Dodaj do ulubionych

Dziwne zachowanie

29.01.07, 17:20
Chcialabym podzielic sie sytuacja jaka mnie ostatnio spotkala.Wraz z moim
partnerem odwiedzilismy jego rodzicow.Byli tam zaproszeni jeszcze inni
goscie,bo byl to akurat weekend.nie byl to oczywiscie zaden problem.
Dwojke z gosci znalismy,jedna pani byla dla nas obca,jest to matka
^przyszlego ziecia rodzicow mojego partnera.
Przywitaliusmy sie ,przedstawilismy.Przy kolacji ta pani zadawala nam mnostwo
pytan,glownie o religie,sytuacje rodzinna i inne osobiste sprawy.Na dodatek
pytala nie nas tylko mowila o nas w trzeciej osobie,zwracajac sie do rodzicow
mojego partnera.
Brzmialo to tak:"Czy on jest ochrzczony?" "A ona?" "Gdzie oni dokladnie
mieszkaja" itd.
Kompletnie tego nie rozumiem,moze ktos z was mi powie jak tlumaczyc takie
zachowanie i co najwazniejsze jak reagowac nastepnym razem,bo prawdopodobnie
ta pani bedzie bywac tam czesciej,wiec jest szansa,ze na nia wpdniemy wkrotce.
Tym razem nie zareagowalismy wcale ,po prostu nastepnego dnia zjedlismy obiad
i kolacje gdzie indziej i staralismy sie owej pani unikac
Obserwuj wątek
    • anaiss Re: Dziwne zachowanie 29.01.07, 17:38
      Myślę, że mogłabyś sama odpowiedzieć (odmówić odpowiedzi) na pytania, które Ciebie dotyczą. W ten sposób kontrolujesz rodzaj i ilość informacji, jakie chcesz udzielić obcej osobie i masz okazję dalej poprowadzić rozmowę na swoich warunkach, oczywiście, jeśli ma to dla Ciebie jakiekolwiek znaczenie. Jeśli nie - pozostaje ignorować i izolować.
      • lykaena Re: Dziwne zachowanie 29.01.07, 19:10
        Ale ja sama odpowiadalam lub nie na te pytania.Rodzice siedzieli zazenowani i
        nie odpowiadali na te pytania,bo nie jestesmy dziecmi i poza tym nie czuja sie
        wladni do udzielania informacji o moim chrzcie badz jego braku.
        Chodzimi o samo zachowanie tej pani.Choc wydaje mi sie,ze sama ja o to zapytam
        nastepnym razem jak ja spotkam.
        • chris1970 Re: Dziwne zachowanie 18.02.07, 12:14
          Nie wiem czy to byłoby niegrzeczne, ale ja najprawdopodobniej w takiej sytuacji
          zwróciłbym się do przyszłej teściowej tak: "Czy może mama powiedzieć tej pani,
          że oni są ochrzczeni".
          • alefajnie Re: Dziwne zachowanie 16.03.07, 14:15
            ja dokładnie tak samo bym zareagował. Albo bym spytał teściowej: "Czy może
            mamusia spytać tą Panią czemu pyta?"
    • tres_jolie Re: Dziwne zachowanie 29.01.07, 17:39
      Może martwi się o swojego synka i dlatego bada wroga. Wiesz przyjaciół trzymaj
      blisko, ale wrogów jeszcze bliżej tongue_out
      A poważnie. Współczuję. A co na to rodzice Twojego Partnera?
      Nie było komentarzy?

      PZDR
      • lykaena Re: Dziwne zachowanie 29.01.07, 19:06
        Byly ,stwierdzili,zejest dziwna,ze ponadto wywyzsza sie ,bo to mialo
        tezmiejsce.Pierwszy raz spotkalam sie z takim chamstwem,czy nie wiem jak to
        nazwac.
        • uyu Re: Dziwne zachowanie 29.01.07, 20:49
          Jeszcze jeden dowod na to, ze rodziny sie nie wybiera tylko ja ma. Szczegolnie
          ta dalsza.
          Gdybym byla na twoim miejscu juz po pierwszym pytani owa pani uslyszalaby, ze
          jesli chce dowiedziec sie czegokolwiek na moj temat, to powinna zwrocic sie
          bezposrednio do mnie. Odpowiem bardzo chetnie pod warunkiem, ze zadane pytania
          nie beda kolidowaly z zasadami dobrego wychowania.
          Taka uczynna i milusia juz z natury jestem smile)
          Gdyby kontynuowala, skierowalabym ja do IPN.
        • tres_jolie Re: Dziwne zachowanie 29.01.07, 21:02
          To jest jeden plus tej sytuacji: rodzice są po Waszej stronie, a to jest
          najważniejsze.
          Co do owej pani to cóż, może rzeczywiście daje wszsytkim wokoło odczuć, że się
          wywyższa, ale Wy nie możecie na to nic poradzić.
          A jeżeli będzie zadawać WAm podobne pytania odpowiadaj grzecznie, acz
          oszczędnie.
          -Czy ona jest wierząca?
          -Tak.
          -Czy zamierza żyć tak a tak?
          -Tak/Nie
          Lub jeśli zwraca twarz w stronę rodziców to Nie odpowiadzasz, no bo po co?
          Przecież nie zwróciła się do Ciebie.

          Po kilku tego typu odpowiedziach Pani powinna zrozumieć, że nie chcecie się z
          nią wdawać w dyskusję.
          Nie bądźcie nieuprzejmi bo mimo wszystko jest starsza, a szacunek do osoby
          starszej należy zachować.
          Ja miałam kiedyś sytuację kiedy pewna osoba rózwnież się wypytywała mnie o
          sprawy na które nie chciałam odpowiadać. Ale ponieważ byłam w wieku nastu- i
          byłam zbuntowana to z naburmuszoną miną, baaardzo lekceważącym tonem odp TAK!
          NIE! NIE WIEM!
          Uwierz mi to nie było przyjemne, ale tamta osoba też nie była wink
          Tobie już nie wypada tak odpowiadać, ale zwykłe tak nie nie wiem, również
          powinno podziałać.
          smile
    • mmmd Re: Dziwne zachowanie 30.01.07, 01:11
      Ja chyba zapytalabym w pierwszej kolejnosci 'Jaka ona?". Zupelnym nietaktem
      jest mowienie w trzeciej osobie w obecnosci danej osoby. To bardzo prosta
      zasada- albo sie zwraca bezposrednio do obecnej osoby w formie Ty/Pani albo
      uzywa sie on/ona o osobach innych. Mowienie 'czy ONA jest ochrzczona?' majac na
      mysli obecna (dorosla) osobe mozna swobodnie zbyc pytajac 'Ona - a dokladnie
      kto?'
      Tak samo (dla mnie) mowienie 'Podaj JEJ salatke" jest gburowate.Mozna przeciez
      powiedziec "Prosze podaj Kasi salatke'. ONE maja imiona, sa obecne i same moga
      udzielic odpowiedzi (nie tylko dorosli, ale i dzieci!!!!)
      • lustroo Re: Dziwne zachowanie 30.01.07, 08:12
        Może spróbuj mniej kulturalnie, albo inaczej mówiąc z tupetem smile "Jeżeli pani
        chce się czegoś o mnie do wiedzieć, proszę pytać mnie bezpośrednio" Koniecznie
        opatrz to uśmieche. Jeżeli ona patrząc Ci w oczy bedzie mówić, per ona,
        dodaj "Mam na imię lykaena" i znów się uśmiechnij, jeśli nie zrozumie,
        powiedz, "Proszę się do mnie zwracać po imieniu". Nooo, może miłe to nie jest,
        ale może ta pani się domyśli o co chodzi. Niestety niektórzy nie potrafią się
        domyśleć. Głupich nie sieją, sami się rodzą. Życzę powodzenia w walce z ową
        panią smile
        • kotapsota Re: Dziwne zachowanie 18.02.07, 11:47
          Dla "rozładowania" dyskusji: Byłam kiedyś świadkiem takiej rozmowy dwóch panów:

          Pan 1: "A gdzie pracuje?"
          Pan 2: "Kto?"

          ....cisza....

          Pozdrawiam smile
          • buba011 najkrótsza i najlepsza podpowiedź na forum(? na ?) 19.02.07, 11:12
    • e._ Re: Dziwne zachowanie 18.02.07, 12:20
      To typowa sytuacja, kiedy trzeba się zmierzyć z czyimś prostactwem, w dodatku w
      cudzym domu.
      Dziwie się, że nie stosowałaś "odbijania piłeczki", czyli odpowiadania już po
      pierwszym pytaniu na zasadzie "Tak, a Pani? A małżonek? A syn Państwa?
      Przepraszam, że pytam o kwestie tak osobiste, wiem, że to szalenie nietaktowne,
      ale skoro Pani pierwsza zechciała poruszyć ten temat..." .
      Może byłby to hamulec dla następnych jej pytań.
      Jeśli nie, można udać chwilowe zamyślenie i raptem odezwać się z przyjacielskim
      uśmiechem: "Przepraszam, zamyśliłam się... A czy to jakaś ankieta jest, czy
      test psychologiczny z jakiejś gazety, bo nie wiem... Uwielbiam testy
      psychologiczne!". Tamta zapewne wyjaśni, że "tylko tak pyta", wtedy można z
      rozczarowaniem: "Aha, a ja byłam przekonana, że... Przepraszam Państwa na
      moment!" i wyjść na chwilę do kuchni czy toalety, przerywając temat.
      • baba67 Re: Dziwne zachowanie 19.02.07, 20:15
        Pieknesmile bardzo mi sie podoba...szczegolnie ta ankieta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka