaren xt, ani xlr, ani cybex topaz nie jest wózkiem dla mnie...trochę żałuję, że tego toura nie kupiłam, ale on nie rozkłada się na płasko...no i ponoć gorszej jakości jest...może to sprawdzę, hahasuspicious
      • mm-g Re: saras... 09.06.11, 19:40
        Aga to może trzeci raz BJCM smile tylko teraz 4-kołowy... wink

        Choc w nim rączka też jest dośc wysoko (jak dla mnie) ale Tobie to chyba nie przeszkadzało. Chyba, że waga mini jest za duża...
        • saras-wati Re: saras... 09.06.11, 20:20
          no też była wysoko, ale jakoś się przyzwyczaiłamwink no i była caławink pewnie, że chciałabym mini, ale to bezsensu, dopóki mam swifta...i tu jest alternatywawink
          • calineczka793 Re: saras... 09.06.11, 20:47
            Saras-wati ja tam nie wiem czy bezsensu wink- właśni dzisiaj znowu kupiłam Mini, ale 4, Swifta i Elite nie zamierzam nikomu oddać, Mini jest dla mnie dopełnieniem tych 2 wózków - czasami potrzebuję takiego małego wózka do autawink

            Pozdrawiam!

            D.
            • saras-wati calineczka 09.06.11, 21:29
              coś ten mini w sobie ma, prawda?

              a powiedz mi, jak oceniasz jego zwrotność? czy 4-kołowy nie jest mniej zwrotny?
              • calineczka793 Re: calineczka 09.06.11, 21:43
                Saras faktycznie Mini ma coś w sobiewink Zarzekałam się, że już nigdy nie kupię wózka 4 kołowego, po sprzedaży Mini, że nie kupię Mini i co...mam Mini 4 kołowewink

                Zwrotność Mini 4 będę mogła ocenić najwcześniej w poniedziałek...szczerze to podchodzę do niego z lekką rezerwą...Mini 3 wymieniłam na Swifta, bo dobijało mnie podbijanie, teraz będę miała Elite, Swifta i Mini i mam nadzieję, że każdy z nich będzie się uzupełniał...ja się przywiązuję do wózków i chyba się zapłaczę jak mi Mini 4 nie będzie pasowałwink

                D.
        • srebrno-listka Re: saras... 09.06.11, 21:41
          Czterokołowy mini jest do obejrzenia w sklepie Tuptuś na ul. Głębockiej w CH Targówek smile
          • didis Re: saras... 09.06.11, 22:31
            Mnie podbijanie i ta rączka zniechęciła do mini raz na zawszesad
            • coco_rosie Re: saras... 09.06.11, 22:42
              No fakt, raczki nie dopracowali ale dla mnie i tak najważniejsze, że jest pojedyncza, a nie dwie jak w parasolkach. Mogliby zrobić taką łamaną, jak jest w swifcie.
              No i jednak widać, że nie jest to wózek dopieszczony w szczegółach wykończenia - u mnie np w tapicerce na końcu szwów nitki już odstają i zaczynają lekko się pruć, boję, się że poleci po szwie za jakiś czas.
              Co do podbijania, to ja mam takie wrażenie, że jest ono różne w zależności od tego, w którym miejscu trzyma się rączkę: jeśli po środku, w najwyższym miejscu i obiema rękami, to wózek podbija się najsłabiej. O niebo lepiej jest gdy trzyma się ręce po bokach rączki.
              Ale może to tylko takie moje wrażenie.
              • tygisek Re: saras... 09.06.11, 23:12
                a ja mam takie wrazenie, ze podbijanie w mini zalezy tez od wysokosci osoby prowadzacej - uwazam, ze moje 163 cm to ociupine za malo, zeby ten wozek sie dobrze podbijalo, choc jak juz sie oderwie to przednie kolo od ziemii na centmetr, to nie ma jakiejs tragedii...no i napewno nie pomaga sztywne zawieszenie tylnych kol....swoja droga tak niewiele trzeba, zeby temu wozkowi producent zrobil amortyzacje na tylne kola! i zaloze sie, ze przednie kolo zachowywaloby swoje wlasciwosci jezdne - moim zdaniem przednie kolo w 3 kolowcu moze sie psuc nie tylko ze wzgledu na zapiaszczenia i takie tam, ale przez to, ze to jedyna amortyzacja, ulozona centralnie z przodu, przejmuje zaly ciezar wozka+pasazera+co tam jeszcze mu dolozymy, przy kazdym zjechaniu z kraweznika na przednie kolo, dostaje ono niezle w kosc, ciezko zeby sie nie zepsulo...duza jest szansa, ze kola w 4 kolowcu beda bez zarzutu moim zdaniem, wszystkie sily rozkladaja sie rownomiernie na dwa przednie kola, umieszczone po bokach
    • coco_rosie Re: saras... 09.06.11, 22:34
      Saras,
      ja też mam swifta i od wczoraj 4- kołowego mini i naprawdę uważam, że to są dwa różne wózki.
      Swift, to wiadomo że klasa ale mini mnie zaskoczył b. pozytywnie. Zakup jego to był efekt obrażenie się na bee+, w związku z przebojami, o których pisały dziewczyny, jakoś straciłam serce do tego wózka i chęć, by go mieć (ale pewnie się jeszcze odobrażę, bo pamiętam jaki super był zwykły bee wink)
      Ja z podbijaniem dwulatka, fakt, że bardzo drobnego, nie mam problemów. A system składania i waga są rewelacyjne przy pakowaniu do auta. Żeby spakować swifta do samochodu stojącego w garażu podziemnym z wydzielonymi miejscami postojowymi, gdy samochody stały na sąsiednich miejscach musiałam najpierw zapakować dzieciaka do samochodu, potem wyjechać kawałek i dopiero włożyć swifta, który w formie takiej do jakiej się składa zdawał się ważyć tonę. Teraz składam sobie mini i przechodzę między autami z nim w ręku.
      Poza tym kosz mnie urzekł, bo na wypady do CH czy spotkania ze znajomymi na mieście rewelacja - dużo można włożyć i dostęp lepszy niż w bee.

      A tak właściwie, to jakiego Ty wózka szukasz, bo że idealnego to wiadomo?
      Może Tobie nie chodzi o to, by znaleźć ale żeby szukać, drążyć temat i kupować? big_grin
      • saras-wati Re: saras... 10.06.11, 06:53
        coco, a jakie masz mini 4-kołowe?

        jakiego wózka szukam? takiego jak swift, tylko mniejszego po złożeniuwink

        a poza tym chciałabym przetestować jeszcze kilka modeli, ze zwykłej ciekawości, dlatego zmieniamsmile
        • lucyna_1980 Re: saras... 10.06.11, 07:54
          Ja zostawiłam sobie mini 4-kołowe. Wprawdzie nie mam porównania z 3-kołowym bo go nie użytkowalam, ale porównywałam na sklepie i jak dla mnie 4-kołowy o niebo lepszy . Może dlatego że nie jestem fanką 3 kołowych wózków tymbardziej na podwójnym kole (wyjątek zrobilam dla swifta wink) Lekko wyczuwana amortyzacja, składa się do małych rozmiarów...a zresztą sama wiesz jakie zalety ma ten wózek bo chyba go miałaś ? smile
        • tygisek Re: saras... 10.06.11, 08:32
          smile no i jakie teraz plany na najblizszy czas?? znaczy oczywiscie dotyczace zakupow wozkowych wink
          co teraz bedzie "na tapecie"?!! moim zdaniem jak nic skonczysz jednak z tym bee+czy, nawet jak Ci sie nie do konca podoba wink czy tez 4 kolowy mini? niedlugo lista wozkow Ci sie skonczy w takim tempie!! musze przyznac, ze zzera mnie ciekawosc, co bedzie teraz! Saras dostarczasz nam niezlej rozrywki wink
          • saras-wati Re: saras... 14.06.11, 14:04
            no co Ty!!wink ja to skromnie z tymi zmianami, myślę, że niejedna z Was ma więcej i częściej, tylko ja to jestem taka papla i każdy zakup przeżywam, a potem rozczarowanie...

            a więc...nie mam pojęcia, co kupię...ten cruise byłby naprawdę super, gdyby miał rączki 5cm niżej...no i był naprawdę lekki, a do tego ładnie wyglądałsmile) tour byłby super, ale nie rozkłada się na płasko...
            4-kołowe mini kusi, ale też mi się nie podoba...
            bee+zniechęca mnie awaryjność...

            jane soni evo rączki za wysoko...
            tfk buggster? okropnie brzydki, ale może on...w brązie mi się podobawink
    • calineczka793 Re: saras... 14.06.11, 13:53
      Pytałaś o zwrotność Mini 4 - od wczoraj go mam i od razu pojechałam wypróbować - zwrotności nie mogę nic zarzucić - jedną ręką spokojnie nim manewruje z 11,5 kg Wrzaskunem, fajnie amortyzowany w porównaniu do Mini 3, cudny jest na tym czarnym stelażu, chociaż gdybym nie miała Elite z DE w kolorze Sand to pewnie kupiła bym Mini w tym kolorze.

      Faktycznie oparcie w Mini 2011 jest jakby bardziej w pionie, co Juniora trochę denerwujewink Hitem dla Wrzaskuna okazała się tacka, w moim poprzednich Mini i w Elite miałam/mam pałąk - w sumie dzięki tacce wsiadł sam, bez oporów do nowego wózkawink

      I teraz najgorsze - podbijanie - może jest minimalnie lepsze niż w Mini3, jednak to nie to samo co Swift i Elite - ale ja może wybredna teraz jestem - trudno mi się go podbija w 6 m-cu ciąży, niezależnie od tego w którym miejscu chwycę rączkę...jednak na dzień dzisiejszy wszystkie wózki zostają z takim planem: do Swifta albo Elite dokupuje gondole, Mini do auta, docelowo może Cameleon albo podwójny Elite lub Swift.

      Pozdrawiam!

      Doti

      Ps. Wiesz, że dopiero małż mi uzmysłowił, że to jest mój 3 Mini...chyba jednak jestem chorawink
      • saras-wati Re: saras... 14.06.11, 14:10
        dziękismile wszystkie użytkowniczki 4-kołowego mini są zadowolone...więc może...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka