Pytanko - co kierowało Wami, że postanowiłyście kupić BJCM, a nie GT? Z obserwacji wnoszę, że większość ma City Mini, takich też jest sporo na sprzedaż, z kolei GT ciężko znaleźć, a jak już, to w cenie bliskiej ceny nowego wózka... Próbowałam w sklepie oba wózki, plus ten czterokołowy i zdecydowanie najlepiej wypadł GT. Prowadzenie, podbijanie, regulowana rączka... no wszystko na plus! Czułam, że to jest to

I stąd pytanie - co zadecydowało? Waga? Jest chyba minimialnie cięższy od Mini, ale to nadal waga piórkowa. Czy cena może? Czy coś innego? Byłam już pewna, że po pierwszym wózku kupię GT, ale zaczęłam wątpić, tyle ludu nie może się mylić przecież