No i zaczynam mieć pierwsze wózkowe rozterki w tej ciąży

Kupiłam tanio nową gondolę Capazo i nie mogę się zdecydować co dalej robić:
- czy kupić drogiego i nowego Concorda Wanderer - ale jak go kupię to dopóki nie odsprzedam po jakimś roku użytkowania nie ma mowy o kolejnym wózku....(dodam,że na stanie mam GT i Topaza)
- czy kupić używkę Concord Fusion a potem kupić np. BI
- czy kupić jakiegoś Jane - ale one dla noworodka za twarde są
a może kupić Brio Go i gondolę Capazo sprzedać, no naprawdę już zgłupiałam....

a byłam pewna czego chcę a teraz sama nie wiem....
Małż już grozi rozwodem jeżeli będę zmieniać tak wózki jak przy pierworodnym....

Wózkiem z gondolą będę jeździć po osiedlu (codziennie prowadzić starszego synka do przedszkola) w okresie od października do wiosny, raczej nigdzie dalej ani w trudny teren nie będę się zapuszczać.
Co radzicie dziewczyny?