Dodaj do ulubionych

Biocan M - Help!!!!!!!!!!!!!

27.06.12, 12:20
Witajcie Kochani,
Jak pisałam wcześniej Maurycy dostał pierwszą dawkę 3 tygodnie temu.
Wczoraj powtórka. Dziś kot nie do życia, brak apetytu, obolały, smutny.
Nie można go dotknąć, bo odruch obronny. Nosz Qrwa mać! Czyżby od szczepionki??
Za 1 razem nie było nic takiego. Wet uspokaja, że czytał ulotkę i te objawy są prawidłowe w 1-2 doby po podaniu. Czytam info w necie, wertuję pdfy od ulotek szczepionki i nigdzie takiego info nie znalazłam. Wyczytałam coś, co jeszcze bardziej mnie nakręciło, a mianowicie, żeby szczepienie zaczynać od lewej strony. W książeczce mam zapisane, że pierwsza dawka poszła w prawą nóżkę.
Napiszcie czy to normalne, bo się zabeczę i zaschizuję.
Pomocy. Co będzie z moim kotem?
Jestem bezsilna sad(((((
Obserwuj wątek
    • animus_anima Re: Biocan M - Help!!!!!!!!!!!!! 27.06.12, 12:23
      Dodam jeszcze, że Maurycy ma gorączkę
      • barba50 Re: Biocan M - Help!!!!!!!!!!!!! 27.06.12, 12:49
        Szczepiłam wszystkie koty biocanem. Raz przy Rudym, ktory teraz jest Imbrykiem u Ewarudo, drugi raz jak grzyba nabawił się Zawada. Nigdy nie było takiej reakcji u żadnego.
        A tak w ogóle jeśli to grzyb to czy szczepionka to jedyne lekarstwo, które zostało zaordynowane?
        Biocan podaje się wspomagająco podczas inwazji grzyba, ale sama szczepionka w momencie kiedy grzyb już jest niewiele da.
    • elzbieta.24 Re: Biocan M - Help!!!!!!!!!!!!! 27.06.12, 13:10
      Miałam bardzo podobny przypadek akurat nie z tą szczepionką ale objawy identyczne.Weterynarz szczepiąc Freya wkuł mu się w nerw w łapce i wstrzyknął szczepionkę.Kocur przez dwa dni nie mógł chodzić,nie pozwalał się dotknąć na widok ręki warczał,gorączkował.Doszedł do siebie po tygodniu.Więcej moja noga u tego konowała nie stanęła.Może u Ciebie też to wystąpiło.Wszystkie moje koty miały szczepienia na grzyba i żaden nie chorował.
      • animus_anima Re: Biocan M - Help!!!!!!!!!!!!! 27.06.12, 13:25
        elzbieta.24 napisała:

        > Miałam bardzo podobny przypadek akurat nie z tą szczepionką ale objawy identycz
        > ne.Weterynarz szczepiąc Freya wkuł mu się w nerw w łapce i wstrzyknął szczepion
        > kę.Kocur przez dwa dni nie mógł chodzić,nie pozwalał się dotknąć na widok ręki
        > warczał,gorączkował.Doszedł do siebie po tygodniu.Więcej moja noga u tego konow
        > ała nie stanęła.Może u Ciebie też to wystąpiło.Wszystkie moje koty miały szczep
        > ienia na grzyba i żaden nie chorował.

        Dzięki za odpowiedzi.
        Mam już wizytę u innego weta. Idę.
        Nie jest dobrze
        • animus_anima Re: Biocan M - Help!!!!!!!!!!!!! 27.06.12, 13:28
          muszę jechać na kroplówkę, bo on nic nie je, nie pije
          • wladziac Re: Biocan M - Help!!!!!!!!!!!!! 27.06.12, 18:57
            jeju,biedne kociątko,trzymam kciuki za koteczka i napisz jak się sprawy mają
            • alhana82 Re: Biocan M - Help!!!!!!!!!!!!! 27.06.12, 19:06
              mam nadzieje ze po kroplówce będzie lepiej
              • karple Re: Biocan M - Help!!!!!!!!!!!!! 27.06.12, 20:30
                Trzymam mocno kciuki za futrzastego- daj proszę znać co z kociną...
              • animus_anima Re: Biocan M - Help!!!!!!!!!!!!! 27.06.12, 20:32
                Witajcie,
                Nie mogę pracować, skupić się na niczym, mam wyrzuty sumienia, że zgotowałam kotu taki koszmar. Szczepionka nie dała efektów (gołe placki na uszach), ale, że zaleca się powtórkę, do zaprosiłam do nas weta. Może rzeczywiście źle się wkłuł, albo to skutki uboczne szczepionki.

                Moja mama była z kotem u wetki (ja na drugą zmianę w pracy) i okazało się, że Maurycek miał gorączkę, dostał coś na zbicie i przeciwbólowy. Wetka powiedziała, że kociak za 1,5 godziny dojdzie do siebie i misek. Rzeczywiście pojadł trochę chrupek i to mnie uspokoiło.

                Mimo to mam mega doła i analizuję do bólu czemu tak się skiepściło, przy drugiej dawce tej szczepionki. Jeszcze takiej reakcji nie zaobserwowałam przy żadnym kocie. Dla mie to szok dla psychiki, że w ciągu jednej doby z kota zrobiła się prawie roślina. Fukał sam do siebie przy poruszaniu się. Nic nie rozumiem...

                Nie rozumiem też mojego weta, który zapewniał, że tak mam być i to normalna reakcja i co miałam tak pozwolić kotu cierpieć? Coś tam mówił, że zakłócimy działanie szczepionki. Z drugiej strony inny lekarz powiedział zupełnie co innego i podał leki, które postawiły kota na nogi.

                Co się stało, co było przyczyną i co będzie dalej?
                Kot kuleje, obolały, gorączka, brak apetytu, śpi, cóż to za stan?!
                Cholera!
                • animus_anima Re: Biocan M - Help!!!!!!!!!!!!! 27.06.12, 20:33
                  Aha - nie było potrzeby kroplówki.
                  • karple Re: Biocan M - Help!!!!!!!!!!!!! 27.06.12, 22:41
                    kurczaczek- trzymam za was mocno kciuki!!!!!!!!!!! Będzie dobrze- kota jutro odzska siły- MUSI!!!! Spokojnej nocki życzę i dla futra zdrowia a dla Ciebie spokoju kiss trzymajcie się ciepło i napisz jutro co u was............
                • alhana82 Re: Biocan M - Help!!!!!!!!!!!!! 28.06.12, 07:02
                  wg mnie z takim ryzykiem wiąże się szczepionkasad
                  U ludzi też jest podobnie, tylko łątwiej poznać kiedy się zaczyna
                  wg mnie niestety jest to wada szczepionek, ale czasami trzeba ją podać.
                  • barba50 Re: Biocan M - Help!!!!!!!!!!!!! 28.06.12, 10:20
                    alhana82 napisała: wg mnie z takim ryzykiem wiąże się szczepionkasad
                    U ludzi też jest podobnie, tylko łątwiej poznać kiedy się zaczyna wg mnie niestety jest to wada szczepionek, ale czasami trzeba ją podać.


                    Należy szczepić! Nawet jeśli wiąże się to z reakcją poszczepienną. Zdecydowanie lepiej zapobiegać niż leczyć.

                    Od wczoraj szukałam zagrzybionego ucha Zawady suspicious Znalazłam wink

                    https://images45.fotosik.pl/84/6fd5b3dfb7868b8agen.jpg

                    Gdyby toto rozeszło się na pięć futer i cztery dorosłe osoby.....http://emots.yetihehe.com/1/szok.gif
                    • animus_anima Re: Biocan M - Help!!!!!!!!!!!!! 28.06.12, 13:02
                      Barba!
                      Tak samo ma z uszkiem Maurycek.
                      Czym to zaleczyłaś?
                      Czyli to jednak grzyb???
                      Ma to kilka miesięcy, na nikogo nie przeszło. Ani na nas, ani na kociaki.
                      Napisz mi więcej, jak możesz.

                      Jeśli chodzi o Maurycka, to dzisiaj już jest ok. Kocie ADHD wróciło do siebie i ja złapałam pion.
                      Dziękuję, że byliście ze mną!
                      Buziaki
                      • elzbieta.24 Re: Biocan M - Help!!!!!!!!!!!!! 28.06.12, 13:04
                        Najlepsza nowina w dniu dzisiejszym.
                        • animus_anima Re: Biocan M - Help!!!!!!!!!!!!! 28.06.12, 13:27
                          kiss
                          • karple Re: Biocan M - Help!!!!!!!!!!!!! 28.06.12, 13:37
                            Super, że kicia ma się lepiej a Ty razem z kotem big_grin Buziaki i zdrowiejcie dalej big_grin
                          • niutaki Re: Biocan M - Help!!!!!!!!!!!!! 28.06.12, 13:53
                            duzo zdrowia i usmiechukiss dobra wiadomosc zawsze w ceniesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka