Dodaj do ulubionych

Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota

28.08.10, 20:23
Zaczęło się od wizyty w Azylu. Bywam tam co jakiś czas, żeby pomóc, pogłaskać, przywieźć, odwieźć itepe. Za każdym razem "wygłaskuję" napotkane koty, te które tego łakną. Dzisiaj zawiozłam gazety i ścinki polarowe na wyściółki w klatkach , które dostałam od wytwórcy ubrań polarowych. Sobota jest zawsze dniem adopcyjnym, więc p. Irena i pracownicy mają ręce pełne roboty. Pomagałam więc, m.in. zaprowadziłam chętnych do adopcji na wybieg, gdzie część kotów może przebywać na świeżym powietrzu. Wtedy zobaczyłam ją - szylkretkę bardzo podobną do Bajeczki, którą kiedyś z Azylu zabrała Alus59.
Siedziała na murku

https://wstaw.org/m/2010/08/28/szyla1.JPG

Piękna, prawda? Ale kiedy wstała zobaczyłam jak naprawdę wygląda shock Koteczka jest drobna i chuda tak, że bardziej chyba nie można z wielkimi łysymi uszami i całym łysym tyłeczkiem crying Wyglądało to dramatycznie...

https://wstaw.org/m/2010/08/28/uszka.JPG

https://wstaw.org/m/2010/08/28/łyse.JPG

A do tego była miziasta jak mało który kot, udeptywała mnie, tuliła się i mruczała

https://wstaw.org/m/2010/08/28/ze_mna.JPG

Wiedziałam, że trzeba ją z Azylu zabrać i wyleczyć. Od p. Ireny nie dowiedziałam się wiele - w rozmowie w przelocie powiedziała, że kotka biegunkowała, była leczona dostawała antybiotyki i... właściwie niewiele więcej. No może jeszcze tyle, że jej brat odszedł na FIPa. Ehhh.... Za telefon, jeden mms, potem krótka rozmowa z Alus59 i decyzja – wieziemy kocinę do lecznicy, na początek leczenia dostałyśmy pieniądze od p. Ireny, potem skądś będą musiały się znaleźć, jakoś musimy dać radę. No i Alus59 telefon do lecznicy, ja w samochód i do Azylu. W trakcie działań koteczka dostała imię - Miłka, to naprawdę miłe i dzielne stworzenie smile
O wizycie w lecznicy za chwilę. Może tylko najważniejsze - oba testy ujemne. Koteczka dostała apartament nr 10 suspicious

https://wstaw.org/m/2010/08/28/P1140770_640x480.JPG
Obserwuj wątek
    • kromisia Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 28.08.10, 20:39
      Mowilam Ci juz, ze jestes wielka? smile
      Trzymam mocno kciuki za Milke. Zdrowiej szybko malenka smile
      • alus59 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 28.08.10, 20:49
        Przysły wyniki badań krwi - podwyższone parametry wątrobowe, a
        reszta wyników taka rozchwiana. To tak na szybko wetka przekazała -
        więcej informacji później, jak sytuacja w lecznicy się uspokoi, bo
        teraz mają jakąś akcję ostrą ....

        Miłka jest miluteńka baaaaaaaaaaardzo smile
        • lauralay Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 28.08.10, 20:54
          Dożo zdrowia dla kotusi.
          • lauralay Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 28.08.10, 20:54
            *dużo
        • wadera3 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 28.08.10, 20:58
          Może bieda tylko wygłodzona jest?
          • barba50 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 28.08.10, 21:06
            Waderko w Azylu nie ma wygłodzonych kotów suspicious Owszem wszystkie koty są szczupłe,
            ale z pewnością nie są głodne. Dostęp do jedzenia mają. Nie jest to jedzenie
            wysokiej jakości, ale jest. Jeśli kot jest tylko skórą i kośćmi to jest chory. A
            tyłeczek u Miłki wygląda tak prawdopodobnie od uciążliwych biegunek... crying
            • wadera3 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 28.08.10, 21:09
              Eeee, to nie tak, ja zrozumiałam, że to kotka, która dopiero trafiła do Azylu,
              jako bezdomniaczka z ulicy.
              • barba50 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 28.08.10, 21:17
                Chyba jako bezdomniak to już by nie żyła sad Nie dałaby rady wywalczyć miejsca przy misce. Ona w Azylu była długo "leczona antybiotykami", żyje, ale w jakim jest stanie to te zdjęcia nie oddają w najmniejszym stopniu crying Wetka ze trzy razy powiedziała: aleście mi kota przywiozły shock
            • wladziac Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 28.08.10, 21:16
              jak dobrze że ją zabrałyście do lecznicy,wszystkich kotów przebywających w
              schronisku bardzo żal ale te przytulaśne najbardziej ujmują za serce no i
              łatwiej po wyleczeniu znaleźć im domek niż dzikuskom,koteczko zdrowiej
          • alus59 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 28.08.10, 21:16
            Miłkę widziałam tylko przez chwilkę - chuda jest straszliwie, ale to
            nie jest chyba tylko kwestia wygłodzenia sad Barba stwierdziła, że
            Miłka ma pewnikiem grzyba, a mnie wydaje się że jeszcze jakaś
            alergia pokarmowa może być grana sad
            • mama.rozy Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 28.08.10, 21:19
              zdrowiej kociusmile
            • barba50 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 28.08.10, 21:21
              alus59 napisała: Miłkę widziałam tylko przez chwilkę - chuda jest straszliwie

              Właściwie żeby wyobrazić sobie jak chuda jest Miłka trzeba złożyć dłonie (jak do pacierza) i wierzcie mi - ona nie jest grubsza crying
              • lauralay Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 28.08.10, 21:32
                Jezu... To samo miałam z Kuzco. Bałam się go brać na ręce, żeby go nie połamać.sad
    • agnieszka71 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 28.08.10, 22:11
      Piękna kicia, życzę zdrówka i powodzenia w diagnozie. Jakie to życie czasami
      trudne do ogarnięcia, i zarówno dla ludzi jak i zwierząt.
      • alus59 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 28.08.10, 22:35
        Miłka ma jeszcz powiększone węzły chłonne. Podwyższony poziom
        leukocytów wskazuje na jakiś stan zapalny, ale przyczyn tego może
        być bardzo dużo.
        Zaczynając od brudnych (ale już czystych) uszków, przez biegunkę i
        kończąc na przyczynie której teraz nie znamy sad

        No i jeszcze jedno - Miłka ma kamień na zębach. To też może mieć
        duży wpływ na stan kiteńki i jej wyniki badań ....

        Gadałam z lekarzem dyżurnym - Miłka dostanie jeszcze jedną nocną
        kroplówkę.

        Jutro rano będę w lecznicy - napiszę, co u Miłki słychać .......
        • barba50 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 28.08.10, 22:42
          A ja wspominając dzisiejszą expresową akcję zastanawiam się nad jednym. Skąd Miłka wiedziała, że po nią przyjechałam, bo jak wpadłam do Azylu to w pierwszej chwili nie wiedziałam gdzie jest, zaczęłam kiciać i... kotenia do mnie po prostu wyszła shock Wiedziała, że to dla jej dobra???
          • alus59 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 28.08.10, 23:11
            barba50 napisała:

            > A ja wspominając dzisiejszą expresową akcję zastanawiam się nad
            jednym. Skąd Mi
            > łka wiedziała, że po nią przyjechałam, bo jak wpadłam do Azylu to
            w pierwszej c
            > hwili nie wiedziałam gdzie jest, zaczęłam kiciać i... kotenia do
            mnie po prostu
            > wyszła shock Wiedziała, że to dla jej dobra???

            BO KOTY WIEDZĄ .............
            • marzenia11 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 29.08.10, 12:20
              alus59 napisała:

              > barba50 napisała:
              >
              > > A ja wspominając dzisiejszą expresową akcję zastanawiam się nad
              > jednym. Skąd Mi
              > > łka wiedziała, że po nią przyjechałam, bo jak wpadłam do Azylu to
              > w pierwszej c
              > > hwili nie wiedziałam gdzie jest, zaczęłam kiciać i... kotenia do
              > mnie po prostu
              > > wyszła shock Wiedziała, że to dla jej dobra???
              >
              > BO KOTY WIEDZĄ .............


              Oczywiście że tak...

              Jedyne co mogę teraz to trzymac kciuki i pomóc w ogłaszaniu i potem w wizytach przedadopcyjnych itp. Tak bardzo mi przykro, ze nie mogę pomóc finansowo....
              • alus59 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 29.08.10, 12:55
                Byłam dzisiaj przez chwilkę u Milusi - kicia ma apetyt smile Ale jest
                bardzo smutna. I Miłka miauczy bezgłośnie, to jest takie smutne sad
                Bajeczka też tak miauczała .........
                • marzenia11 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 29.08.10, 13:05
                  Źle się czuje to i smutna.... jest w super rękach więc tylko trzeba trzymac kciuki, aby wykorzystała szansę, aby nie zrezygnowała...
                  • alus59 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 29.08.10, 14:43
                    marzenia11 napisała:

                    > Źle się czuje to i smutna.... jest w super rękach więc tylko
                    trzeba trzymac kci
                    > uki, aby wykorzystała szansę, aby nie zrezygnowała...

                    Nie, nie - to nie tak. Milusia absolutnie nie wygląda na kota, który
                    rezygnuje, ona nawet nie ma tego w planach ...... Tylko pewnikiem
                    Milusia widząc i słysząc ludzi mizianek by chciała .........
                    • barba50 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 31.08.10, 10:14
                      Odwiedziłam wczoraj Miłeczkę w lecznicy.Biedne stworzonko - na zdjęciach ona wychodzi zupełnie ładnie, od strony mordki jest jakby to powiedzieć - normalna, ale jak się widzi całą resztę to ciśnie się na usta określenie wypłoch, pokraka... I taka jest reakcja ludzi w poczekalni w lecznicy - na widok łebka: o jaki ładny kotek, na widok reszty: o jaka biedulka...
                      Siedziałam z nią z godzinę w poczekalni, głaskałam, bawiłam się, nawet spała na kolanach przez jakiś czas, wytarła się z brudu i łupieżu o moje ubranie, sierść jest brzydka, pozlepiana, brudna sad
                      Na diagnozę jeszcze dużo za wcześnie - czekamy na wyniki (jak na razie są wyniki testów (-) i badań krwi (nie jednoznaczne, silny stan zapalny, kiepskie wyniki wątrobowe). Dostaje antybiotyk, witaminy, kroplówki nawadniające i wzmacniające. Jeszcze długa droga przed nami.


                      https://wstaw.org/m/2010/08/31/lecznica1_JPG_300x300_q85.jpg https://wstaw.org/m/2010/08/31/lecznica_JPG_300x300_q85.jpg
    • nomya Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 31.08.10, 10:52
      O Boże, jakie biedactwo sad Niech zdrowieje, jest w dobrych rękach.
      • agnieszka71 a co u Miłki slychac 31.08.10, 19:19
        jw - jak tam kocieja się czuje?
        • mama.rozy Re: a co u Miłki slychac 31.08.10, 21:27
          Barbo,pisz,co u Miłki,jakoś strasznie mnie ona ciągnie za serce...
          kochana kicia,zdrówka dla niej...
          • barba50 Re: a co u Miłki slychac 31.08.10, 21:36
            W lecznicy była dziś Alus59, ale Miłki nie widziała jako że szpitalik przylega do sali operacyjnej, a dziś akurat dzień operacji. Niewiele więc nowin, a te co są nie są właściwie nowinami, bo biegunka jak była tak jest.
            Rzeczywiście przy tak wielu oznakach choroby/chorób, biegunce, odwodnieniu, skrajnym wychudzeniu aż dziw bierze, że ten kot ma taką wolę życia i jest taki żwawy...
            Kciuki bardzo potrzebne sad
            • alus59 Re: a co u Miłki slychac 31.08.10, 21:54
              Tak jak napisała Basia - byłam w lecznicy, ale Miłki nie widziałam.
              Jednak w ocenie wetki, z którą rozmawiałam stan Miłki jest stabilny.
              Pomimo biegunki (ale podobno nie taka uproczywa) Miłka ma apetyt i
              myje się - są to syndromy bardzo pozytywne.
              Miałam dopytać i zapomniałam - wczoraj jak rozmawiałam z wet
              specjalistką od dermatologii padła sugestia, że problemy skórne
              Miłki to może być nie tylko grzybica, ale również alergia pokarmowa :
              ( I profilaktycznie Miłka miała przejść na odpowiednią dietę
              antyalergiczną.
              • barba50 Re: a co u Miłki slychac 04.09.10, 23:54
                Odwiedziłam dzisiaj Miłeczkę. Jej stan w zasadzie bez zmian. Dalej biegunkuje,
                ale je i jest żwawa. Jest fajna. Puszczona luzem zaczyna zwiedzać całą lecznicę
                suspicious Tylko jest strasznie chuda. Co widać po tym zdjęciu.

                https://wstaw.org/m/2010/09/04/chudość.JPG
    • kamcia_79 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 05.09.10, 09:18
      Barbro, ogromnie podziwiam to co robisz dla tych kotów, chciałabym jakoś pomóc,
      nie uczestniczę zbyt aktywnie w forum, więc nie wiem czy jesteś związana z jakąś
      fundacją, w jaki sposób zdobywasz pieniądze na pomoc kotom?
      • kamcia_79 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 05.09.10, 09:19
        wybacz za przekręcenie nicka
        • barba50 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 05.09.10, 12:25
          Kamciu przekręceniem nicku się nie przejmuj suspicious W ten sposób przekręca go wiele osób big_grin Może powinnam być barbra50 ??? No, ale nick stary, nie tak jak ja, ale z pierwszych dni mojej przygody z internetem. Wtedy nie bardzo wiedziałam czym to się je, czegoś ode mnie chcieli, jakiejś rejestracji, loginu, hasła... I tak wyszło, że jest barba50 i chyba tak już zostanie wink

          Nie współpracuję generalnie z żadną fundacją. Jestem co prawda wolontariuszką w Azylu w Konstancinie (a to Fundacja Św. Franciszka) i Miłka jest właśnie z Azylu. Część pieniędzy na jej leczenie pochodzi właśnie od p. Ireny, o resztę jakoś zadbamy. Póki co nie wiemy jeszcze co jej jest, jakie będzie jej leczenie i ile będzie kosztować.
          Dzięki za zainteresowanie. Jak będzie potrzeba będziemy wołać suspicious
          • kamcia_79 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 05.09.10, 21:23
            Już robię zlecenie stałe, jak nie mogę inaczej pomóc to chociaż w ten sposób
            • barba50 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 06.09.10, 21:52
              Kamciu bardzo dziękuję w imieniu p. Ireny i wszystkich azylowych kotów smile

              A ja dzisiaj byłam u Milki. Przybrała znowu na wadze i waży aktualnie 1,85 kg big_grin Czuje się, że futerko robi się bardziej wypełnione treścią (mięsem wink ). Po metronidazolu chuch jest świeższy suspicious A apetyt dopisuje big_grin Uśmiałam się - do miski została wrzucona spora kulka mielonego mięsa z indyka, Miłka złapała ją jednym chwytem paszczy, odrzuciła w kąt klatki i zjadła z prędkością światła. Czyli nawyk z Azylu - o dobre jedzenie należy walczyć, obowiązuje zasada kto pierwszy ten lepszy, gorszy nie je wink
              Siedziałyśmy dłuższą chwilę, robiłyśmy nosek - nosek, udeptała mnie bardzo dokładnie (na szczęście poprzednio obcięłam jej pazurki, bo spodnie noszą już ślady jej pazurzastych łapek suspicious)

              https://wstaw.org/m/2010/09/06/mi%C5%82ka1_JPG_300x300_q85.jpg

              https://wstaw.org/m/2010/09/06/P1140903_640x480_JPG_300x300_q85.jpg

              https://wstaw.org/m/2010/09/06/mi%C5%82ka_JPG_300x300_q85.jpg
              • agnieszka71 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 06.09.10, 23:14
                A to miłe wieści że u Miłki lepiej smile niech dobrzeje dalej smile

                PS. Mój koton przegrałby wyścig o jedzenie wink chociaż do jednej rzeczy leci z prędkością światła jak tylko usłyszy - jest to ugotowane jajko, tylko jeden stuk stu a kot przy nodze.
              • kamcia_79 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 07.09.10, 10:48
                Bardzo się cieszę, że u Miłki lepiej smile
                • barba50 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 08.09.10, 16:10
                  Zaczęłam się uczyć banerkowania wink Tzn. zawsze kiedy potrzebny jest banerek trzeba kogoś o niego prosić. To co udało mi się zrobić odbiega od ideału (choć i zaakceptowałabym i mniej idealny suspicious) Oto efekt i szczera prawda:

                  https://wstaw.org/m/2010/09/08/szyla1pppoo___.jpg

                  i nawet odsyła do mojego wątku z Miłką na miau big_grin
                  • mama.rozy Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 08.09.10, 17:05
                    banerek śliczny,a Miłka niech dalej zdrowiejesmile
                    • wiesia.and.company Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 11.09.10, 20:54
                      Ależ poprawa! Wydaje mi się, że pysio poweselał smile No i siły przybywa Milce, skoro daje się we znaki spodniom naszej barby wink Leczenie potrwa, fakt, ale myślę że Milce najlepiej robi świadomość, że ktoś się o nią specjalnie troszczy, odwiedza, trzyma na kolanach, zagaduje, że jest pod opieką. Że nie jest bezimienną w masie. Że została wyróżniona. Przywróciłyście jej, dziewczyny, wolę życia smile
                      • barba50 Z Miłki teraz więcej niż 2/5 kota 12.09.10, 01:43
                        W Miłeczce jest wola życia, Miłeczka walczy o swój los. Bo co o tym sądzić: Miłcia cały czas ma biegunkę (lepszą jak określają pracowniczki lecznicy, cokolwiek to znaczy suspicious), której przyczyna nadal nie jest znana. Nie ma jak (pomimo pewnej poprawy kupencji dać próbki do analizy - z biegunki się nie da sad). Ale Miła bardzo dobrze reaguje na leki na grzyba, jest poprawa, tyłeczek i uszka pokrywają się delikatnym puszkiem. No i kocina je. Co prawda została przestawiona na karmę hypoalergiczną, bo jest posądzenie alergii pokarmowej, ale tę karmę je bardzo chętnie. Waży już 2 kg!!! Jest znaczna poprawa - jak wyjęłam ją z klatki to czuło się ciałko pod skórą big_grin Nie to co w pierwszym dniach. No i jest bardzo żywa i przytulińska. Fajny z niej kot smile

                        https://wstaw.org/m/2010/09/11/mila1.JPG

                        https://wstaw.org/m/2010/09/11/tulimynap_.jpg

                        To zdjęcie nieostre, ale muszę pokazać Wam tygrysicę big_grin

                        https://wstaw.org/m/2010/09/11/nieostrenap.jpg
    • korciaczki Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 14.09.10, 21:05
      piękna!!! kciuki
      • barba50 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 16.09.10, 14:47
        Odwiedziłam wczoraj naszą Miłeczkę. Spędziłyśmy miłą godzinkę. Niestety biegunka wróciła, już nie jest lepsza, panna waży 2 kg czyli tyle co 4 dni wcześniej. Zostały odstawione leki na grzyba, bo może to one zaburzają pracę jelit. Ale cały czas jest to dobry zadatek na wspaniałego kota big_grin

        https://wstaw.org/m/2010/09/16/sen.JPG

        https://wstaw.org/m/2010/09/16/łyse.JPG

        https://wstaw.org/m/2010/09/16/pys.JPG




        O moich osobistych kotach nie było daaaawno... Jakoś żyjemy, mamy się niezgorzej. Bawię się ostatnio zdjęciami - dziś z klawiatury wyszedł taki obrazek:

        Ksika i Pepek



        https://wstaw.org/m/2010/09/16/Ksikaipep-str.jpg
        • barba50 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 17.09.10, 12:30
          Będą wieści od Miłeczki suspicious Ruszam w trasę, wracając zahaczę o lecznicę wink

          Biegunce mówimy stanowcze NIE!!! W imieniu własnym i Miłej proszę o kciuki za ładnego qupalona big_grin

          A serio - za długo to już trwa, za dużo leków to biedne futerko otrzymuje...
          • lauralay Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 17.09.10, 12:38
            Kciuki włączone.
            • barba50 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 17.09.10, 20:12
              No to dzisiaj do 17 nie było żadnego qupalona shock A Miłeczka je dość chętnie. Jak nie s..... (dosłownie big_grin) to przemarsz wojsk suspicious Czyżby leki zadziałały w drugą stronę ? sad No nic w sumie te wiadomości nie są złe. Waga niezmieniona, dalej Miłcia waży 2 kg i dalej jest bardzo przytulasta wink Parę zdjęć pstryknęłam, ale one niczym się nie różnią - wszystkie w tej samej scenerii, w tym samym miejscu, jedynie kolor mojego swetra się zmienia big_grin Więc dzisiaj zdjęć niet.
              • wiesia.and.company Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 18.09.10, 18:36
                Trzymam kciuki za Miłkę. Kotkiem jest przytulastym, widać, widać. Przykleja się do Ciebie, dobrze że sweterek kolorowy, to się odróżnia od tła smile Bidulinka z tymi jelitkowymi problemami. No, ale utrafić w przyczynę biegunek jest bardzo trudno. U mojej Leosi to zmiana jedzenia, ba, nawet zmiana wody, wpływała na pracę jelit.
                Trzymam kciuki za Miłkę i unormowanie...znaczy... uformowanie właściwego produktu przemiany materii.

                PS. Zdjątka w banerku wyszły dosyć ciekawie, choć Ksika poszatkowana i widać, że czujna. Pepek niesłychanie inteligentnie spogląda, chociaż nie na fotografa a raczej na jakieś znaki na niebie smile
                • barba50 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 19.09.10, 23:26
                  Kciuki bardzo potrzebne, bo niestety nie jest lepiej, a raczej trzeba powiedzieć, że jest gorzej. Do nieopanowanej cały czas biegunki przyplątała się jakaś infekcja dróg oddechowych (nawrót kk?). W każdym razie sapie, świszcze i kicha. No i schudła. 1,90, a było już dobre 2 kg crying Niezmiennie przytulna i kochana, ale zmartwiłam się bardzo...
                  • mama.rozy Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 20.09.10, 09:39
                    ojojoj,kciuki za Milusię...
                    • esimona Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 20.09.10, 19:32
                      Biedna koteńka, ściskam kciuki. Nie daj sie koteczko
                      • ewik1976 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 20.09.10, 20:10
                        Mocne kciuki za koteczkę https://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/k025.gif https://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/k025.gif https://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/k025.gif
                        • wladziac Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 20.09.10, 20:19
                          u mnie też kciuki zaciśnięte za wyzdrowienie Miłki,biedna malutka trzymaj się
                          • barba50 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 22.09.10, 09:41
                            Byłam wczoraj u Miłeczki. Niestety biegunka cały czas atakuje. Już powoli kończą się pomysły na jej leczenie. Widać, że sumamed w jej przypadku nie odnosi efektów sad Dostała steryd, teraz trzeba poczekać jakiś czas i zobaczyć co będzie. Je chętnie, po spadku wagi teraz ta waga się utrzymuje.
                            Miłka jest jak zawsze bardzo pogodnym miłym kotkiem smile

                            https://wstaw.org/m/2010/09/22/stronawtorek.jpg
                            • wiesia.and.company Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 23.09.10, 23:14
                              Trzymam kciuki za poprawę. Może ten steryd jakoś wzmocni organizm? Miłka na zdjęciach rzeczywiście ma spokojny, prawie uśmiechający się pyszczek. Pogodny kot... właśnie, jakby wierzyła, że poczynania człowieka dadzą wreszcie dobry rezultat. Też w to wierzę. I że się do Miłki uśmiechnie świat smile
                              • barba50 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 06.11.10, 11:34
                                Dawno nic nie pisałam, bo biegunki nie można było opanować, koci katar dawał się we znaki. Co prawda Miłeczka cały czas była pogodna i pełna życia.
                                Dopiero ostatnio powoli stan urobku zaczął się poprawiać. Prawdopodobnie przyczyną nawracających biegunek jest trzustka (czekamy na wyniki badań krwi z Niemiec, Miłka dostaje kreon). Możliwe, że odpowiednia dawka i dieta (je wyłącznie purinę HA) doprowadzi do niezłego stanu, bo już jest zdecydowana poprawa.

                                A oto dla porównania:

                                Łysość - odrostość suspicious

                                https://wstaw.org/m/2010/11/06/odrasta.jpg

                                Chudość - przytyłość suspicious

                                https://wstaw.org/m/2010/11/06/przytyla.jpg

                                Pierwsze ważenie Miłki pokazało 1,55 kg, teraz waży 2,30 kg big_grin

                                Z "frontu" bardzo się nie zmieniła - zawsze była śliczna suspicious

                                https://wstaw.org/m/2010/11/06/P1150361kolo.JPG

                                Jeszcze problemem pozostaje kk. Miłka kicha i prycha, ale razem z wetami walczy smile

                                Aaaaaaaaa to wszystko to nic - Miłka jak samo imię wskazuje jest miła do bólu. Ten z kim zamieszka zyska najmilszego przyjaciela wink

                                Chyba powoli należy szukać połówki do Miłki!
                                • wladziac Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 06.11.10, 11:57
                                  tak ciężko czasami zdiagnozować choróbsko,poprawa jest niesamowita,zdrowiej Miłeczko,mam nadzieję że cudna przymilna kotka znajdzie domek,powodzenia koteczku
                                  • wiesia.and.company Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 06.11.10, 19:32
                                    Naprawdę poprawa jest niesłychana! Cieszy serce i oko! Zaimponowała mi ta determinacja lekarzy i wolontariuszy zainteresowanych Miłką, wysłać próbki do Niemiec! Jestem tym poruszona, może choroba Miłki zostanie zdiagnozowana i wtedy będzie można Miłkę leczyć by umożliwić dalsze, już normalne życie z chorobą.
                                    • barba50 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 11.11.10, 21:54
                                      Ano właśnie - za problemy jelitowe Miłki odpowiada prawdopodobnie jej trzustka, bo choć wyniki przyszły niezgorsze, nie ma stanu zapalnego to trzustka Miłeczki jest osłabiona, a jest to organ, który niestety się nie odnawia. Miłka będzie pewnie cały czas na lekach i diecie, jeśli będzie zachowany pewien rygor po Miłce nie będzie widać, że jest kotem specjalnej troski. Ten rygor nie będzie jakoś bardzo trudny do zachowania, Miłka w "obsłudze" jest bardzo łatwa, ale dom będzie musiał być świadom jej stanu. A to już powoli zbliża się czas kiedy Miłenia powinna opuścić lecznicę. Do mnie trafić nie może, nawet na tymczas ze względu na Ksikę, która odchorowuje widok każdego kolejnego kota.
                                      Założyłam jej wątek na fotoforum Miłka - całkiem zdrowa nie będzie nigdy, ale... - proszę poopiekujcie się nim - mam świadomość, że znalezienie dla niej domu nie będzie łatwe, ale nie takie cuda się zdarzały...
                                      Miłka będzie mieć niebawem więcej ogłoszeń, dopiero zaczynam batalię o jej byt suspicious

                                      A Miłeczka waży już dwa i pół kg smile Niewiarygodne, prawda? I jest przepięknym kotkiem suspicious


                                      https://wstaw.org/m/2010/11/11/portret.JPG

                                      https://wstaw.org/m/2010/11/11/tulimy.JPG

                                      https://wstaw.org/m/2010/11/11/portret1.JPG


                                      A może ktoś z zakątkowiczów zakocha się w najmilszej pod słońcem szylkrecie???
                                      • alus59 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 11.11.10, 21:58
                                        Jedną ciotkę już Miłka ma smile I wsparcie w szukaniu domeczku dla przytulaśnej koteczki tyż smile
                                        • alus59 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 12.11.10, 00:01
                                          Jeżeli Pynio, który dzisiaj pojechał na próbę do DS zostanie w tym domku - Miłeczka trafi do mnie na DT. Także prośba o dwa kciuki - za Pysia i za Miłkę smile
                                          • wiesia.and.company Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 12.11.10, 00:26
                                            No to są już dwa kciuki! Trzymam! Mocno!
                                            • mama.rozy Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 12.11.10, 13:54
                                              trzymam i obiadu nie ugotuję z tego trzymaniasmile
                                              • wladziac Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 12.11.10, 15:25
                                                bardzo by się przydał Miłce domek żeby trochę odżyła,trzymam kciuki
                                                • korciaczki Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 12.11.10, 20:00
                                                  Jest śliczna. Kciuki za domek.
                                                  • barba50 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 12.11.10, 20:41
                                                    Oprócz wątku na fotoforum wkleiłam najładniejsze zdjęcie Miłki (wg mnie suspicious) do mojej galerii zdjęć z odpowiednim opisem Portret Miłki
                                                    Prosiłabym nieśmiało o jakieś komentarze (może nie przesadnie rozwlekłe coby się admini nie zbuntowali crying), ale choć trochę, żeby Miłka zaistniała - ten kot potrzebuje specjalnego domu, świadomych ludzi, że całkiem do zdrowia nie dojdzie, może żyć bez dolegliwości, ale o jej odporność trzeba dbać, bo każdą infekcję może przechodzić dużo poważniej niż każdy zdrowy kot.
                                                  • alus59 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 27.12.10, 14:23
                                                    Odkopuję wątek - Miłka jest od jakiegoś czasu na DT u mnie smile Zatem tytuł nieaktualny ..... Miłka niestety choruje, ostatnio było bardzo źle. Jednak w małym ciałku Miłki jest taka wola życia, że przewalczy wszystko smile smile smile
                                                    Zdjęć nowych na razie nie będzie - sprzęt foto się zepsuł.
                                                  • mama.rozy Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 27.12.10, 14:58
                                                    aluś,już Ci miałam odpisac w tamtym watku,gdzie o tym wspomniałaśwink
                                                    dużo uścisków i głaskówsmile
                                                  • alus59 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 27.12.10, 15:05
                                                    Za uściski i głaski w imieniu Miłki bardzo dziękuję smile Miłka, jak to Miłka głasków i miziania spragniona bardzo - z wdzięcznością kolejną dawkę przyjmie smile smile smile smile
                                      • lu221 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 27.12.10, 18:35
                                        barba50 napisała:
                                        >
                                        > A może ktoś z zakątkowiczów zakocha się w najmilszej pod słońcem szylkrecie???

                                        Ja sie zakochalam, ale co z tego. Poki nie zmienimy mieszkania, nie ma opcji na drugie kocie sad
                                        • alus59 Re: Klatka nr 10 - Miłka 1/3 kota 28.12.10, 19:10
                                          lu221 napisała:

                                          > barba50 napisała:
                                          > >
                                          > > A może ktoś z zakątkowiczów zakocha się w najmilszej pod słońcem szylkrec
                                          > ie???
                                          >
                                          > Ja sie zakochalam, ale co z tego. Poki nie zmienimy mieszkania, nie ma opcji n
                                          > a drugie kocie sad

                                          Miłka jest malutka i grzeczniutka - dużo miejsca nie zajmuje smile smile Może jednak przemyślicie ??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka