Dodaj do ulubionych

no nie moge

22.11.06, 23:15
Az sobie zalozylam konto z wrazenia. Mieszkam tu i owdzie po swiecie (i nie,
nie myje garow w Londynie, opieprzam sie po calym swiecie w dobrobycie -
dywidendzie od kilku ostatnich synaps, ktore mi pozostaly na stare lata),
polskie portale czytam namietnie z sentymentu do kraju, w ktorym sie
wychowalam, ale po przejrzeniu kilku watkow tego forum mam do P.T.
uzytkownikow jedno pytanie: ludzie, nie sadzicie, ze warto by poprosic admina
o skoptowanie jakiegos speca od protokolu w roli wyroczni? Niechze to forum
stanie sie eksperckim, skoro maja tu miejsce przepychanki osob wolacych jesc
rybe dwoma widelcami niz nozem innym niz do ryby te ostatnia. O pierogach juz
nie wspomne. Czlowiek, ktory w zolnierskich slowach przedstawil wypunktowany
komentarz o kulturze jedzenia potraw macznych we Wloszech, zostal obrazony,
zamiast zbierac podziekowania. Na litosc boska, przeciez w duzej czesci Wloch
nawet spaghetti je sie nozem i widelcem (lyzki sa dla turystow). Ludzie -
wiecej znajomosci obyczajow i ich roznorodnosci, zanim zaczniecie sie
kompromitowac udajac znawcow savoir - vire. Moze nie wszyscy wiedza, ale to
peirwsze slowo oznacza WIEDZIECsmile))
Obserwuj wątek
    • uyu I wiedziec, i widziec :)) 23.11.06, 03:29
      Gdzies juz pisalam, ze wystarczy jedna tysieczna sekundy na to, by podejrzec u
      autochtonow, co i jak, co czym i w jakiej kolejnosci.
      Tyle co do wiedzy i zdolnosci postrzegania.
      Teraz bedzie do autorki watka smile Robimy z mezem dokladnie to samo co ty.
      Odcinamy kupony od tego co sobie wypracowalismy i jezdzimy po swiecie.
      Aktualnie od trzech miesiecy w Polsce ale juz lypiemy od nowa na Urugwaj.
      pozdrawiam smile)
    • buba011 sprost - >udajac znawcow savoir - vire (vivre'u) 23.11.06, 18:49
      Myślę, że damę najłatwiej poznać: na biwaku lub jak napisałaś; podczas mycia
      naczyń. Myjąc garnuszki, nie używa ona; pospolitych zwrotów.
      Podczas sztywnego przyjęcia znacznie trudniej(wszyscy grają). Dama w trzecim
      pokoleniu nie musi podnosić sobie, niskiej samooceny przez poniżanie innych.
      W necie możemy być każdym, ale pytanie, po co? Kim jesteśmy naprawdę, okaże się
      w klikaniu.
      Co do meritum, net ma to do siebie, że uzyskane wiadomości lepiej sprawdzać, to
      nas rozwija. SV ma też fora z ekspertem ale b. proszę pozostań z nami.

    • raptulus Re: no nie moge 23.11.06, 22:10
      Kiziu Miziu!
      Z przykrością muszę Cię poinformować, że nie do końca zrozumiałaś formułe tego
      forum. Może dlatego, że jego nazwa Cię wprowadziła w błąd.
      Otóż, jak wiesz, funkcjonują różne standardy zachowań zależne od środowiska.
      Inne w środowisku wiejskim, inne w środowisku miałomiasteczkowym, inne w
      środowisku wielkomiejskiego plebsu i inne w środowisku nazywanym
      tradycyjnie "inteligencją".
      Dotychczas wzorcem społecznym była inteligencja, ale dziś do tej warstwy
      awansuje duże grupy z innych środowisk. Ze względu na dużą dynamikę tego
      procesu trudna jest powszechna adaptacja.
      Na forum pytania zadają osoby, które aspirują do tego awansu i chcą w nowym
      środowisku być akceptowane. To te osoby pytają jak się ubrać i jak się zachować.
      W tym momencie mamy do czynienia ze specyficznym zjawiskiem, a mianowicie osoby
      z różnych środowisk prezentują standardy charakterystyczne dla ich środowiska
      (vide dyskusja o zdejmowaniu butów) i hardo głoszą, że savoir vivre
      obowiązujący w ich środowisku jest/winien być powszechnie obowiązującym
      standardem (vide w poscie o zdejmowaniu butów: "w domu moich rodziców buty
      zdejmowało się przed progiem").
      Nikt na tym forum nie jest uznawany za eksperta, a zaledwie parę osób
      reprezentuje środowisko inteligencji. Stąd rady dla pytających są często
      sadzeniem się na poprawność, a pytania często zaskakują naiwnością.
      Zachowanie, ubiór to najprostsze kryteria przypisania kogoś do określonego
      środowiska. Elity narzucają sobie pewne standardy aby z łatwością
      odróżniać "obcych". Dzieje się tak od wieków i będzie się działo. Standardy te
      różnią się nieco w poszczególnych krajach, ale nie ma to zasadniczego
      znaczenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka