Mój kocur ma 10lat (wysterylizowany). Do tej pory przerobiłam różne żwirki począwszy od ebonitowych, przez drzewne po silikonowe. Od 7 lat używam silikonowego. Niestety od 1,5 miesiąca mam problem. Paczka 7,6l zdaje egazmin przez tydzień, maksymalnie 10dni. Spróbowałam ebonitowego to samo, drzewny (rozniesiony po całym domu) też w sumie na 10dni. Silikonowe przerobiłam różne. Po 7-10 dniach zaczyna śmierdzieć moczem i kot kupsko robi obok (w sumie się nie dziwię). Nie wiem czy on wiecej sika czy coś jest nie tak ze żwirkami. Może coś doradzicie bo wydawanie 170zł miesięcznie na żwirek to przesada

.