wera_kit
02.09.15, 10:59
Mam problem z kotami sąsiadów, które notorycznie wchodzą mi do mieszkania (połączone balkony). Lubię koty i nie miałabym nic przeciwko "ich wizytom", ale kocur pcha mi się do szafy z ubraniami i barku (jest silny i umie otworzyć dosyć ciężkie drzwi szafek). Kotka robi sobie z mojej kanapy drapak i raz zrzuciła mi telefon (na szczęście nic się nie stało). Niestety sąsiedzi są bardzo problematyczni (ciągłe awantury - z tego powodu koty szukają spokoju w moim mieszkaniu) i nie wchodzi w grę rozmowa o niewypuszczaniu kotów. Jak rozwiązać ten problem?