Pożalę się.

26.08.15, 14:30
Muszę z kimś się tym podzielić,a Wy zrozumiecie mnie najlepiej. W lipcu ciężarna koleżanka poprosiła mnie o wybór wózka dla wrześniowego dziecka. Przyszła do mnie ,bo jak powiedziała chce fachowej,dobrej rady. Poleciłam jej forum,ale stwierdziła ,że czasu nie ma na czytanie i mnie prosi o radę. Zgodziłam się,że jej pomogę i przygotowałam piękną listę wszystkich tu polecanych,dobrych wózków. Na liście obok każdego modelu napisałam jego wady i zalety.Oczywiście zrobiłam listę wózków ,których absolutnie nie powinna kupować. Dodam ,że koleżanka nie miała żadnych ograniczeń finansowych. Wczoraj pojechała do Wrocławia z moją listą pooglądać i kupić wózek. Dzisiaj zaprosiła mnie na obejrzenie cuda jakie kupiła i zgadnijcie co zobaczyłam...Adamexa Pajero. Z wrażenia, aż usiadłam i słowa nie mogłam z siebie wydusić. Pytając później dlaczego ten wózek kupiła to odpowiedziała,że pan w sklepie bardzo zachwalał ten wózek i mówił,że jest to model na światowym poziomie i że nie było na niego wcale reklamacji i że w zestawie jest wszystko,a w tych z mojej listy to trzeba dużo rzeczy dodatkowo dokupić. i co na to powiecie
    • kkitka Re: Pożalę się. 26.08.15, 14:36
      ehh życie wink ja już się nauczyłam nie nawracać ludzi, szkoda mojej energii, także radzę odpuść, poczeka aż przyjdzie do Ciebie po pół roku..
      • kkitka Re: Pożalę się. 26.08.15, 14:37
        poczekaj miało być smile
        • 3maj.z.lila Re: Pożalę się. 26.08.15, 14:59
          Ah... skąd ja to znam, u mnie było tak samo jak doradzam uncertain na początku byłam bardzo rozżalona i naprawdę zła, ale później rozłożyłam ręce i stwierdziłam, że nie mam na to sił wink jak chce, tak niech robi smile nikogo nie można "uszczęśliwić" na siłę wink przynajmniej nie do mnie ma teraz pretensje: że wózek skrzypi, jest ciężki, nie mieści się do bagażnika (zmienili samochód), roczne dziecko się ledwo co mieści i nie może go sprzedać nawet za mniej niż połowę ceny, bo nie ma chętnych wink
    • czekalina Re: Pożalę się. 26.08.15, 15:10
      A masz może gdzieś tę listę w formie elektronicznej? Przymierzam się się właśnie do zakupu wózka, od czytania forum głowa mi już spuchła... tyle tutaj informacji, że łatwo się zgubić, taka lista podsumowująca to byłby skarb!
      • fis.sta Re: Pożalę się. 26.08.15, 15:23
        Dla każdego byłby skarb, zdecydowanie. smile
        • flower_v Re: Pożalę się. 26.08.15, 15:37
          cóż...zycie.... tez znajomi i to nie jedni zwracali sie do mnie o pomoc, bo wiedza duza i doswiadczenie wozkowe blablabla a jak przyszlo do zakupu wozka to przywiezli do domu najgorsze czestochowy. i spiewka ta sama....bo pan w sklepie zachwalał.... bo folia gratis...bo w zestawie z fotelikiem! (nie musze pisac jakiej jakosci)....szkoda słow.
          czasami mam wrazenie ze ludzie mowia wooow jaka masz wiedze, jestes ekspertem w kwestii wozków, ale jak przyjdzie co do czego to kupuja najgorszy szit. pewnie nie chca mi powiedziec wprost popier....cie z tymi wozkami big_grin przeciez wozek to wozek..
          jedynie z forum rowiesniczego synka kilka dziewczyn kupilo polecane marki. są zadowolone smile
    • linkap_wawa Re: Pożalę się. 26.08.15, 15:25
      OMG Adamex Pajero.... no comments.... Przepraszam że po angielsku ale jak przeczytałam to mi mowę odjelo
      odjelo polska nasza ojczysta wink
      • gochalodz Re: Pożalę się. 26.08.15, 15:45
        ...nio Adamex i brak reklamacji, ale Pan ma fantazję!
        • 3maj.z.lila Re: Pożalę się. 26.08.15, 15:50
          ...ja nie wiem kto Tych ludzi zatrudnia tongue_out zero kompetencji tongue_out
          • gochalodz Re: Pożalę się. 26.08.15, 16:13
            Ten Pan za to fajnie doradza
            www.youtube.com/watch?v=DewZWf6dpkE
            www.youtube.com/watch?v=uH6rFCEIjEg
    • afroddytta Re: Pożalę się. 26.08.15, 15:32
      Ja tam ogolnie jestem juz w sytuacji ze o moim woskowym hobby wieści sie daleko rozniosły, w sensie po znajomych znajomych itd. Ogolnie praktycznie wszyscy wiedza i ja zawsze powtarzam ze chetnie pomogę cis wybrać, kupić itd. I jest tak ze faktycznie cześć osób sie do mnie zgłasza, pyta i praktycznie ja wybieram i te osoby sa zawsze zadowolone bo sa pewne ze dokonały dobrego wyboru jakości, ceny i zaspokojenia własnych potrzeb. Ale jest tez wiele osób które Sanę sobie wybierają i kupują i ja tego nie komentuje, nie wtrącam sie. Nie moj problem i tyle.
      Najgorsze jest wlasnie wtedy kiedy ktos prosi o pomoc, ja komentuje doradzam czy odradzam a on robi swoje. Tutaj akurat często po czasie słyszę ze miałam racje.
      Nie ma sie co denerwować, najwyżej współczuć mozna smile
    • jprzeczek Re: Pożalę się. 26.08.15, 15:56
      Już sobie wyobrażam Pana ze sklepu. Mnie Pan wciskał Tutka, który początkowo wydawał mi się fajnym wyborem z uwagi na wagę (szukałam w necie lekkiego wózka), ale po zobaczeniu na żywo tapicerka mnie rozczarowała i byłam totalnie niezdecydowana. Na szczęście nie posłuchałam Pana, nie pozwoliłam też mojemu mężowi się wtrącić, bo jak on posłuchał sprzedawcy, to chyba był zdecydowany kupić polecany wózek w ciemno. Z resztą wózki mojego męża nie interesują, więc podejrzewam, że obojętne by mu było, który kupimy, byle mieć to z bani. A co do koleżanki, to też bym się wkurzyła, poświęciłaś swój czas, a Twoja praca i zapał nie zostały docenione. Z pewnością koleżanka pójdzie po rozum do głowy za jakiś czas, jak już ją ten "świetny wybór" zmęczy.
    • annulka79 Re: Pożalę się. 26.08.15, 18:40
      Chyba mamy wspólną koleżankę wink a poważnie sytuacja jest mi baaardzo dobrze znana i rozumem że może być Ci zwyczajnie przykro. Też się wkurzałam w takich sytuacjach. Chciałaś pomóc, doradziłaś poświęciła czas, trudno, ale to ona bedzie tym jeździć. Nie komentuj, przyjdzie za pół roku, góra 8 miesięcy i bedzie chciała spacerówkę. Jak się uczy na błędach to tym razem posłucha smile
      • martuska1982 Re: Pożalę się. 27.08.15, 00:17
        annulka79 napisała:

        > Nie komentuj, przyjdzie za pół roku, góra 8 miesięcy i bedzie chci
        > ała spacerówkę. Jak się uczy na błędach to tym razem posłucha smile

        A wtedy ja bym pomocy odmowila zbywając brakiem czasu.
    • acora Re: Pożalę się. 26.08.15, 18:52
      Głębokie nie są złe, Adamexy, jak wszystkie tego typu mają dość fajną amortyzację, więc noworodek nie odczuje wielkiej różnicy. Patrząc na komfort jazdy wolałabym wozić noworodka takim Adamexem niż np. Camem, który na każdym kamyczku leci w kosmos, czy innym twardym wózkiem. Chociaż kurcze, ja w zasadzie tylko taki wózek podbijałam (zaskakująco dobrze), nie jeździłam, więc może ta amortyzacja tak super nie działa, jak w wózkach na wahaczach/paskach, więc tutaj się nie upieram. Spacerówki nigdy nie macałam, ale patrząc na zdjęcia, tragedii nie ma: ma dużą budę (i to chyba nawet poszerzaną, bo widzę jakiś suwak), podnóżek regulowany, pewnie rozkłada się na płasko, więc funkcjonalność dla dziecka zachowana chyba w pełni. Według producenta waga ok. 10,5 kg. Z opisu nie wygląda na szajs wink No i ma wszystkie super dodatki w postaci torby i folii!!

      Niestety pewnie wielkim minusem jest składanie w dwóch częściach do wcale niemałych rozmiarów (tutaj nie wiem, nie widziałam, ale wszystkie tak się składają, więc i tutaj pewnie nic nowego nie wymyślono). Zapewne też regulacja rączki jest kiepska i uciążliwa, jak we wszystkich. Pomijam też wygląd, bo to akurat względne, co się komu podoba. No i trwałość - pewnie maks 3 lata a potem sprzedajesz rozklekotany wózek za 1/3 ceny.

      Z tego, co rok temu czytałam, bo też czaiłam się na to "cudo", to Adamexy (i to właśnie model Pajero) mają coś z wentylacją i niektórym po prostu pleśniały od strony materacyka.

      Nie płacz, poogląda parę fajnych wózków na ulicach, parę razy go złoży i zapragnie coś innego smile
      • emakowka Re: Pożalę się. 26.08.15, 20:59
        Dzięki dziewczyny już mi trochę przeszło,ale musiałam się pożalićsmile Mam nauczkę i nie będę już się więcej angażować w takie prośby.
        • hanna79 Re: Pożalę się. 26.08.15, 21:34
          To ja może dla równowagi dodam tylko, że zdarzają sie kumpelki, które dobrych rad słuchają wink Miałam świetną wózkowa ekipe spacerowa złożoną z MBUJ, EW Sky i BJ Elite big_grin
          • flower_v Re: Pożalę się. 26.08.15, 21:54
            hanna79 pamietam fotke ze spaceru smile
      • linkap_wawa Re: Pożalę się. 27.08.15, 09:38
        tylko to jest tak, ze na pierwszy rzut oka taki wozek moze sie nawet wydawac ok. tylko gorzej jak zaczynasz go uzytkowac.. i nagle sie okazuje, ze jedzie krzywo, ze trzeba sie nameczyc przy manewrowaniu, ze budka skrzypi, ze wozek ciezko sie sklada, felga sie lamie, a spacerowka sie nadaje co najwyzej zeby pieska wozic... itp... wiem z doswiadczenia, bo mialma tego typu wozek kiedys tam
    • thea19 Re: Pożalę się. 27.08.15, 08:40
      eee nie warto sie przejmowac. ja tez doradzalam kolezance co mieszka w lesie i ma malenki bagaznik oraz budzet spory. wozka nie kupila przed porodem i maz pojechal do sklepu kupic na szybko. kupil baby design. z gondoli sa zadowoleni, ciekawe jak dlugo i co dalej.
      • skarbusienka Re: Pożalę się. 27.08.15, 22:57
        Już kilka razy mówiłam bratowej, żeby sprzedała grata xlandera i kupiła dobry wózek, ale było oburzenie w tonie : my jesteśmy konsekwentni i drugiemu też ten wózek wystarczy, nie wiem po co Ci trzy wozki przy jednym dziecku?! Małego nosiliśmy, a pozniej chodził, nie lubił wozka, ktory nie miescil sie w bagazniku wiec go nie uzywalismy do niczego poza telepaniem do snu w domu itp. Nawet nie chciała spróbować przespacerować się moimi wózkami, bo pewnie wszystkie ciężko jadą, a trzykołowe są niestabilne, czego dowodzi ich egzemplarz.
        Trzeci woz, podwójny jest z okazji drugiego więc statystycznie tylko 1,5 wózka na dzieckowink
        Mnie tylko mąż rozumie wink Bez szemrania kupił Emmę cc, Boba se i jeszcze kilka razy podziękował jakie wspaniałe wózki zarządziłam, źe nabywamy. BI twin jeszcze czeka na rehabilitację, najgorzej z babciami, bo dziadek nawet stwierdził, że świetnie jedzie jak na taki wielki wóz. Babcia uważa, że może za rok nim wyjadę, po co mi to, starsze dziecko przecież chodzi itp. Szkoda, że gdy zapytałam czy będzie zostawać z jednym dzieckiem gdy będę na spacerze z drugim zapadła cisza. Nie będę się nadawać do pchania wózka i silowania ze starszakiem, aby nie wpadł do rowu albo wybiegł na ulicę, albo niesienia go pod pachą. Babcia jest w dużym błędzie, pół roku mu daję wolnego i mam nadzieję śmigać.
Pełna wersja