Dodaj do ulubionych

przedstawianie się

01.07.09, 14:00
Dużo było o tym wątków, ale chciałabym opisać w jakiej sytuacji się
właśnie znalazłam.
Do biura, w którym pracuję przyszła kobieta, znajoma właścicieli
firmy wraz z narzeczonym, który z kolei jest ich przyjacielem. Gdy
wchodzili, ja właśnie na chwilę wychodziłam, minęliśmy się w
drzwiach i powiedziałyśmy sobie cześć.
Kiedy wróciłam, oczekiwałam że ktoś nas sobie przedstawi, tzn. mnie
i "narzeczonego". Pan rozmawiał ze swoimi kolegami, moimi
pracodawcami, ja wróciłam do pracy.

W pewnym momencie towarzystwo podeszło do mojego biurka i mając tego
pana dosłownie przed nosem, podniosłam głowę i powiedziałam dzień
dobry/cześć - ( pan jest cudzoziemcem, rozmowy nie toczyły się po
polsku). W odpowiedzi - cześć, co słychać. I wszystko. Pan wychodząc
nie pożegnał się. Może się mylę, ale wydaje mi się, że to mężczyzna
powinien przedstawić się kobiecie, ewentualnie zostać przedstawiony
przez jedną ze swoich znajomych osób. Przyznam , że niezbyt
komfortowo się z tym czuję i zastanawiam się nawet czy nie wyszłam
na osobę niewychowaną, bo sama się nie przedstawiłam. Muszę
zaznaczyć, że jestem na ty z właścicielami firmy i pracodawcami, nie
ma między nami relacji typu - ważny szef /biedny podwładny i jest
dla mnie naturalne, że gdyby spotkali mnie gdzieś ze znajomą osobą,
to bez wahania przedstawiłabym sobie obie strony.

Co o tym sądzicie?


Obserwuj wątek
    • nm.buba011 Re: przedstawianie się 01.07.09, 16:15
      gamonek napisała:

      > Do biura, w którym pracuję przyszła kobieta, znajoma właścicieli
      > firmy wraz z narzeczonym, który z kolei jest ich przyjacielem. Gdy
      > wchodzili, ja właśnie na chwilę wychodziłam, minęliśmy się w
      > drzwiach i powiedziałyśmy sobie cześć.

      - gafa obustronna, nieznajomi i mówią do siebie... cześć!... ?
      Wśród nastolatków, jednak uchodzi. smile
      • gamonek Re: przedstawianie się 01.07.09, 17:47
        Pozdrowiłyśmy się, ja i ta kobieta, ponieważ się znamy i jesteśmy na "ty".
        Komentarz o nastolatkach jest zbyteczny..uncertain
        • nm.buba011 Re: przedstawianie się 01.07.09, 18:47
          > Komentarz o nastolatkach jest zbyteczny..uncertain

          - nie. Jest adekwatny, nastolatkowie stosują do rówiśników(niekoniecznie
          przedstawianych):
          cześć, czy siemki i nie pytają czy tak wypada, na forum sv.
          • gamonek Re: przedstawianie się 01.07.09, 22:02


            > > Komentarz o nastolatkach jest zbyteczny..uncertain
            >
            > - nie. Jest adekwatny, nastolatkowie stosują do rówiśników(niekoniecznie
            > przedstawianych):
            > cześć, czy siemki i nie pytają czy tak wypada, na forum sv.

            Chyba nie zrozumiałaś -eś albo sobie żartujesz..
            Pisałam o narzeczonym, a nie o dziewczynie, którą, powtarzam, znam, i nie musimy
            być sobie przedstawiane. Nie używasz słowa "cześć" witając się ze znajomymi?
            Wiek tu nie gra roli.
            • nm.buba011 Re: przedstawianie się 02.07.09, 10:00
              > Pisałam o narzeczonym, a nie o dziewczynie, którą, powtarzam,
              > znam, i nie musimy być sobie przedstawiane.

              - musiał wypowiedzieć pozdrowienie, a Ty mu na nie... odpowiedzieć.

              > Nie używasz słowa "cześć" witając się ze znajomymi?
              > Wiek tu nie gra roli.

              - używam. Natomiast do nieznajomych, na <cześć> czy <hi>, odpowiadam <dzień
              dobry>.
              • mampy-tanie Re: przedstawianie się 02.07.09, 22:32
                To musi kapitalnie wyglądać. Obcokrajowiec: hi, Buba: dzień dobry, Obcokrajowiec: oczy w słupek smile)))
                • nm.buba011 Re: przedstawianie się 03.07.09, 09:24
                  mampy-tanie napisała:

                  > To musi kapitalnie wyglądać. Obcokrajowiec: hi, Buba: dzień dobry,
                  > Obcokrajowiec: oczy w słupek smile)))

                  - w pwewnym sensie. smile
                  Gość się powinien dostosować, aby w skrajnych przypadkach wyjść bez szwanku.
                  W meczetach i domach szanujących panele wymagają zdjęcia butów. smile
                  W drugim wypadku, znając zwyczaje gospodarza, jeżeli nie zamierzamy ich
                  uszanować, dziękujemy za gościnę i... odchodzimy.
                  Tyle sv.
          • pavvka Re: przedstawianie się 02.07.09, 07:45
            nm.buba011 napisał:

            > > Komentarz o nastolatkach jest zbyteczny..uncertain
            >
            > - nie. Jest adekwatny, nastolatkowie stosują do rówiśników
            (niekoniecznie
            > przedstawianych):
            > cześć, czy siemki i nie pytają czy tak wypada, na forum sv.

            Nie jest adekwatny. Chodziło o rozmowę po angielsku. "Hi" można
            powiedzieć w zasadzie do każdego.
            • nm.buba011 Re: przedstawianie się 02.07.09, 09:49
              > "Hi" można powiedzieć w zasadzie do każdego.

              - w zasadzie. Podobnie jak nasze <cześć>, też tylko... w zasadzie,
              ale nie do każdego. Wychowany obcokrajowiec wie.
              • biala_adelajda Re: przedstawianie się 10.07.09, 09:23
                Chodzi o reguły językowe. Równie dobrze mogłabyś mieć pretensje, że nieznajomy
                po angielsku zwraca się do Ciebie na "ty".
        • mampy-tanie Re: przedstawianie się 01.07.09, 18:51
          Mnie natomiast frapuje niezmiernie sygnaturka Buby, szczególnie w kontekście jego/jej(?) postów smile

          Jeśli chodzi o istotę wątku- wydaje mi się, że ta sytuacja wygląda niezręczniej od wewnątrz; ja nie zauważam szczególnych uchybień u żadnej ze stron smile Było to zapewne coś w rodzaju "hi" lub "how do you do", co wystarczy, a może obcokrajowiec niezwyczajny jest barokowym, polskim "przedstawianiom" wink
          Pozdrawiam
          • nm.buba011 Re: przedstawianie się 01.07.09, 21:50
            mampy-tanie napisała:

            > Mnie natomiast frapuje niezmiernie sygnaturka Buby, szczególnie w
            > kontekście jego/jej(?) postów smile

            - miło mi. smile

            ja nie zauważam szczególnych uchybień u żadnej ze stron smile

            - różnimy się. smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka