emakowka
26.08.15, 14:30
Muszę z kimś się tym podzielić,a Wy zrozumiecie mnie najlepiej. W lipcu ciężarna koleżanka poprosiła mnie o wybór wózka dla wrześniowego dziecka. Przyszła do mnie ,bo jak powiedziała chce fachowej,dobrej rady. Poleciłam jej forum,ale stwierdziła ,że czasu nie ma na czytanie i mnie prosi o radę. Zgodziłam się,że jej pomogę i przygotowałam piękną listę wszystkich tu polecanych,dobrych wózków. Na liście obok każdego modelu napisałam jego wady i zalety.Oczywiście zrobiłam listę wózków ,których absolutnie nie powinna kupować. Dodam ,że koleżanka nie miała żadnych ograniczeń finansowych. Wczoraj pojechała do Wrocławia z moją listą pooglądać i kupić wózek. Dzisiaj zaprosiła mnie na obejrzenie cuda jakie kupiła i zgadnijcie co zobaczyłam...Adamexa Pajero. Z wrażenia, aż usiadłam i słowa nie mogłam z siebie wydusić. Pytając później dlaczego ten wózek kupiła to odpowiedziała,że pan w sklepie bardzo zachwalał ten wózek i mówił,że jest to model na światowym poziomie i że nie było na niego wcale reklamacji i że w zestawie jest wszystko,a w tych z mojej listy to trzeba dużo rzeczy dodatkowo dokupić. i co na to powiecie