mam pytanie....

21.06.15, 10:14
...czy wy czytacie watek przyzpilony?
Znaczy wiem kto przeczytał i się stosuje, to widać, wiem kto nie czyta (nowi forumowicze), ale niestety jest spore grono stałych forumek, które nie przeczytały, nie zauwazyły... To nie wytłumaczenie.
Prosze przeczytajcie wątek przyszpilony o odświeżonym regulaminie watków sprzedażowych i co ważniejsze stosujcie się do zasad.

Druga kwestia to jeśli chodzi o bany (kto za co po co i na jak długo) nie wysyłajcie zapytań do Gniesi tylko do mnie, ok?

PS. Dla moderatorów nie ma absolutnie zadnego znaczenia kto jaką ma na forum historię, ile się udziela, jak bardzo jest na forum "znany" - wszystkich traktujemy równo - usuwamy ogłoszenia niezgodne z regulaminem i banujemy.
    • martuska1982 Re: mam pytanie.... 21.06.15, 20:29
      Nikt mi nie odpowiada, wiec mam rozumieć, ze jednak nikt nie przeczytał?
      • acora Re: mam pytanie.... 21.06.15, 21:47
        Zastraszyłaś ludzi i boją się odezwać smile
      • thektoska Re: mam pytanie.... 07.07.15, 19:49
        Jakies pół roku temu napisałam kilka moich własnych uwag i odczuć nt działania forum, tego ze uważam, ze jest chaos, watki sa wielokrotnie zdublowane i ze fajnie byłoby to uporządkować. Spora grupa osob odpisała mi wtedy, ze nie zgadza sie z moimi uwagami i w forum nie chodzi o zorganizowana wymianę informacji technicznych nt wózków . Wydaje mi sie, ze to wlasnie Ty Marta, zaznaczyłas, ze wchodzisz na forum dla jego klimatu "pogaduszek kawiarnianych".

        Uważam, ze pozadki, choc słuszne wymknęły sie z pod kontroli. Nikt nie lubi byc strofowany. Ci którzy czytają wszystko uważnie i sie do tego stosują musza po raz kolejny czytać ostrzeżenia i pogróżki, Ci którzy sie nie stosują i tak maja wszystko w nosie. Forum nadal jest zabalaganione , a klimat kawiarniany kona przygnieciony ciężarem gróźb i zazalen.
        • martuska1982 Re: mam pytanie.... 07.07.15, 21:27
          Thektoska mi chodzi tylko o to by watki ogloszeniowe nie tracily pojemnosci bez sensu, stad wymog by dodanie ovloszenia pfzemyslec, zeby nie powtarzac ogloszenia odnosnie jednego przedmiotu. Stad tez nacisk hy w watku ogloszeniowym nie didawac skieciowych postow. Dublowaniewa tkow tez mnie drazni ale za to nikt nie bije ?? reszta watkow nest swobodna byle nie pisac w nich ze cos sie sprzedaje.
          • thektoska Re: mam pytanie.... 08.07.15, 07:51
            Rozumiem intencje i sie całkowicie z nimi zgadzam, ale tak jak wiele innych osob nie daje obecnie ogłoszeń, nie łamie regulaminu, a ciagle czytam uwagi nt tego czego nie powinnam robic. Tylko o to mi chodzi. Odpowiedzialność zbiorowa nigdy nie zdaje egzaminu.
            • gniesia007 Re: mam pytanie.... 08.07.15, 08:47
              Czyli uwazasz, ze ogolno dostępne informacje są złe? mamy kierowac za kazdym razem pisemko do danej osoby o łamanie regulaminu indywidualnie, owszem tak robimy ale zawsze się znajdzie grono osób, które ten regulamin będą łamały, bo tak jak napisałas olewają to, a my probujemy dotrzec do wiekszego grona publicznie, nie mozemy kazdej nowej osobie indywidualnie przekladac regulaminu pod nos.
              W sumie prosimy grzecznie o jego przestrzeganie, jak cos jest nie tak to zaraz pisze do danej osoby i nie uwazam bym kogos straszyla czy naganiala po forum, jedno ostrzezenie nie moze spowodowac takiej fali nie checi do forum, wiele osób juz wie w czym rzecz, szanują naszą pracę ale widać nie każdy do tego tak podchodzi, probujemy się dostosować do większości ale zawsze bedzie tak, ze ktos bedzie zawiedziony naszym postępowaniem.
              Thektoska mozesz bardziej uściślić swoje zarzuty pod naszym adresem co do tego zastraszania, chciałabym to wyjaśnić bo jednak nie lubię gdy ktoś mnie o coś posądza publicznie, moze byc oczywiscie na email gniesia007@poczta.onet.pl
              • thektoska Re: mam pytanie.... 08.07.15, 09:11
                Nigdzie nie napisalam, ze publiczne wiadomosci i regulaminy sa złe . Wręcz przecenie . Dla większości dorosłych osob wystarczy napisac raz , jednoznacznie i bez pogróżek. Uważam, ze reszta powinna byc traktowana indywidualnie. Niemal codzinne przywoływanie do pozadku tych, którzy regulaminu nie łamią wg mnie mija sie z celem.
                Wykonujecie świetna i ważna prace, niemniej uważam, ze obecnie przyjmujecie zły kierunek. Szczególnie w swietle dyskusji sprzed paru miesiecy o zachowaniu kawiarnianego klimatu forum.
                Wyraziłam swoja opinie, nikogo nie obrażając , Twoja odpowiedz jest w nieuzasadniony sposób defensywna. Moze warto po prostu nabrać dystansu i spojrzeć na problem z innej strony .
              • n1eobecna Re: mam pytanie.... 08.07.15, 09:27
                Piszesz "zarzuty", " zastraszanie", "nie lubisz", " posądza publicznie" i już się robi groźnie, a dziewczyna tylko subtelnie wyrazila swoją opinię. Strach coś napisać.
                • gniesia007 Re: mam pytanie.... 08.07.15, 09:52
                  strach cos napisac? o czym piszesz, jezeli ktos mowi ze nasze wpisy odczuwa jak pogrozki to chcialabym wiedziec skad takie odczucia, bo moze warto zmienic sposob tego co piszemy?
                  moze jest to odbierane wlasnie w taki sposob i wolalabym o tym wiedziec, a nie czytac publicznie ze wobec osob udzialajacych sie na forum stosujemy "pogrózki"
            • martuska1982 Re: mam pytanie.... 08.07.15, 11:17
              Dlatego wlasnie to upominanie nie do ciebie jest Thektoska. I nie do innych ktore z regulaminem problemu nie maja. Forum ma to do siebie ze posty sa widoczne dla wszystkich. Czy mam sie kajac bo pisze post ktory ty widzisz i ci przeszkadza? To go nie widz. ?
              • martuska1982 Re: mam pytanie.... 08.07.15, 11:26
                W skrocie - jesli ktos te wpisy traktuje osobiscie to znaczy ze lamie regulamin i dopiero one mu o tym przypominaja. Osoba regulaminu nie lamiaca emocjonalnie na grozbe bana nie zareaguje bo wie ze jej to nie dotyczy.
                • thektoska Re: mam pytanie.... 08.07.15, 15:08
                  Nie bede nawet próbować polemizować z powyższym wywodem. Manipulacja pozbawiona logiki, nic wiecej. Wyglada na to, ze nawet gdyby kolejne 30 osob napisało, ze mogłybyście dać sobie na luz i tak znalazlybyscie sto argumentów przeciwko temu. Argument o nieczytaniu postów, ktorych treść jest nieodpowiednia moze zostac do Was odbity przez kogos kto regulamin łamie...
                  Jak sie moderatorom nie podoba, to nie czytają. Moderacja jest po to aby wprowadzić porządek, a nie rozstawiać wszystkich dookoła po kontach. Prawda jest taka, ze wlasnie te osoby ktore łamią regulamin nie czytają Waszych dosc częstych i utrzymanych w niezbyt przyjaznym tonie "gorzkich zali", ale co z tego, skoro "gorzkie żale " nie podlegają moderacji...
                  • martuska1982 Re: mam pytanie.... 08.07.15, 16:48
                    Nie czytaja i sa banowane. Czemu zatem zawracamy sobie glowe przypominaniem? Bo ktos lamie regulamin, dostaje bana i nagle zasypuje nas meilami za co po co? I dodam, ze jednorazowe nicki nie pytaja za co ban, tylko uzytkowniczki ktore na forum jakos dluzszy czas funkcjonuja. Tlumaczenie "nie zauwazylam, nie doczytalam" nie jest usprawiedliwieniem. Mimo wszystko regularnie sie przypomina, po to by nie bylo tlumaczen "nie zauwazylam".

                    Ale ok, traktujac slowa Thekstoski jako glos calego forum, bo w takim tonie pisze, od tej pory nie przypominamy, nie tlumaczymy, nie prosimy. Nie bedzie wiecej zadnych wyjasnien za co i po co na forum. Kazdemu z osobna nierealne jest by wyjasniac, bo czasu na zycie by mi zabraklo.
                    Trzymajcie sie regulaminu albo nie, wasza sprawa. Dodam ze przy wielokrotnym lamaniu regulaminu bedzie ban na dluzej niz dobe, bo jak sie nie szanuje naszej pracy to znaczy ma sie cale forum w dupie, moderatorow bo sprzataja, uzytkownikow bo im sie zasmieca.
                    • thektoska Re: mam pytanie.... 10.07.15, 08:30
                      Marta,
                      nie roszczę sobie praw do bycia głosem całego forum, zauważyłam tylko, ze kilka osob miało podobna opinie do mojej , ktorej nawet nie próbowaliście wziąsc pod uwage. Podobnie jak wiekszosc użytkowników forum szanuje Wasza prace i wiem jak bardzo jest ważna. Nie miałam zamiaru nikogo urazić !

                      Raz jeszcze podkreślę, ze chodziło mi o metody, ktore stosujecie. "Zdarta płyta " ani "odpowiedzialność zbiorowa" nigdzie poza ustrojem totalitarnym nie zdają egzaminu.


                      Jesli obecne metody nie sa skuteczne moze warto rozważyć inne? Dłuższy ban niz jeden dzien? Zamiast tłumaczyć moze wysyłać każdemu link do postu , w ktorym wszystko bedzie wyjaśnione? Moze taki link mozna zawrzeć w jakiejś automatycznym mailu generowanym przy kazdym banie? Moze cos innego? Moze podpiąć na początku forum temat: " dostałeś bana, nie mozesz sie zalogować - zajrzyj tutaj". Skoro to co jest teraz nie działa, jest dla Was stresujące i czasochłonne i dodatkowo frustruje osoby nie łamiące regulaminu warto to po prostu przemyśleć.

                      Ps. Przepraszam za ogromna ilośc błędów ortograficznych w moim poprzednim poście. Pisanie z telefonu oraz sporadyczne korzystanie z ojczystego języka powoli zmieniają mnie w analfabetę.
                      • martuska1982 Re: mam pytanie.... 10.07.15, 10:20
                        Email.z automatu - technicznie jest to niemozliwe. Bany dluzsze niz jeden dzien sa w uzyciu i skutkuja ale tylfko odnosnie osob nimi dotknietych. Profilaktyka nie sa niestety.
    • afroddytta Re: mam pytanie.... 21.06.15, 20:49
      Czytałam i ten fragment jest dla mnie niejasny tzn rozumiem sens uaktualnień (rozumiem ze chodzi jedynie o pisanie ze ogłoszenie nieaktualne, bo innych rzeczy pisać nie wolno) tylko tego rozwinięcia nie ogarniam

      "aktualizujmy swoje ogłoszenia we wszystkich wątkach, nadal jest kilka osób, które wciąż coś chcą kupić, kupują-sprzedają a ogłoszenie nadal wisi!"

      • martuska1982 Re: mam pytanie.... 21.06.15, 22:36
        Ten fragment nie ja dodałam, wiec autora pytaj Afrodytko tongue_out
        Chodziło jednak pewnie o to by pisać, ze coś juz jest nieaktualne, bo Gniesia obserwuje forum i widzi, ze ktoś na przykład dał ogłoszenie w wątku kupię, potem dodaje na forum post czy wątek w którym chwali sie, ze kupił, a ogłoszenia z wątku nie usuwa.

        Dobrze kminię Gniesia?


        Acora, ja nie chcę straszyć, serio. Chodzi nam o pojemnośc wątków i ręce i cycki opadają jak widze ze stare wyjadaczki forumowe dodają ogłoszenia bez namiaru do siebie, czy też piszą "kontak na gazetowy" - wyjasniałam czemu nie piszemy tak, albo o szczegóły ogłoszenia pytają w wątku ogłoszenowym (!!!) bądź piszą "napisałam na meila". No fuck, serio?

        Pewnie wyglądam już jak żandarm-fanatyk, ale naprawe załamuje mnie to, że mimo tylu tygodni próśb, ba! mimo już nawet banowania na dobę, wiele dziewczyn ciągle się dziwi czemu ich ogłoszenia są kasowane, mają pretensje o bana. No bo jak to, przeciez co innego jednorazowy nick a co innego stara forumka? Otóż własnie nie...
        • magda79pn Re: mam pytanie.... 22.06.15, 01:16
          Wszystko OK, ale uważam że wykasowanie ogłoszenia jest wystarczającą "karą" i nie trzeba od razu banować...

          Ja np przy mojej trójce dzieci wszystko robię w biegu, i nie widzę niczego złego w tym ze zapomnę napisać jakiego mam maila.
          • martuska1982 Re: mam pytanie.... 22.06.15, 01:28
            wykasujemy to dodawane jest kolejne, często znów z błedem i tak się robi milion postów o jednym, a one nadal tam są i pojemnośc wątku zjadają, a przecież o to się wszystko rozbija.
        • gniesia007 Re: mam pytanie.... 22.06.15, 01:35
          Tak Martuska o to wlasnie chodzi, ja obserwujac ogloszenia i nie tylko widze ze ogloszenie w "kupie wozek" wisi nadal a zdarza sie ze forumka juz go wystawila na sprzedazsmile i naprawdę zdarza się to często.
          Tak jak ciagłe wpisy typu "akurat mam do sprzedania" itp...
          Ban na dobę niestety odczuwaja najbardziej stałe forumki, ktore zaglądają codziennie, tym bardziej dziwi fakt, ze nadal nie przestrzegaja regulaminu, sporo nowych dziewczyn zapewne nawet nie zauwazylo ze otrzymały banuncertain.
          Jednakże obserwując forum widać pewne zmiany po takich rygorystycznych karach i to na dobre, a co się sprawdza pozostaje.
    • karioka1985 Re: mam pytanie.... 22.06.15, 06:07
      Kochane, moderujemy forum we 3, a kazda ma ręce urobione po pachy. I owszem, każdemu może zdarzyć się nie dodać kontaktu czy linka do zdjęć. OK, kasujemy, forumka dodaje drugie, prawidłowe ogłoszenie. Luz. Ale juz dodawanie ich kilku pod rząd z tym samym błędem i pretensje, czemu ogłoszenie jest za każdym razem usuwane, "bo przecież na gazetowego można do mnie pisać jak kontaktu nie dałam" to lekka przesada. Wy serio widzicie tylko aktualne, zostawione przez nas wątki i posty. A my cały czas przekopujemy się przez morze starych, usuniętych postów. Zdajecie sobie sprawę, że np. wątek sprzedam wózek cz.2 ma juz dobrze ponad 2000 postów i za chwilę jego pojemność sie skończy (2500)?
      To samo odnośnie aktualizacji postów. Nie generalizuję, ale nadal dość często trafiają się posty "seryjne". W jednym info o sprzedaży, w drugim kontakt, bo się go zapomniało podać, w trzecim link do zdjęć /olx/ all. A po wszystkim suche info sprzedany (bez żadnego wskazania co sprzedane). I mniejszy problem, jak ktos ma jedno ogłoszenie, jakos się dokopiemy. Ale jak ktos ma ich kilka to skąd do cholery mamy wiedzieć, które ogłoszenie jest juz nieaktualne.
    • dziunka851 Re: mam pytanie.... 22.06.15, 10:02
      Ja się przyznam szczerze ze nie przemyślałam działania dodając bezsensowny komentarz... uncertain ban na 24 rozjaśnił mi umysł i biję się w piersi, przepraszam dziewczyny, nie będę już więcej wam robić głupiej roboty i obiecuję poprawę smile
      • gniesia007 Re: mam pytanie.... 22.06.15, 10:08
        smile
        • gniesia007 Re: mam pytanie.... 07.07.15, 17:01
          podbijam dla tych co nadal nie czytaja...
          • kr.kr Re: mam pytanie.... 07.07.15, 17:30
            Obawiam sie, ze tego watku tez nikt nie czyta. Moozeee poza stalymi bywalczyniami albo wscibskimi (ja tak gdzies po srodku wink)
            Tytul jest mylacy. Proponuje zalozyc nowy (chyba ze da sie wyedytowac ten, w co watpie) zatytulowany chociazby POWTORKA Z ZASAD SPRZEDAZY NA FORUM. I przypadkiem go nie przyszpilac, bo watki przyszpilone sa NIEWIDZIALNE (ja ich autentycznie nie zauwazam), tylko co jakis czas podbijac.
            Jak ktos tu wchodzi sprzedac wozek, to watpie, zeby mu sie chcialo czytac wszystkie watki, a co gorsza jeszcze odpowiadac na pytania, jak sugeruje tytul tego omawianego.
    • gniesia007 Re: mam pytanie.... 07.07.15, 17:53
      niestety w typowo moderacyjne wątki mało kto wchodzi nawet jak jest przejżysty tytuł, stad taki ot sobie wątek, każda wejdzie, przeczyta, nie jest przyszpilony, ale co jakiś czas będzie podbijanysmile
      • kin_ga83 Re: mam pytanie.... 08.07.15, 11:58
        Dodam tylko od siebie, że razi mnie gdy osoba nowa na forum dostaje upomnienie, że zakłada dziesiąty wątek pt. "czy cam jest dobrym wózkiem" (ale się z tym zgadzam), natomiast "stare" forumki średnio co 2 tygodnie zakładają watek z serii "jaki wózek będzie dobry dla mojego siedmiolatka ważącego 30 kg" i to jest oksad
        • martuska1982 Re: mam pytanie.... 08.07.15, 13:52
          To nie jest ok.
    • crulotka Re: mam pytanie.... 08.07.15, 14:07
      Czy można prosić o informację(być może jako wpis do regulaminu) po jakim czasie ogłoszenia są usuwane? Jakiś czas temu napisałam ogłoszenie o kupnie akcesoriów i zostało usunięte,chociaż wszystko w nim było ok- mail itd....

      Pewnie macie jakiś określony czas kiedy ogłoszenie wisi, ja jednak nadal nie kupiłam tego, co chciałam i co teraz? Mam dodać następne ogłoszenie? Przecież to również zaśmiecanie wątku w moim odczuciu.
      • martuska1982 Re: mam pytanie.... 08.07.15, 14:56
        Watki ogloszeniowe czysci Agnes. Zostawiane sa ogloszenia z miesiaca biezacego i poprzedniego. Starsze sa kasowane. Jesli mimo uplywu czasu nie kupila s co chcialas to dodaj ogloszenie ponownie.
      • gniesia007 do crulotka 08.07.15, 17:41
        Uwazasz, ze fakt iz twoje ogloszenie z kwietnia zostalo usuniete i teraz musisz zrobic nowe to zasmiecanie? Wyobraz sobie ze takich ogloszen jak twoje jest jeszcze 100 z tamtego miesiaca a 3/4 osob nie napisalo czy nie jest aktualne, i co teraz mamy czekac w nieskonczonosc az sie komus przypomni, nawal ogloszen bylby taki ze musialybyscie sie przekopywac godzinami by cos znalezc, stad sa poprostu usuwane raz na jakis czas a osoby wstawiajace proszone w razie nie aktualnosci o dopisek.
        • crulotka Re: do crulotka 09.07.15, 14:35
          Nie wiem skąd ton pretensji do mnie? Zadałam normalne pytanie, na które martuśka wyczerpująco wg mnie odpowiedziała.
          Skoro jednak zostałam wywołana do tablicy, to odpowiem, że owszem tak uważam, bo hipotetycznie jest możliwa sytuacja kiedy te 100 osób nie kupiło/sprzedało tego, co chciało i wstawią nowe ogłoszenie. Zamiast 100 postów, wątek będzie miał 200...co nie znaczy, że nie rozumiem kasowania po jakimś czasie wątków. Dla mnie jednak, jako dość nowej na tym forum nie było to jasne po jakim czasie kasujecie.

          Swoją drogą sama moderuję dwa fora i wyobrażam sobie.
          • martuska1982 Re: do crulotka 09.07.15, 16:25
            Wiecej smiecenia jest z nieregulaminowych postow, dopiskow do nich niz z powtarzania przedawnionego ale nadal aktualnego. Zawsze tez mozna poprosic moderatora by taki przedawniony usuniety post przywrocil jesli dla kogos powtarzanie go jest snieceniem. ? My przed tym nie oponujemy, jednak dla Agnes przejrzysciej jest jak sa kasowane stare jak dotychczas. Latwiej jej wtedy sprzatac.
Pełna wersja