Dodaj do ulubionych

Komplementy

01.11.23, 16:34
Co myslicie o mówieniu komplementów a właściwie niemowieniu. Po x latach spotkałam się z paroma osobami. Starałam się byc miła i w trakcie wizyty coś u nich skomplementowałam. Oni natomiast nic, nie dotyczylo to tylko mojej osoby ale pokazywałam też zdjęcia dzieci i miejsc które zwiedziłam a oni nic nie powiedzieli. Na dodatek jedna z tych osób zadzwoniła po paru dniach i wytykała mi pewne mankamenty urody, w trosce o moje zdrowie. Jak myślicie jak odbierać ich zachowanie jako nietakt czy coś innego? A moze jestem przewrażliwiona?
Obserwuj wątek
    • coopywritersko71 Re: Komplementy 06.11.23, 12:20
      Twoje uczucia i reakcje na zachowanie innych są zrozumiałe, ale warto zrozumieć, że ludzie różnią się pod wieloma względami, w tym w sposobie wyrażania swoich myśli i uczuć. Niektórzy ludzie są bardziej skłonni do wyrażania swoich myśli i uczuć, podczas gdy inni mogą być bardziej zarezerwowani. To, że nie otrzymałaś komplementów od pewnych osób, niekoniecznie oznacza, że nie doceniły twojego wyglądu lub doświadczeń. To może po prostu wynikać z ich stylu wink
    • annthonka Re: Komplementy 10.11.23, 18:45
      Ciężko powiedzieć czy jesteś przewrażliwiona. Za mało danych.

      Oczekiwałaś komplementów w zamian za swoje komplementy, nie dostałaś ich i jesteś rozczarowana. Z jednej strony trochę rozumiem, ale z drugiej być może 1) akurat trafiłaś na introwertyków, którzy komplementów nie mówią, nawet jak im się coś podoba albo 2) komplementy były zbyt mało entuzjastyczne - jednemu wystarczy "no fajne", drugi potrzebuje "ale piękny ten salon, a zasłony jakie wspaniałe itp." albo 3) w odbiorze tych osób nie było szczególnych powodów do komplementów, a nie każdy jest kreatywny, żeby coś na poczekaniu wymyślić.

      Ze zdjęciami też bywa różnie. Z tego co napisałaś wygląda, że nie było to tylko kilka fotek, a konieczność oglądania dziesiątek zdjęć podczas wizyty jest mocno męcząca.

      Natomiast jeżeli ktoś po kilku dniach zadzwonił "Ale przytyłaś, schudnij dla zdrowia" to jest niegrzeczne i nie jesteś przewrażliwiona.
      • summerland Re: Komplementy 22.11.23, 10:04
        Na telefonie oglądali zdjęcia przez chwilę, ciekawiło ich, gdyż byly zrobione w dwóch pięknych miastach plus chcieli zobaczyć dzieci.
    • koronka2012 Re: Komplementy 12.11.23, 17:24
      Być może uznali twoje komplementy za zwyczajny small talk, trudno żeby się na siłę rewanżować. To nie jest handel wymienny.

      Nie wiem o jakie mankamenty chodzi i jak to zostało powiedziane, więc trudno jednoznacznie określić.
      • summerland Re: Komplementy 21.11.23, 17:22
        Moze mi bardziej chodzi o okazanie radości że spotkania ze mną, powiedzenie czegoś miłego. Nie widzielismy się x lat, takie spotkanie po latach, oni nas zaprosili.
        Ale ja już wiem, że niczego takiego nie mogę się spodziewać po tej osobie, bo wcześniej tez tak podobnie bywało. Np po wysłaniu jej zdjęć mailem, napisala, ze że zdjęć to zdjęcie kota im się najbardziej podobało. Trochę nie fajnie się poczułam. Nawet na ślubne zdjęcia, które przeslalam nie zareagowali żadnym komplementem, tylko jeszcze krytyka, w sensie ze pani młoda chyba jest w ciąży (nie byla) tylko trochę przy kości.
        Właśnie krytykę chętnie ta osoba okazuje, nie jest introwertykiem, to raczej ja jestem. Przywiązuje też duża wagę do wyglądu, jak coś nie po jej mysli, to od razu krytykuje. Nie powie nic milego
        • annthonka Re: Komplementy 22.11.23, 09:38
          Czyli wysyłasz im nieproszona dużo zdjęć i masz pretensje, że się nie zachwycają?

          Jeżeli nie czujesz się wystarczająco miło w ich towarzystwie to nie szukaj kontaktu na siłę. To że się spotkaliście po latach nie oznacza, że musisz odnawiać tę znajomość.
          • summerland Re: Komplementy 22.11.23, 10:01
            Zdjęcia wysyłałam rzadko, moze 2 razy w roku po kilka zdjęć. Oni też mi wysyłali zdjęcia. Mieszkamy na innych kontynentach i kontakt osobisty jest bardzo rzadki.
            To jest rodzina nie znajomi.
            • annthonka Re: Komplementy 27.11.23, 11:58
              No więc tym bardziej żaden problem. Skoro się nie kontaktowaliście przez lata, to możecie się nie kontaktować dalej. Tym bardziej, że z tego co piszesz, im niespecjalnie zależy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka