verdana
13.06.13, 21:45
Słuchajcie, co mamy robić? Syn znalazł kota, na ulicy Zasciankowej w Wilanowie. Kot niewątpliwie ma własciciela, bo jest w obróżce, ale poza tym jest malutki(4 miesiące - pół roku) , a siedział na środku jezdni i o mało go nie rozjechało. Ludzie mówili, ze kreci się po ulicy od wczoraj. Jak szukać włascicieli? Macie pomysły? Na razie jest ogłoszenie na fb. Co poza tym?