verticale
29.08.10, 09:27
jeszcze jedna sprawa, Panie Pawle...
synek uwielbia wstawac, stac i przemieszczac sie przy meblach, itd.
kiedy chce wrocic na podloge, najczesciej (choc nie zawsze, czasem
uda mu sie ladnie to zrobic samodzielnie) puszcza sie po prostu
i 'leci' jak dlugi... ja go asekuruje z tylu, wiec do tej pory sobie
nie zrobil krzywdy... pokazuje mu za kazdym razem jak nalezy wracac
do pozycji 'podlogowej' (ze na pupe, do siadu, albo na raczke, do
pozycji raczka), jednak nie mam pewnosci, jak nalezy postepowac w
takiej sytuacji... by dzieciatko 'zalapalo'...
bo byc moze powinnam wlasnie dac mu sie wywrocic (np na mekkim
podlozu), zeby poczul/nauczyl sie, ze jest zagrozenie przy taki
puszczaniu sie...?
prosze o madre slowo...