14.07.03, 15:57
Witam,
wyjasnijcie mi prosze, jak to jest z zaproszeniem na poprawiny?
Znalazlam sie kiedys w dosc klopotliwej sytuacji. Dostalam zaproszenie na
wesele, w ktorym nie bylo mowy o poprawinach. Jako bliska osoba panny mlodej
(ale nie rodzina), bralam taka ewentualnosc pod uwage, ze moge sie na
poprawinach znalezc. Jednak zadecydowal zdrowy rozsadek. Stwierdzilam, ze
skoro nie ma zaproszenia, to nie biore poprawin pod uwage. Bylo to o tyle dla
mnie istotne, ze musialam o wiele wczesniej ustalic termin powrotu, bo
wowczas mieszkalam za granica.
Podczas wesela, okolo godziny 2-giej w nocy, otrzymalam zaproszenie na
poprawiny (tak jak sie wczesniej domyslalam). I w sumie chetnie bym na nie
poszla, tylko, ze nie dosc, ze termin wyjazdu byl juz ustalony, to jeszcze
nie mialam przygotowanego drugiego stroju.
Potem tak sobie pomyslalam, ze pewnie spora czesc gosci wczesniej
zaproszonych odmowila przyjscia, wiec probowano uzupelnic miejsca innymi
osobami. A takie przychodzenie "w rezerwie" nie jest dla mnie zbyt serdeczne.
Jak to widzicie? Jak to u Was bylo?

pozdrowienia

luisssa
Obserwuj wątek
    • kella Re: Poprawiny 14.07.03, 18:28
      z tego co zaobserwowałam to na poprawiny zaprasza się gości na weselu, tzn
      dotyczą one zazwyczaj bliskiej rodziny - rodzeństwa, chrzestnych itp.Myślę, że
      znajomych wypadałoby uprzedzić wcześniej.
      • epione Re: Poprawiny 15.07.03, 13:52
        Wszystko zależy od regionu. Na południu Polski poprawiny są integralną częścią
        wesela (w Beskidach wręcz obowiązkową) i goście zaproszeni na przyjęcie weselne
        automatycznie oczekiwani są także na poprawinach. Nie potrzeba do tego
        dodatkowych zaproszeń, a jedynie wskazane jest poinformowanie gości, że wesele
        jest 2-dniowe. Bardzo często w trakcie pierwszego dnia wesela orkiestra po
        prostu informuje gości o której podawany jest obiad. Na Żywiecczyźnie poprawiny
        oddzielane są od pierwszego dnia wesela krótką, kilkugodzinną przerwą na
        drzemkę i prysznic - tzn. pierwszy dzień wesela kończy się ok. 6-7:00 rano, a
        poprawiny zaczynają już ok. 15:00 smile)) Trwają zazwyczaj do 5-6:00 (tak, aby
        niektórzy goście mogli zdążyć do pracy) i bardzo często przenoszone są także na
        trzeci dzień. W poniedziałek zaczynają się zwykle ok. 18:00.
    • kora3 Re: Poprawiny 21.07.03, 02:38
      luisssa napisała:

      > Witam,
      > wyjasnijcie mi prosze, jak to jest z zaproszeniem na poprawiny?
      > Znalazlam sie kiedys w dosc klopotliwej sytuacji. Dostalam zaproszenie na
      > wesele, w ktorym nie bylo mowy o poprawinach. Jako bliska osoba panny mlodej
      > (ale nie rodzina), bralam taka ewentualnosc pod uwage, ze moge sie na
      > poprawinach znalezc. Jednak zadecydowal zdrowy rozsadek. Stwierdzilam, ze
      > skoro nie ma zaproszenia, to nie biore poprawin pod uwage. Bylo to o tyle dla
      > mnie istotne, ze musialam o wiele wczesniej ustalic termin powrotu, bo
      > wowczas mieszkalam za granica.
      > Podczas wesela, okolo godziny 2-giej w nocy, otrzymalam zaproszenie na
      > poprawiny (tak jak sie wczesniej domyslalam). I w sumie chetnie bym na nie
      > poszla, tylko, ze nie dosc, ze termin wyjazdu byl juz ustalony, to jeszcze
      > nie mialam przygotowanego drugiego stroju.
      > Potem tak sobie pomyslalam, ze pewnie spora czesc gosci wczesniej
      > zaproszonych odmowila przyjscia, wiec probowano uzupelnic miejsca innymi
      > osobami. A takie przychodzenie "w rezerwie" nie jest dla mnie zbyt serdeczne.
      > Jak to widzicie? Jak to u Was bylo?
      >
      > pozdrowienia
      >
      > luisssa

      Nie sądzę, ze otrzymałaś zaproszenie, bo zaproszeni na poprawiny odmówili
      przyjsciabig_grin mogę się rzecz jasna mylić, ale z reguły jest tak, ze o ile
      poprawiny sa przewidziane pojawia się nich ta część gości, która może i chce.
      Nie uważam jednak by Twoja koleżanka postąpiła właściwie. Poprawiny bowiem nie
      są już tak powszechne jak kiedyś i wiele świeżopoślubionych par rezygnuje z
      nich, skąd zatem mogłas wiedzieć, ze się odbędą??? biorac pod uwagę,z e
      mieszkasz za granicą i musisz starannie zaplanować czas podróży oraz garderobę
      (po którą nie mogłas pojechać do domku) powinna wspomnieć o poprawinach na
      zaproszeniu lub podczas rozmowy przez weselem.
      Stało się trudno sad
      U mnie były poprawiny - wszyscy byli zaproszeni, nie wszyscy mogli zostać.
      były jednak dlatego, ze brałam ślub i mieliśmy wesele poza miejscem
      zamieszkania. wesele było w pensjonacie, a goście z różnych stronsmile)
      Ale byłam juz na wielu weselach bez poprawin, myślę ,ze powinno się zawiadamiać
      gości,ze zabawa się przedłuży
      pozdro
      Korcia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka