Dodaj do ulubionych

głaskanie

26.02.12, 08:30
Obserwując moje koty i czytając o Waszych dochodzę do wniosku, że bycie głaskanym jest dla kota potrzebą fizjologiczną. Może nie aż taką niezbędną do życia jak sen czy jedzenie, ale bardzo, bardzo ważną.
Kot głaskany i przytulany jest zupełnie innym kotem niż ten, którego się nie głaszcze. Niektóre są wprawdzie niedotykalskie, ale i tak cichcem się ocierają o framugi, żeby sobie zapewnić jakąś tam minimalną dawkę dotyku wink

Ciekawe czy jest już jakaś naukowa teoria na ten temat wink
Obserwuj wątek
    • princy-mincy Re: głaskanie 26.02.12, 09:12
      nie wiem, gdzie to przeczytalam, ale wiem, ze KAZDY czlowiek potrzebuje 7 kontaktow cielesnych dziennie minimum- moze to byc tylko przytulenie, pocalunek, wziecie w ramiona, obojetnie, ale musi byc.
      Koty, podobnie jak ludzie, to tez zwierzeta stadne, one tez potrzebuja dotyku fizycznego.
      Ja tak sobie to tlumacze i moje koty sa szczesliwe i my wszyscy tez smile
      • babcia47 Re: głaskanie 01.03.12, 20:25
        moja Kota chyba to o ludziach też czytała..bo regularnie głaszcze mnie łapką po nosie, policzku, włosach, pomijając zwykłe kocie mizianie smile)
    • uleczka_k Re: głaskanie 26.02.12, 13:58
      Pi.asiu, myślę, że amerykańscy naukowcy są już na tropie znaczenia głasków dla kociego futerka. Jeszcze trochę, a opracują system wykorzystywania energii elektrycznej wywarzanej podczas głaskania kota zimą do zaopatrywania w prąd domowych urządzeń elektrycznych (pomyślcie jakie to dałoby nam oszczędności). A w sezonach niezimowych? Też same korzyści (choć na razie ściśle tajne, bo zapewne w fazie testów przez NASA, CIA, FBI, Pentagon, itp, itd).
    • a1ma Re: głaskanie 29.02.12, 18:38
      Nie każdy kot lubi głaskanie. Nasz Podwieczór nie bardzo, chociaż jest przytulaśny - owija się dokoła szyi, zwija na dekolcie albo na brzuchu i mrrrrruczy... ale głaskanie go nie kręci. Za to śpi zawsze wtulony w człowieka, więc jak najbardziej potrzeba dotykania spełniona wink
    • yoma Re: głaskanie 01.03.12, 15:23
      Wszystko, co żyje, potrzebuje być głaskane. W ten czy inny sposób. Choćby udawało, że nie smile
    • andy3458 Re: głaskanie 01.03.12, 20:30
      Sam sobie nie wierzę. Usiadłem do kompa ok. 18.30 z zamiarem poczytania co tam na Zakątku. I dopiero teraz mogę cokolwiek napisać. Jak mi Kicia wskoczyła na kolana, to nie było mowy o jakimkolwiek pisaniu. Tylko miziaj, głaskaj i przytulaj. Ale chociaż sobie poczytałem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka