Dodaj do ulubionych

list w firmie

23.06.08, 08:58
W jakim stanie, Waszym zdaniem, powinny być dostarczane adresatowi listy
adresowane imiennie do pracownika, choć na adres firmy przychodzące?
Zaklejone, czy wręcz przeciwnie?
Obserwuj wątek
    • nm.buba011 Re: list w firmie 23.06.08, 12:54

      > Zaklejone, czy wręcz przeciwnie?

      - można podać sytuacje, zarówno na > tak, jak i na > nie
    • garraretka Re: list w firmie 23.06.08, 18:22
      Otwarte - pracownik sekretariatu segreguje pocztę, otwiera ją, wpisuje do
      rejestru - o ile taki jest prowadzony, i dostarcza pracownikowi. Do pracy nie
      przychodzą prywatne listy.
      • javio Re: list w firmie 24.06.08, 11:32
        w urzędach miast, gmin, wojewódzkich itp. funkcjonuje tzw.
        instrukcja kancelaryjna, która nakazuje listy adresowane imiennie
        przekazywać BEZ OTWIERANIA bezpośrednio adresatowi.
        • romek501 Re: list w firmie 24.06.08, 12:56
          Jesli bywa taka instrukcja, to pracownik dostanie list zamkniety,
          ale taki urząd nie ma chyba szans dobrze działać, bo przecież
          wszystkie pisma powinny byc centralnie rejestrowane. Jeśli
          poszczegolni pracownicy dostają "swoje" listy i sami je rejestrują,
          to czarno to widzę. Być może właśnie z powodu takich instrukcji o
          jakich pisze Javio, niektóre urzędy miast i gmin dzialaja tak, jak
          działają
          Też jestem zdania, że w pracy nie ma prywatnej korespondencji.
          Oczywiście mogą być wyjatki, ale wówczas pracownik powinien uzyskać
          na to zgodę i - jeśli pracuje w dużej instytucji - musi się liczyć z
          ryzykiem, że w sekretariacie "z rozpędu" jego list może zostać
          otwarty.
      • a.nancy Re: list w firmie 25.06.08, 13:28
        garraretka napisała:

        > Otwarte - pracownik sekretariatu segreguje pocztę, otwiera ją, wpisuje do
        > rejestru - o ile taki jest prowadzony, i dostarcza pracownikowi.

        o ile jest prowadzony rejestr. u nas nie jest. i listy po prostu dostaje do
        reki, nieotwarte.

        Do pracy nie
        > przychodzą prywatne listy.

        a, to tez zalezy smile do mnie przychodza, wiecej: CALA korespondencje dostaje na
        adres firmy. ale to bardzo specyficzna sytuacja, bo ja... praktycznie nie mam
        adresu pocztowego smile to znaczy, mieszkam w malej wsi i nie mam nawet numeru
        domu, ludzie adresowali jak mieli ochote az sie zirytowalam (czasem dochodzilo,
        czasem nie, czasem moje listy dostawal sasiad - a ja dostaje listy sasiada) i
        jako adres do korespondencji podaje adres "pracowy".
    • agulha Re: list w firmie 26.06.08, 00:05
      Taa, najlepiej, jak faktura przyjdzie imiennie na pracownika
      odpowiedzialnego za projekt, a on akurat pójdzie na chorobowe albo
      macierzyński.
    • ambrig No, mogę się zgodzić 26.06.08, 06:26
      że c z a s a m i otwieranie takiej korespondencji jest usprawiedliwione.
      Więc uściślam: Nie jestem na zwolnieniu ani urlopie. Przychodzi w liście
      zaproszenie na coś tam, co widać bez otwierania, bo na kopercie napisali, że
      zaproszenie, albo można wyczuć, bo kartonik. Albo na kopercie jest napis
      "materiały reklamowe" + imię, nazwisko. Albo ta przesyłka to pakiecik, taki że
      poczta widzi- więc inni też- że to broszura, książka.
      Czuję się tak, jakby mieć 3 latka i mama sprawdzi, czy na pewno w liście jest
      tylko książka, czy może coś jeszcze...
      • nm.buba011 Re: No, mogę się zgodzić 26.06.08, 06:37

        > że c z a s a m i otwieranie takiej korespondencji jest
        > usprawiedliwione.

        - pozostaje jeszcze indywidualne doprecyzowanie, niezelażne od tego
        jak... powinno być.
    • ruda_80 Re: list w firmie 07.07.08, 20:42
      Pracuję w korporacjach - poprzednio w budynku pracowało 1200 osób
      jednej firmy, obecnie w drudiej firmie też ok. 1000 i nie zdarzało
      się żeby listy trafiały do adresata otwarte czy wręcz wyjęte z
      koperty. Listy były zawsze segregowane przez kancelarię i
      przekazywane do sekretariatów poszczególnych działów w zamkniętych
      kopertach, a stąd zamknięte trafiały w ręce adresatów. Jeśli ktoś
      jest na zwolnieniu czy urlopie, to zawsze ktoś go zastępuje i gdy
      oczekiwana jest ważna korespondencja np. faktura wówczas list jest
      otwierany przez zastępce.
    • remez2 Re: list w firmie 07.07.08, 22:31
      Listów prywatnych n i e w o l n o otwierać.
      • dominikjandomin Re: list w firmie 08.07.08, 11:24
        remez2 napisał:

        > Listów prywatnych n i e w o l n o otwierać.

        Z tym, że list MUSI być oznakowany jako prywatny. Gdy nie jest - dozwolone są
        obie formy.

        1. Firma ma centralny rejestr pism przychodzących.

        lub

        2. Firma pracownikom przekazuje ich listy bez otwierania. U mnie stosowana jest
        druga zasada.
        • miska_malcova Re: list w firmie 28.08.08, 14:51
          jesli jest zaadresowany na imie i nazwisko pracownika, to nie powinien zostac
          otwarty, chyba, ze pracownik jest na urlopie, czy zwolnieniu lekarskim - powina
          go wtedy wyjątkowo otworzyć osoba, która go zastępuje, lub jego szef
          • remez2 Re: list w firmie 28.08.08, 15:01

            > jesli jest zaadresowany na imie i nazwisko pracownika, to nie powinien zostac
            > otwarty, chyba, ze pracownik jest na urlopie, czy zwolnieniu lekarskim - powina
            > go wtedy wyjątkowo otworzyć osoba, która go zastępuje, lub jego szef
            Też nie. Może to być np. zawiadomienie o wyniku badania na nosicielstwo ..
            • miska_malcova Re: list w firmie 28.08.08, 15:09
              takich rzeczy nie wysyła się na adres pracy, ale ewentualnie nalezy popatrzeć na
              nadawcę i wykonać tel. do pracownika, aby go zapytać czy spodziewa sie jakiegoś
              listu od ww. nadawcy
              • remez2 Re: list w firmie 28.08.08, 21:36
                miska_malcova napisała:

                > takich rzeczy nie wysyła się na adres pracy, ale ewentualnie nalezy popatrzeć n
                > a
                > nadawcę i wykonać tel. do pracownika, aby go zapytać czy spodziewa sie jakiegoś
                > listu od ww. nadawcy
                Nie ma nadawcy - z przyczyn oczywistych. Pracownik z przyczyn osobistych nie
                podał prywatnego adresuu. Co robić?
                Nie otwierać a jeżeli nie można doręczyć zwrócic poczcie.
                • miska_malcova Re: list w firmie 28.08.08, 21:56
                  zadzwoniłabym do pracownika i poinformowała o liście smile
                  • remez2 Re: list w firmie 29.08.08, 09:54
                    miska_malcova napisała:

                    > zadzwoniłabym do pracownika i poinformowała o liście smile
                    Zgoda. Zatelefonować a nawet dostarczyć. Ale n i g d y nie otwierać.
    • zagubiona11 Re: list w firmie 28.08.08, 15:17
      Moim zdaniem, jako sekretarki, listów adresowanych imiennie a
      przychodzących na adres firmy nie powinno się otwierać. A nawet
      dostarczać. W ogóle żadnych listów nie powinno się dostarczać
      adresatom, bo sekretariat ma ważniejsze rzeczy na głowie niż
      zajmowanie się jakąś tam korespondencją...

      Niestety, moi przełożeni uważają, że powinnam w sekretariacie
      wszystkie listy otwierać, pobieżnie przeczytać, zarejestrować i
      przekazać osobie najbliżej związanej z tematem listu (nie zawsze
      jest to adresat z koperty, bo autor listu nie musi się orientować w
      strukturze naszej firmy).

      Co do listów prywatnych, to takie w ogóle nie przychodzą do naszej
      firmy – nikt nie chce, żebym czytała jakieś wyznania miłosne do
      niego skierowane albo ponaglenia o alimenty...
      • miska_malcova Re: list w firmie 28.08.08, 15:20
        >>Moim zdaniem, jako sekretarki, listów adresowanych imiennie a
        przychodzących na adres firmy nie powinno się otwierać. A nawet
        dostarczać. W ogóle żadnych listów nie powinno się dostarczać
        adresatom, bo sekretariat ma ważniejsze rzeczy na głowie niż
        zajmowanie się jakąś tam korespondencją...<<

        czyli Ty jako sekretarka taki list wyrzucisz do kosza? Co zrobisz z takim
        zaadresowanym na konkretnego pracownika?
        • zagubiona11 Re: list w firmie 28.08.08, 15:24
          > czyli Ty jako sekretarka taki list wyrzucisz do kosza? Co zrobisz
          z takim zaadresowanym na konkretnego pracownika?

          To taki żart był.
          • miska_malcova Re: list w firmie 28.08.08, 16:06
            o, koślawy jakiś
            • bathilda Re: list w firmie 28.08.08, 22:20
              A mnie się właśnie żart podobał smile

              U mnie w firmie korespondencji adresowanej imiennie się nie otwiera choć
              rejestruje się że przyszedł list do konkretnej osoby z konkretnej firmy.
            • zagubiona11 Re: list w firmie 29.08.08, 08:56
              Dobrze, więc teraz poważnie będzie.

              Obieg korespondencji w organizacji musi być zgodny z procedurami.
              Jeśli procedury wymagają, by cała korespondencja była otwierana,
              rejestrowana i przekazywana do osób odpowiedzialnych, to
              sekretariat/kancelaria tak robi. (Skutecznie redukuje to ilość
              prywatnej korespondencji pracowników przychodzącej na adres
              firmowy). Jeśli natomiast procedura/instrukcja kancelaryjna nie
              zezwala na otwieranie listów adresowanych imiennie, to sekretarce
              nie wolno tego robić.

              „Nasze zdanie”, jako pracowników organizacji, czyli opinia, o którą
              prosi autor wątku, nie ma wpływu na sposób obiegu korespondencji w
              firmie, choć, oczywiście, możemy się nim podzielić na forum s.v.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka