29.05.09, 22:52
Witam, wybieramy się w sierpniu na Alandy. Mam pytania:
Czy prom Polferries przybywa do Nynäshamn przybywa punktualnie o 13 i jak
długo trwa zejście z promu? Tzn czy mamy szansę zdążyć potem pociągiem z
rowerami do Sztokholmu na prom odpływający o 16.45.
Czy bilety na promy Viking Line ze Sztokholmu trzeba kupić wcześniej, czy też
są praktycznie od ręki dostępne w Sztokholmie?
Czy w drugiej połowie sierpnia na Alandach jest dużo komarów lub innych
latających stworzeń?
Czy jest szansa na morskie safari i oglądanie fok, a jeżeli tak to gdzie?
Pozdrawiam Ania
Obserwuj wątek
    • renata-1 Re: Alandy 31.05.09, 23:17
      komarów itp. dwa lata temu nie było.My płynęliśmy z Grisslehamn do Eckero, więc
      w sprawie promu ze Sztokholmu nie pomogę Ci. Musisz sprawdzić rozkład jazdy
      pociągów i godziny odpłynięcia promów. Zejście z promu nie powinno trwać długo,
      bo z rowerami nie musicie czekać w kolejce samochodowej.Dokładne informacje
      możesz znaleźć na stronach, które raz już Ci podałam.
      Pozdrawiam, Renata
      • aaaania Re: Alandy 01.06.09, 10:53
        Dziękuje za odpowiedź, przewodnik, rozkłady promów i pociągów, polecane strony
        mam już od dawna przeczytane od deski do deski. Z promem teoretycznie zdążymy
        bez problemów, ale trochę to na styk... Dlatego wolelibyśmy kupić bilety w
        Sztokholmie na miejscu. Jeśli masz jeszcze jakieś sugestie co trzeba zobaczyć,
        bo ciebie zachwyciło to napisz proszę. Ania
    • bromboosia Re: Alandy 02.06.09, 13:50

      > Czy prom Polferries przybywa do Nynäshamn przybywa punktualnie o 13

      tak, plywam od paru lat i nie bylo opoznien. W lecie raczej pogoda jest dobra, wiec jesli nic sie po drodze nie stanie, to zwykle jest sie na 12-13. Zejscie z promu dla osob bez auta nie powinno byc problemem. Wy z rowerami bedziecie musieli isc na dol do deku samochodowego, ale wyjazd z niego nie powinien byc opozniony, bo przeciez mozecie jechac miedzy autami.

      i jak
      > długo trwa zejście z promu? Tzn czy mamy szansę zdążyć potem pociągiem z
      > rowerami do Sztokholmu na prom odpływający o 16.45.

      Jestes pewna ze tym pociagiem mozesz przewozic rowery? Tu w Szwecji nie jest to wcale takie oczywiste i nalezy sie upewnic. Mimo ze rower to podstawa lokomocji, to i tak czesto jest ograniczony transport do konkretnych godzin i konkretnych pociagow.

      > Czy bilety na promy Viking Line ze Sztokholmu trzeba kupić wcześniej, czy też
      > są praktycznie od ręki dostępne w Sztokholmie?

      Na pasazera bez auta, bilety zwykle sa bez problemu. Ale co Wam szkodzi zameilowac i spytac?

      > Czy w drugiej połowie sierpnia na Alandach jest dużo komarów lub innych
      > latających stworzeń?


      Komarow troche moze byc. Zalezy od pogody. Bedzie sporo kleszczy.

      > Czy jest szansa na morskie safari i oglądanie fok, a jeżeli tak to gdzie?

      W okolicach SZtokholmu raczej nie. Na Alandach - nie slyszalam, ale moze blizej Finlandii? Moge spytac kolezanke z Alandow.

      Generalnie watpie zebyscie zdazyli na pociag a potem na prom. Rozumiem jakbyscie wiedzieli jak i gdzie jechac, gdzie kupic bilet itp. no i z tymi rowerami moze byc problem. Wiesz jak z T-centralen dojechac do przystani z promami na Alandy? Macie maly zapas czasu, ale sprobowac zawsze mozna, zwlaszcza jesi nie planujesz bukowac biletow na prom wczesniej.

      powodzenia!
      • bromboosia Re: Alandy 02.06.09, 16:58
        tutaj jest opisane jakie sa zasady dotyczace przewozu rowerow w Sztokholmie i okolicach. Mysle, ze warto zebyscie sie z tym zapoznali, zeby potem nie bylo niespodzianki:
        www.poloniainfo.se/forum/temat.php?temat=27673
        • renata-1 Re: Alandy 02.06.09, 22:57
          przypomniało mi się,że na Alandach nie mogliśmy kupić porządnej, tzn. dokładnej
          mapy wysp, bo nie było. To, co zaoferowano nam w informacji turystycznej w
          Mariehamn, przedstawiało wyspy, kilka większych miejscowości i kilka głównych
          dróg.Przed wyjazdem w Polferiesie dostałam katalog z domkami do wynajęcia (z
          którego skorzystaliśmy). Na dwóch ostatnich stronach była mapa, którą
          skserowałam w powiększeniu i zaznaczyłam na niej punkty warte zwiedzania. Jak
          się okazało była to najlepsza mapa. Oznaczenia turystyczne nie są najlepsze,
          często małe tabliczki przy głównej drodze, a na kolejnym rozwidleniu dróg nie ma
          już żadnych drogowskazów. Kilka razy pytaliśmy tubylców o dojazd. Co zobaczyć?
          Mój wątek na FF już widziałaś. Ja byłam tylko tydzień i nie wszędzie
          dotarliśmy.Warto pojechać do zamku Kastelholm i skansenu Jan Karlsgarden (są po
          sąsiedzku). Ciekawe są muzea w Mariehamn. Jeżeli zdecydujecie się zwiedzić kilka
          z nich, to w informacji turystycznej można kupić kartę uprawniającą do wejścia
          do kilku muzeów, wychodzi taniej.Bardzo ciekawe są kościółki. Niektóre były
          zamknięte, dopiero później dowiedzieliśmy się, że w takiej sytuacji trzeba iść
          do parafii i poprosić o klucz.
          Na razie, Renata
          • bromboosia Re: Alandy 03.06.09, 09:54
            zawsze tez mozna skoczyc z wyspy na wyspe i w koncu wyladowac w Finlandii :) Jesli sie nie ma auta, to takie cos nie jest drogie, a bilety kupuje sie na miejscu. Spodoba sie Wam na jednej wyspie to zostajecie, bedziecie chcieli jechac dalej to ruszacie dalej. Dla kogos kto lubi "zaliczac", to taka wycieczka to wlasciwie 3 kraje w jednym :)
            • aaaania Re: Alandy 03.06.09, 13:03
              Witam, dzięki za info. Jeśli chodzi o przewóz rowerów do Sztokholmu, to wg przejrzanych stron i strony p. Gwardaka: Po przybyciu promem z Gdańska do Nynäshamn, o ile nie dysponujemy samochodem i nie wyruszamy w drogę bezpośrednio na rowerze, należy wiedzieć, że istnieje pewne ograniczenie ich przewozu pociągami podmiejskimi do Sztokholmu (60 km). W okresie szczytu, tj. od poniedziałku do piątku w godzinach 6-9 i 15-18 wolno nam przewieźć rower tylko do Västerhaninge, poza tym okresem do stacji Stockholm Södra (jeden przystanek przed Stockholm Centralen). W przypadku rozpoczęcia podróży przed okresem szczytu wolno jednak dowieźć rower do stacji Stockholm Södra.
              Więc liczę, ze sie uda, a jak nie to popedałujemy, trudno.
              Mamy ochotę zostać dłużej tam gdzie nam się spodoba, lub uciec wcześniej z mniej atrakcyjnego miejsca. Czyli przygotować wcześniej bazę wiedzy, i potem z tego wybierać. Zaliczać krajów raczej nie będziemy, raczej wspomnienia. Tylko ten urlop taki koszmarnie krótki...
              Pytałam o foki - więc podobno można popłynąć je popodglądać m.in. z Brando, ale nie mogę namierzyć żadnych dokładniejszych namiarów.
              Pozdrawiam Ania
              • bromboosia Re: Alandy 03.06.09, 17:18
                poszukalam troszke i rzeczywiscie wyglada na to, ze fok na Alandach jest sporo. No moze nie Alandach, ale ogolnie na archipelagu. Jest tez sporo wypadow typowo lowieckich na foki organizowanych. Niestety jakos nie trafilam na informacje gdzie dokladnie. Jesli chce Ci sie szukac po szwedzkich stronach i ewentualnie potem je tlumaczyc, to foka po szwedzku to säl. Jest troche stron w googlu ale na zadnej nie znalazlam informacji o miejscach na seal spotting na Alandach. Popytam jeszcze znajomych z Alandow.
                • aaaania Re: Alandy 03.06.09, 20:17
                  Dzięki, tak tylko właściwie to interesuje nas tylko FOTO safari - polowanie czy
                  nawet patrzenie na polowanie to zupełnie nie to. Dzięki za zainteresowanie.
                  • bromboosia Re: Alandy 03.06.09, 20:43
                    nawet mi do glowy nie przyszlo, ze mozesz myslec o polowaniu. Nie zmienia to
                    jednak faktu, ze takowe sa tu najwyrazniej calkiem popularne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka