W sąsiednim wątku Zwiatrem napisała:
A młodzież najpiękniejsza na świecie, zwana Finka, w trakcie adopcji była Manią.
Jednak córka zmieniła swojemu prezentowi imię. Tyle, że od wczoraj wołam na nią Pandora, po tym jak się wydało co ona ma w tej puszce pod uszami i rozbrajającymi lśniącymi wąsikami.
Na nic różowy, lajtowy nosek obrośnięty futrem, piękne stopy w 3 kolorach i błysk niezależności w oku. Wszystko już wiem !
No i ja bardzo bym się chciała dowiedzieć, co też takiego się wydarzyło wczoraj i co wie właścicielka kotki.
Ciekawość pierwszy stopień do wiedzy