Mam problem, właśnie wyszłam ze szpitala i okazało się, że wózek pożyczony przez siostrę jest dla mnie za ciężki, żeby po cesarce wciągać go na 1 piętro

. Szkoda, bo fajny, ale niestety szybko muszę kupić nowy. Ja w ogóle nie jestem w temacie, nie wiem jakie są lekkie wózki obecnie na rynku? Potrzebuję samego wózka głębokiego na zimę, lub może być jakiś model ze spacerówką, do używania na wiosnę, ale też lekki. Możecie coś polecić? Plisss, bo szkoda mi ładnej pogody, chcę wychodzić z dzieckiem, nie tylko wtedy gdy mam męża do pomocy przy wnoszeniu i znoszeniu wózka.