jazza.nova
16.06.04, 14:34
Kochani,
2 miesiace temu balam sie przeprowadzki i prosilam Was o rade. Teraz
juz jest po wszystkim, koty byly niesamowicie dzielne, przeplynely promem i
jechaly pociagami i metrem i tylko tulily sie do siebie i mialy takie
wielgachne oczy. Ale musza nam ufac, bardzo ufac, bo te niesamowicie trudna
podroz przezyly bez mrukniekcia. Jestem z nich bardzo bardzo dumna.Teraz spia
sobie smacznie, jakby nic sie nie wydarzylo. Pozdrawiam wszystkich bardzo
bardzo seredcznie.