Dodaj do ulubionych

Sterylizajca

07.02.11, 12:47
jest teraz akcja sterylizacji ale ja nie o tym....
widzę że są dwie metody, taka niby normalna i hakowa....
co polecacie?
bo muszę moją ciachnąć, rójki co 2 tygodnie, męczy się kocina moja sad
Obserwuj wątek
    • mary4 Re: Sterylizajca 07.02.11, 13:30
      moja pierwsza kotka zabieg miala metoda tradycyjna, cieńcie na długosci brzucha szwy normalne kaftanik na 7-10dni, cóz jak mus to mus cenowo 2lata temu 200zł z lekami i zdjęciem szwów,
      natomiast 5m-cy temu druga kicia cieta była na boczku 1cm, metoda laparoskopi (sterylka ta akurat aborcyjna była) szwy rozpuszczalne i powiem było rewelacyjnie kica po 24h była normana, skaczaca i szczęśliwa, bez kawtana i innych zabezpieczeń w porównaniu do swojej poprzedinczki co spędziła dosłownie w łozku 10dni (protest i obaza na kaftan) dobrze ze chodziła do kuwety bo karmiona w łóżku.. zreszta z niego nie wychodziła wink
      ja polecam sterylkę boczna ze względu na szybki powrót do zdrowia, male ciecie - metodę ta stosuje sie dla kotów wolnobytujacych cena od 130zł do 180zł
    • maryshaa Re: Sterylizajca 07.02.11, 15:29
      Moj była cięta tradycyjnie przez brzuch, ale cięcie miało jakieś 2-3cm maksymalnie. W kaftanie była przez tydzień, ale podobno kluczowe są zawsze 4 pierwsze dni jak się zrastają naczynia krwionośne. Szwy rozpuszczalne. Miała lekką reakcję alergiczną na te szwy, ale malutką i właściwie nawet nie szłam z tym do weta.
      Nie wiem która metoda jest lepsza, mój wet bocznych nie robi.
      • wladziac Re: Sterylizajca 07.02.11, 20:09
        ja sterylizuję kotki u wetki która jest chirurgiem,metoda małego cięcia ale na brzuszku,rzeczywiscie jakieś 2 cm ma ranka ale co ważne jest szew jest śródskórny i nie ma szwów na wierzchu więc kotkom nie ma potrzeby zakładać kaftanika bo nic nie ma do wyciągnięcia,jest jedynie węzełek widoczny no i trzeba pilnować żeby kotka nie lizała ranki
        • kromisia Re: Sterylizajca 07.02.11, 20:45
          u nas tak samo jak u Wladziac: szwy podskorne, bez kaftanika. Jedynie Cessna miala lepiec, ale juz przy Malinie wet niczego nie naklejal.
          • marzena_gabi Re: Sterylizajca 07.02.11, 23:07
            dziękuję smile
            podpytam więc jak wielkie cięcie tam robią smile
            • marzena_gabi Wladziac i Kromisia 07.02.11, 23:07
              a możecie podać namiary na weta smile
              • wladziac Re: Wladziac i Kromisia 07.02.11, 23:09
                jak jesteś z Krakowa to tak bardzo chętnie,Kromisia nie mieszka w Polsce
                • marzena_gabi Re: Wladziac i Kromisia 07.02.11, 23:47
                  uuuuu niestety nie z Krakowa sad
                  ale dziękuję za chęci smile
                • barba50 U Gałeczki 07.02.11, 23:48
                  Małe cięcie na brzuszku po 12 godzinach po zabiegu wyglądało tak

                  https://wstaw.org/m/2011/02/07/szewpowieksz.JPG

                  Żadnych kołnierzy (starsze nosiły po 3 tygodnie shock ), kaftaników. Do przecięcia jeden jedyny szewek.
                  Majstersztyk!

                  Jeśli Warszawa dam namiar suspicious
                  • wladziac Re: U Gałeczki 08.02.11, 08:18
                    dokładnie tak,zdjęcie też majstersztyk
                  • marzena_gabi Barba50 08.02.11, 09:10
                    poproszę o namiary, bo ja Warszawa smile
                    a jeśli mogę kocie zaoszczędzić i kołnierza i dyskonfortu to się na to piszę big_grin
                    • wladziac Re: Barba50 08.02.11, 10:31
                      Marzenko,weź od weta coś na wyciszenie tych rujek bo przy tak częstych możesz nie utrafić z terminem a po za tym czas na sterylkę wielki bo nie tylko kotka się męczy tak częstymi rujkami ale i jest to niezdrowe dla kotki bo powoduje ropomacicze w szybkim tempie,raz ciach i spokój na całe życie,zobaczysz i odczujesz wielką ulgę kilka dni po zabiegu już będzie dobrze
                    • barba50 Re: Barba50 08.02.11, 11:27
                      Gałcia była sterylizowana w Boliłapce na Ursynowie ul. Polinezyjska 10A (ale wejście od Cynamonowej) u dra Maćka Czajki (wet ze specjalizacją chirurgiczną) Wpierw w Boliłapce uratowano jej życie.
                      Zajrzyj na stronę, tam masz wszystkie niezbędne dane i kontakty.
                      • marzena_gabi Re: Barba50 08.02.11, 22:13
                        dziękuję smile
                  • circa.about Re: U Gałeczki 08.02.11, 10:15
                    Jaka słodka łapinka smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka