Dodaj do ulubionych

powrot ze stania

29.08.10, 09:27
jeszcze jedna sprawa, Panie Pawle...
synek uwielbia wstawac, stac i przemieszczac sie przy meblach, itd.
kiedy chce wrocic na podloge, najczesciej (choc nie zawsze, czasem
uda mu sie ladnie to zrobic samodzielnie) puszcza sie po prostu
i 'leci' jak dlugi... ja go asekuruje z tylu, wiec do tej pory sobie
nie zrobil krzywdy... pokazuje mu za kazdym razem jak nalezy wracac
do pozycji 'podlogowej' (ze na pupe, do siadu, albo na raczke, do
pozycji raczka), jednak nie mam pewnosci, jak nalezy postepowac w
takiej sytuacji... by dzieciatko 'zalapalo'...
bo byc moze powinnam wlasnie dac mu sie wywrocic (np na mekkim
podlozu), zeby poczul/nauczyl sie, ze jest zagrozenie przy taki
puszczaniu sie...?
prosze o madre slowo...
Obserwuj wątek
    • pawel.zawitkowski Re: powrot ze stania 29.08.10, 09:33
      Witam,
      mądre słowo:
      jednym dzieciom pomaga czas i ich własne doświadczenia, zresztą pomocy ani nie
      oczekują, ani nie tolerują, inne dzieci oczekują pomocy ze strony rodziców.
      Niestety nie wiem jakim typem jest Pani dziecko...
      Pozdrawiam
      Paweł Z.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka