Płytka na robale a kocurka

09.11.14, 18:35
Macie jakies doświadczenia? Mole spożywcze w jakijś kaszy przytargałam i musze powalczyć. Używałam kiedyś płytki Globol - przez pierwszy tydzień miała trochę gryzący zapach, a potem juz nie czułam - koszatniczkom nie szkodziła. Teraz bym postawiła w miejscu NAPRAWDĘ niedostępnym dla kota, ale jednak byłaby to kuchnia do której przychodzi często. Nie podtruje się?
    • mysiulek08 Re: Płytka na robale a kocurka 09.11.14, 18:47
      Takie ustrojstwa z zasady maja trucizny w takim stezeniu zeby nie szkodzily dzieciom, zwierzetom, ludziom starszym (chyba, ze ktos ma aleregie lub astme). Poza tym nie siedzi w kuchni caly czas i jakas wentylacja jest.

      My w kocincu musielismy zaczac wlaczac plytki przeciwowadzie, bo wieczorami jak swiecilo sie swiatlo bylo zatrzesienie wszelkich latajacych owadow, a koty szalu dostawaly.
    • zew-is Re: Płytka na robale a kocurka 09.11.14, 20:44
      Używałam w kuchni takiej płytki/lepu na mole spożywcze, firmy nie pamiętam, i przyznam, że nie pomyślałam nawet, że coś kotu grozi. Była wewnątrz szuflady, nie zauważyłam żadnego wpływu na zdrowie i samopoczucie futra. Z tym, że ten mój lep nie miał gryzącego zapachu, ani nawet żadnego, tak na mój nos smile
      • niutaki Re: Płytka na robale a kocurka 09.11.14, 21:49
        ja uzywam od lat, tam jest info ze sa bezpieczne, ale tylko na GLOBOL, bo na BROSie nie widzialam.
Pełna wersja