Dodaj do ulubionych

dzisiaj wymioty, a jutro kastracja

13.11.11, 11:35
Dzieńdoberek,

Kitulek zaliczył kilka rzyganek, ale ma dalej apetyt, młuci z misek
teraz nie wiem, czy to nie jakiś stan chorobowy, trzeba poczekać,
czy coś się z tego rozwinie, czy kastrować jutro?
sad
martwię się
Obserwuj wątek
    • pi.asia Re: dzisiaj wymioty, a jutro kastracja 13.11.11, 12:08
      może mu się kłaczek przyczepił wink Skoro ma humor, werwę i młóci z misek, to chyba nic groźnego. Chyba najgorszym objawem u kota jest apatia i brak apetytu.
      • animus_anima Re: dzisiaj wymioty, a jutro kastracja 13.11.11, 19:46
        pod koniec dnia mogę stwierdzić, że może i nie jest jakiś chorowity, ale powera jak zawsze też nie ma. Apetyt dopisuje. Już mnie stresior łapie. Na noc pochowam wszelkie miski z jedzeniem, a mam je w łazience, kuchni i sypialni. (Mam korbę? - pytanie retoryczne wink
        I wkręcam sobie, jak kitul to przeżyje, żeby wet się szybko zabrał, żeby nie leżał i czekał na swoją kolejkę, bo w lecznicy różnie może być, jutro na bank będę beczeć sad
        • pi.asia Re: dzisiaj wymioty, a jutro kastracja 13.11.11, 20:11
          Będzie dobrze, bo nie może być inaczej.
          Bardziej Ty będziesz rozpaczać nad jego odjajczeniem niż on sam, zobaczysz wink
          A za trzy dni sama z siebie będziesz się śmiać, że tak strasznie to przeżywałaś. Uszy do góry! smile
        • uwazna Re: dzisiaj wymioty, a jutro kastracja 13.11.11, 20:21
          Ja bym jednak przełożyła zabieg. Kilkukrotne rzyganie nie wzięło się z niczego. Może się czymś podtruł? Dokładanie mu teraz narkozy może być ryzykowne dla wątroby, a ten narząd u kota jest wyjątkowo wrażliwy. Mój lekarz nigdy nie lekceważył seryjnych wymiotów. Nie chcę siać paniki, ale zwykła ostrożność nie zawadzi.
          • animus_anima Re: dzisiaj wymioty, a jutro kastracja 13.11.11, 21:17
            Już napisałam wiadomość wetowi, zobaczymy, co odpisze, że też nie pomyślałam wcześniej, żeby zapytać...dzięki !!!
            • 0ffka Re: dzisiaj wymioty, a jutro kastracja 14.11.11, 15:08
              Daj znać co słychać u Was smile Jak tam kocurek? Już pewnie bezjajecznik wink
              • animus_anima Re: dzisiaj wymioty, a jutro kastracja 14.11.11, 17:54
                Nio, już "po" smile)
                • 0ffka Re: dzisiaj wymioty, a jutro kastracja 14.11.11, 17:55
                  Buziaki dla Maurycego! smile
                • animus_anima przyczyna 14.11.11, 17:58
                  chyba wiem, skąd te wymioty...
                  dzisiaj pewnie powtórzyłyby się, ale z uwagi na post kotek zwymiotował "tylko" liść fikusa - Benjamina,
                  żaden z innych kotów nie gryzł tego kwiata, już poczytałam, że to toksyczny kwiat,
                  czy kot świadomie może robić sobie kuku jedząc coś co mu nie służy,
                  zawsze mi się wydawało, że jest odwrotnieuncertain
                  nie mam ochoty ani możliwości, bu usunąć fikusa, jest duży, ozdobny w salonie, inne bardziej ryzykowne kwiaty mam pochowane w pokojach mało używanych i są cały czas zamknięte, żeby właśnie koty nie podgryzały...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka