Dodaj do ulubionych

Sonia w czerwonych szelkach - już Nieuciekinierka

19.12.13, 19:53
Pamiętam jej historię, uciekała właścicielowi, widocznie czuła, że u Ciebie będzie jej o niebo lepiej. I tak jest, piękne, błyszczące futerko, zadowolona mina świadczą o tym.
Obserwuj wątek
    • barba50 Re: Sonia w czerwonych szelkach - już Nieuciekini 19.12.13, 20:14
      https://img577.imageshack.us/img577/5753/gglr.jpg
      • jarka63 Re: Sonia w czerwonych szelkach - już Nieuciekini 19.12.13, 21:16
        Bystrooka i pięknoucha smile
    • olinka20 Re: Sonia w czerwonych szelkach - już Nieuciekini 19.12.13, 21:34
      Wszyscy pamietamy te dylematy, zostawic, wziąc, ale została szalona Sonia i podbiła wszystkie serca smile
      • niutaki Re: Sonia w czerwonych szelkach - już Nieuciekini 19.12.13, 22:35
        oczy przepiekne, robi na mnie wrazenie, ze jest miekka jak aksamitsmile
        • saga55-5 Re: Sonia w czerwonych szelkach - już Nieuciekini 19.12.13, 22:44
          Noooo....minkę ma faktycznie wesolutką smile
          Oj ! zawsze bardziej psiara byłam, a tu proszę ! wszystko się odwróciło wink
        • salimis Re: Sonia w czerwonych szelkach - już Nieuciekini 20.12.13, 01:05
          niutaki napisała:
          Cytatoczy przepiekne, robi na mnie wrazenie, ze jest miekka jak aksamitsmile

          Wrażenie jak najbardziej prawidłowe wink
          Sierść ma mięciutką i delikatną .
          A jeśli chodzi o dylematy o których wspomniała olinka, przyznam rację oj były. Nawet wtedy gdy właściciele Soni zdecydowali że ją oddadzą tylko i wyłącznie w moje ręce.
          Z jednej strony cieszyłam się że podjęli taką decyzję z drugiej jednak miałam trochę wyrzuty sumienia że "zabrałam" im psa z którym byli sześć lat.
          W naszym domu Sonia dostała przydomki :
          mortadela - bo przytyła na moim wikcie 3 kilo i już nie przypomina tego chudziaczka którego znalazłam. Nie była przeraźliwie chuda ale na pewno była lżejsza wink
          klapiaczek - bo gdy idzie to uszka śmiesznie jej klapią
          rudzielec - z racji koloru sierści aczkolwiek trochę mu do rudego brakuje wink
          cycata - bo cycuchy jej wiszą co widać na załączonej focie
          No i jeśli chodzi o to ostatnie to sądziłam że po tym małym aczkolwiek widocznym szczególiku każdy pozna że to sunia a tu któregoś razu będąc na spacerze, podjechał na rowerku mały chłopiec i rzecze do mnie
          podoba mi się pani piesek, ma taki ładny złoty kolor a ja lubię złoto, to jest dziewczynka prawda ?
          A po czym poznałeś, pytam
          po tym serduszku, chłopak czegoś takiego by nie miał. No i brzdąc mnie zastrzelił wink

          Gwoli wyjaśnienia serduszko to nic innego jak czerwony adresownik wykonany ze skóry w kształcie serca zapinany na zatrzask . W środku jest karteczka z imieniem i nazwiskiem i numerem telefonu.
          Sonia co prawda ze względu na czip widnieje w bazie danych ale tak na wszelki wypadek gdyby kiedyś się zagubiła, czego nawet w myślach nie dopuszczam, została wyposażona dodatkowo w adresownik który w razie czego ułatwi szybszą komunikację.
          Sonia ma wielu przyjaciół, niekoniecznie na czterech łapach ale także dwunożnych. Jest bardzo wesolutką garnącą się do każdego sunieczką. Podbiła serca sąsiadów ale również ludzi którzy ją przypadkowo poznali na ulicy. Bo jak tu nie pochylić się nad rozmerdanym psiakiem który wręcz prosi się o głaski. Bezczelnie podchodzi do osoby którą sobie upatrzyła, włącza serdelka - tryb turbo (serdelek czyt. ogonek) i staje na dwie łapki bezwstydnie się łasząc.Nie wiedzieć czemu widząc otwarty samochód a w nim siedzącego kierowcę, biegnie aby się z nim przywitać. Nie znalazła się jeszcze taka osoba która oparłaby się Soni wink
          Wazelina w czystej postaci wink

          Uwielbia towarzystwo innych psów, nie ma problemu z suczkami, jej pogodne usposobienie nie raz zabijało niezłego ćwieka przedstawicielkom tej samej płci. Oczywiście zdarzają się jednostki oporne i te Sońka wyczuwa na odległość. Gdy grzbietek jej się zjeży znaczy to że druga sunia nie emanuje tą samą energią co ona i lepiej mieć się na baczności.
          Sonia kocha wszystko i wszystkich nie znosi jednak gdy osobnik płci przeciwnej nie zwraca na nią uwagi. A zdarzają się twardziele. Czuje się wtedy zlekceważona i nie omieszka mu tego oznajmić obszczekując go na lewo i prawo. Ma słabość do większych psów, szczególnie do Basa czarnego labradora sąsiadów, ze wzajemnością chyba bo gdy widzą się z daleka, ich emocje jest w stanie oddać jedynie utwór Vangelisa "Rydwany ognia" wink Biegną ku sobie z rozwianymi uszami, uśmiechniętymi pychami niczym para zakochanych by po chwili połączyć się nosami, obwąchać i biec tak łapa w łapę . Po ok. 5 minutach każde idzie w swoją stronę i romantyczną scenę szlag trafił wink

          I tak mogłabym o Soni pisać i pisać smile
          • niutaki Salimis 20.12.13, 12:14
            pieknie opisalassmile uwielbiam zwierzece historie, a ostatnio coraz czesciej lapie sie na mysli: dlaczego do cholery nie mam jeszcze psa?!? tylko cicho, bo jak sie Dziad i Coreczka dowiedza to jestem zgubiona, przywleka psa w piec minut...
          • elzbieta.24 Re: Sonia w czerwonych szelkach - już Nieuciekini 20.12.13, 13:10
            Przepiękne czarne ślepka , nie rozumiem czepiania się figury toż ona ma cudne wcięcie w talii.
            Moc głasków po aksamitnej sierści.
    • zmija_w_niebieskim Re: Sonia w czerwonych szelkach - już Nieuciekini 19.12.13, 22:54
      Śliczna sunia.
      • yvi1 Re: Sonia w czerwonych szelkach - już Nieuciekini 19.12.13, 23:29
        Ale slodka mordeczka!
        • super-kinia Re: Sonia w czerwonych szelkach - już Nieuciekini 20.12.13, 13:21
          Też pamiętam doskonale jej historie,i powiem tak,jak ona wypiękniała,i wcale się nie dziwię,że ochrzania,jak jakiś kawaler nie widzi jej wcięcia w tali,sympatycznego pychola,i złocistego koloru,ona pewno wiedziała,że ma zmienić dom,i organizowała sobie wyprawy,aby w końcu trafić do Salimis.
          • karple Re: Sonia w czerwonych szelkach - już Nieuciekini 20.12.13, 17:28
            Cudowna piesia.... piękne oczyska wink
            • klaryma Re: Sonia w czerwonych szelkach - już Nieuciekini 20.12.13, 18:55
              pierwszorzedny wyglad, najlepsze sa te uszka - niby klapniete, ale jakby tak nie do konca.
              • salimis Re: Sonia w czerwonych szelkach - już Nieuciekini 20.12.13, 23:07
                Tak jak pisałam wcześniej Sonia to niezwykła psinka, na wiele sobie pozwala ale i wiele jest jej wybaczone wink
                Ot chociażby wracając któregoś razu ze spaceru weszła bez skrępowania do mieszkania Hektora jej kumpla z drugiego piętra. Hektor nie mogąc rozstać się z Sonią nie chciał pomimo przywoływań pana, wracać. Sonia skorzystała z okazji i jako że drzwi były uchylone jak gdyby nic wlazła do środka i zaczęła zwiedzać pomieszczenie po pomieszczeniu. Zajrzała do Hektorowej miski po czym udała się do pokoju. Jakież było zdziwienie syna właściciela który siedząc w fotelu i patrząc w telewizor ujrzał przed sobą Sonię. Ta nic sobie nie robiąc zaczęła się łasić i dalej w obchód wink
                A ja stałam jak ta trąba na klatce schodowej i czekałam aż jaśnie pani raczy wyjść. Na szczęście tak jak pisałam wcześniej , sąsiedzi zarówno ci jak i pozostali bardzo lubią Sonieczkę i często zwracają się do niej - księżniczka smile
                Nie myślcie jednak że psica jest wzorem cnót wszelakich, o nie.
                Czasami miewa fochy . Ot wychodząc z bramy na spacer chcę skręcić w lewo a ona zapiera się niczym osioł bo przekalkulowała sobie w rudym łepku że dawno nie szła w prawą stronę . Szybciej z szelek wyskoczy niż mi ustąpi , uparciuch jeden. No a nie wypada żebym kłóciła się z nią na dworze wink Gdy postawi na swoim, dumnie kroczy klapiąc tymi swoimi uszyskami.

                No ale czas na kilka fotek wink

                https://wstaw.org/m/2013/12/20/Sonia_.jpg

                https://img713.imageshack.us/img713/2516/ihb2.jpg

                https://img24.imageshack.us/img24/322/omn6.jpg

                https://img560.imageshack.us/img560/5766/h3pk.jpg
                • usia44 Re: Sonia w czerwonych szelkach - już Nieuciekini 21.12.13, 08:05
                  A ten biały krawacik dodaje jej uroku . Śliczna !!!
                • pi.asia Re: Sonia w czerwonych szelkach - już Nieuciekini 21.12.13, 14:57
                  Piękne ma oczy, śliczny czarny nosek, cudnie błyszczącą sierść - po prostu okaz zdrowia i dobrego charakteru.
                  Pisz o niej, fajnie się czyta smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka