summerland
01.11.23, 16:34
Co myslicie o mówieniu komplementów a właściwie niemowieniu. Po x latach spotkałam się z paroma osobami. Starałam się byc miła i w trakcie wizyty coś u nich skomplementowałam. Oni natomiast nic, nie dotyczylo to tylko mojej osoby ale pokazywałam też zdjęcia dzieci i miejsc które zwiedziłam a oni nic nie powiedzieli. Na dodatek jedna z tych osób zadzwoniła po paru dniach i wytykała mi pewne mankamenty urody, w trosce o moje zdrowie. Jak myślicie jak odbierać ich zachowanie jako nietakt czy coś innego? A moze jestem przewrażliwiona?