lisek.chytrusek 01.03.14, 10:45 Czyli szalony sen grafika. Cudowna, niepowtarzalna mordka Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
niutaki Re: Mruczysław 01.03.14, 10:55 Ubieglas mnie Lisku, mialam Mruczyslawa zaanonsowac piekny, a brodka kochana taka czarrniutka Odpowiedz Link
minerwamcg O, znowu kot! Jak miło. 01.03.14, 11:44 Jaki śliczny! Uroczo popaćkany pyszczek, w życiu nie widziałam czegoś podobnego. Odpowiedz Link
mitta Re: O, znowu kot! Jak miło. 01.03.14, 11:56 Black and White, a właściwie odwrotnie Odpowiedz Link
mag_da53 Re: Mruczysław 01.03.14, 20:10 Mruczysław, po domowemu zwany po prostu Mru, trafił do mnie 26 lipca 2012r. Moi sąsiedzi zauważyli w opuszczonym domostwie na obrzeżach miasta malutkiego kociaka, zupełnie samego, brudnego i głodnego. Zabrali go i zamierzali zawieźć do schroniska. Zrobiło mi się go żal i zabrałam go do siebie, z myślą, że jak podrośnie znajdę mu dom. Mały był naprawdę malutki, ważył 65 dkg i był bardzo, bardzo grzeczny. Wetka oceniła jego wiek na ok. 6 tygodni. To jedno z jego pierwszych zdjęć. Maluchem od razu troskliwie zaopiekował się Gucio, mył go, bawił się z nim, na balkonie nie spuszczał z oczu, a nawet pozwalał się ssać. A tak wygląda Mru z tyłu Znalazłam mu dom, ale tak się wszystko poplątało, że został.Miesiąc później trafił do nas Drupi - znalazłam mu dom, ale po tygodniu zachorował na ostra niewydolność nerek (prawdopodobnie struł się czymś, bo on wszystko bierze do pyszczka) i wrócił z powrotem. Przeżył, ale nie miałam serca znowu narażać go na stres. Został jako ósmy i ostatni kot. Bardzo się z Mru kochają. Przyjaciele - Mru i Drupi, zawsze razem. Dziś Mruczysław jest dorosłym kotem, waży ponad 4 kg i ma ADHD.Jest strasznie gadatliwy i uwielbia psocić. Jest oczywiście wykastrowany (podobnie jak wszystkie moje koty). Odpowiedz Link
a.kudla5 Re: Mruczysław 01.03.14, 20:38 Wzruszylam sie piekna historia, a koty wszystkie sliczne , Mruczyslaw jednak najzabawniejszy .Maja cudownych opiekunow. Odpowiedz Link
niutaki Re: Mruczysław 01.03.14, 20:56 historia piekna, a Mru cudowny, jaki byl slodziutki jako berbec czy lubi glaskanie, jest nakolankowy? Odpowiedz Link
jottka Re: Mruczysław Bródka 01.03.14, 21:29 etam pyszczek te plecki! rzeczywiście kot dla grafika Odpowiedz Link
jarka63 Re: Mruczysław 01.03.14, 22:35 Ciekawość świata ma wypisaną na tym cudnym pyszczku. Odpowiedz Link
pi.asia Re: Mruczysław 02.03.14, 08:17 Wygląda tak, jakby jakiś Niebiański Projektant otrzepał pędzel z czarnej farby a biały Mru akurat był w pobliżu. Śliczny jest! Drupi też cudo! Odpowiedz Link
lisek.chytrusek Re: Mruczysław 02.03.14, 12:20 A ściany w uroczym domu (patrz zdjęcie "tytułowe") pomalowano pod kolor oczu Mru Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Mruczysław 02.03.14, 14:12 Oj, niesamowicie pokleksowany, faktycznie jakby komuś z pędzla ściekało i czasem pryskało. Musiał mieć chłopaczek zgodny charakter, skoro go tak dopieszczają starszaki. Piękne te zdjęcia domowe, mnie wzruszył także łebek troskliwego Gucia, który przyszedł doglądać śpiącego maluszka tulącego pluszaka na kanapie Sceny rodzinne we wnętrzu. Ciepło się robi Odpowiedz Link
mist3 Re: Mruczysław 02.03.14, 21:15 Świetna historia, wspaniałe zdjęcia no i przede wszystkim prześliczny bohater Odpowiedz Link
mag_da53 Re: Mruczysław 02.03.14, 22:48 Dziękuję za wszystkie miłe słowa. Poza ADHD Mru jest naprawdę przemiłym kotem, uwielbia pieszczoty, codziennie robi mi masaż ugniatając moje ramię czy inną część ciała swoimi drobnymi łapkami. Wystawia brzucholek do miziania, uwielbia głaskanie. Mimo, że waży ciut ponad 4 kg jest bardzo szczupły, nie ma grama tłuszczu tylko same mięśnie. Jest bardzo drobny, ma mały łebek, ciągle wygląda jak kociak. Jest bardzo skoczny i szybki jak błyskawica. I jeszcze jedna fotka (zrobiona latem, na balkonie) Odpowiedz Link
olinka20 Re: Mruczysław 03.03.14, 11:10 Jest przepiekny! Nie moge sie na niego napatrzec, cudownie plamiasty. A zdjecia z dziecinstwa rozczulajace, jak on słodko z ta maskotką spi. Odpowiedz Link